
No i Franciszek Smuda zaczyna bój o utrzymanie stanowiska selekcjonera reprezentacji Polski. Przed nim dwa (a może tylko jeden?) mecze towarzyskie - najpierw z Argentyną (5 czerwca) w Warszawie, a cztery dni później z Francją - również w Warszawie. Ten drugi mecz miał się odbyć w Gdańsku, ale perturbacje związane z otwarciem PGE Arena skutecznie to uniemożliwiły. Kadra więc gra mecze w stolicy, a ciśnienie jest naprawdę ogromne. Media już zupełnie otwarcie podają nazwiska kandydatów na następcę Smudy, a Lato nabrał wody w usta. I to ma być prezes?
Prezes PZPN powinien właśnie teraz zabrać głos i jasno, otwarcie zakomunikować swoje stanowisko. Jeśli Smuda dostał od niego ultimatum - dlaczego nikt o tym nie wie? Jeśli nie dostał - tym bardziej oficjalne informacja powinna trafić do mediów. Bo ostatnia rzecz, jakiej teraz potrzeba reprezentacji Polski, to zamieszanie, niepewność i zmiana selekcjonera.
SPROSTOWANIE: Po uwadze kolegi eintrachta (który wreszcie się uaktywnił) przyznaję, że powyższe opinie są na wyrost, bo prezes Lato zadeklarował, iż trener Smuda zostaje do EURO 2012 (wywiad tutaj). Mam tylko nadzieję, że dotrzyma słowa.
Tymczasem słychać już o następcach. O Oreście Lenczyku, Michale Probierzu, a nawet... Juergenie Kloppie! Żenujący spektakl trwa na dobre. Piłkarze nie wiedzą o co chodzi, pozycja selekcjonera słabnie w związku z tym w oczach. Żaden szanujący się związek piłkarski nie może działać na szkodę reprezentacji, każdy albo stoi murem za trenerem, albo go po prostu zwalnia.
Dobra, zapomnijmy na kilkadziesiąt godzin o tych pierdołach. Czeka nas mecz z (jak to określił kolega z blogu Zabiaperspektywa.blox.pl) "rezerwami rezerw" Argentyny. Ta drużyna kilka dni temu skompromitowała się w starciu z Nigerią (przegrywając 1:4), co tylko dobrze wróży widowisku - ci piłkarze nie mają teraz już możliwości kolejnej wpadki i z Polską powinni gryźć trawę. Inaczej drzwi do reprezentacji Argentyny zostaną dla nich zamknięte na zawsze. A ponieważ nasi zawodnicy też walczą o pkonkretne rzeczy (przepustki na EURO, lepszą opinię i - być może - stanowisko selekcjonera dla Smudy) - będzie ciekawie.
Oto skład reprezentacji Polski na mecz z Argentyną (5 czerwca, Warszawa, godz. 17.00):
Szczęsny - Piszczek, Jodłowiec, Wojtkowiak, Wawrzyniak - Błaszczykowski, Dudka, Murawski, Mierzejewski, Grosicki - Lewandowski.
-----Zobacz: Futbol to również piękne kobiety-------------------------
-----------------------------------------------------------------
Zobacz również:
- Dajcie Smudzie spokój do EURO!
- To z nimi gramy w niedzielę?
- Skład reprezentacji Polski na mecze z Francją i Argentyną
- Nie chciał Cypr, chce Argentyna. C.
- Więcej o meczach reprezentacji Polski w 2011 roku
- Polska piłka sezon 2010/2011
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- szatanski's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać






































Coś słabo przeglądasz te
Coś słabo przeglądasz te media bo Lato wypowiedział się w tym temacie i to na łamach najbardziej poczytnej gazety sportowej:
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Grzegorz-Lato-Franciszek-Smuda-to-selekcjoner-na-EURO-2012,artykul,109044,1,291.html
Jakiej jeszcze deklaracji potrzebujesz ??
Masz rację
Tym razem przyznam Ci rację bez mrugnięcia okiem.
uff...aby raz :))
uff...aby raz :))
Sprostowanie
Nawet sprostowanie wstawiłem na czerwono. A przyznaję Ci rację, kiedy ją masz - proste:)