
10 sierpnia reprezentacja Polski zmierzy się w Lubinie z reprezentacją Gruzji. Mecz jak mecz, ale i tak będzie budził wielkie emocje z powodu jednego człowieka - Eugena Polanskiego. Franciszek Smuda dotrzymał słowa i wysłał powołanie defensywnemu pomocnikowi FSV Mainz. O sensowności tego powołania pisałem już wcześniej, więc nie zamierzam znów się tym ekscytować. Mam tylko nadzieję, że selekcjoner naszej reprezentacji okaże się równie otwarty na inne pomysły powołań - i to na pozycjach, gdzie naprawdę brakuje nam wartościowych piłkarzy.
Patrząc na zawodników powołanych na spotkanie z Gruzją widać ewidentnie, że Smuda zakończył etap testowania nowych twarzy. Stawia najwyraźniej na zgrywanie się sprawdzonego składu, co - powiem wprost - zaskakuje mnie całkowicie. Bo wszyscy pamiętamy, czym skończyło się przedwczesne zakończenie etapu prób i błędów za czasów Jerzego Engela i Pawła Janasa. Moim zdaniem właśnie mecz z Gruzją, rywalem (mimo wszystko) z niższej półki niż Francja, Meksyk czy Włochy, mógłby być wykorzystany na sprawdzenie kilku piłkarzy zasługujących przynajmniej na próbę. Mam tu na myśli na przykład Małeckiego (choć nie wiem, jak groźna jest ta jego kontuzja), Klicha, Sobiecha czy... Meliksona. Zapowiedzieć im - panowie, macie jedną szansę na pokazanie się. "Daję" wam mecz z Gruzją, pokażcie na co was stać. Niech gryzą trawę. Zaufać im. Ale nie...
Nie podoba mi się to. I jak broniłem Smudy (w zasadzie bronię go nadal - przed zwolnieniem przed finałami EURO 2012), tak to zachowanie, takie decyzje są dla mnie całkowicie niezrozumiałe. Bo nasza reprezentacja naprawdę nie jest jeszcze personalnie gotowa i selekcjoner musi jeszcze sprawdzać kolejnych kandydatów. Żeby później nie skończyło się powołaniami jakichś "sibików", którzy pojawią się w reprezentacji Polski na EURO 2012 wyłącznie po to, żeby wypchać swoimi członkami reprezentacyjny dres.
No więc zerknijmy, dla porządku, kogo powołał Smuda na mecz z Gruzją:
Bramkarze:
- Wojciech Szczęsny
- Grzegorz Sandomierski
Obrońcy:
- Łukasz Piszczek
- Arkadiusz Głowacki
- Maciej Sadlok
- Tomasz Jodłowiec
- Grzegorz Wojtkowiak
- Jakub Wawrzyniak
Pomocnicy:
- Dariusz Dudka
- Ludovic Obraniak
- Adam Matuszczyk
- Sławomir Peszko
- Eugen Polanski
- Jakub Błaszczykowski
- Adrian Mierzejewski
- Rafał Murawski
- Szymon Pawłowski
Napastnicy:
- Robert Lewandowski
- Paweł Brożek
- Michał Kucharczyk
-----Zobacz: Futbol to również piękne kobiety--------------------------
-----------------------------------------------------------------
Zobacz również:
- Mecze reprezentacji Polski 2011
- Eugen Polanski jednak w reprezentacji Polski?
- To wszystko wina Smudy
- Taka będzie reprezentacja Polski, jakie jej młodzików i juniorów chowanie
- Ankieta: Komu kibicujesz?
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- szatanski's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać







































Już się cieszyłem, że
Już się cieszyłem, że powołanie dla Polanskiego spowoduje, że wreszcie nie bedę musiał oglądać w kadrze Dudki i Murawskiego, a tu Smuda okazał się sprytnijeszy - powołał ich trzech. Całkiem niepotrzebie, bo od tej dwójki zdecydowanie lepsi i młodsi są Krychowiak i Borysiuk.
W ataku pustki, bo Sobiech kontuzjowany, ale oczywiście powołanie Jankowskiego przekracza mozliwości selekcjonera, podobnie jak najlepszego obecnie Polaka z Trabzonsporu - Piotra Brożka na lewą obronę.
Co do braku w gronie powołanych Klicha, to nawet lepiej - młodemu pomocnikowi lepiej zrobi tydzień trenignów z Magathem, niż tydzień wakacji z Dyzmą, który na boisko wpuściłby go ewentualnie w 90 minucie.