
Łódź to piękne miasto. Jego piękno jest jednak ukryte przed wzrokiem profanów i przyjezdnych, przyzwyczajonych do łatwej urody popularnych miast z przewodników - Krakowa, Wrocławia czy Gdańska. Łódź to miasto, które trzeba poznać, by je zrozumieć i pokochać. Co więcej: do tej pory Łódź nie ma jednej rzeczy, którą mają już praktycznie wszystkie większe miasta w Polsce: pomimo dwóch wielce dla naszego futbolu zasłużonych klubów wciąż brakuje porządnego, nowoczesnego stadionu. Obiektu z prawdziwego zdarzenia. Wygląda na to, że to niedopatrzenie zostanie wkrótce naprawione.
Miasto ogłosiło w czerwcu 2011 roku przetarg na zaprojektowanie i budowę stadionu miejskiego (na około 16 tysięcy widzów) oraz niewielkiej hali sportowej (3 tysiące widzów) na terenach przy al. Unii - czyli tam, gdzie obecnie znajdują się ruiny "Estadio da Gruz", obiektu, na którym swoje mecze rozgrywa Łódzki Klub Sportowy. Sam stadion nie należy do ŁKS, ale do MOSiR. Dlatego miasto bez problemów stadion miejski w tym miejscu może sobie wybudować.
Nie ukrywam - byłem sceptykiem, bo już wielokrotnie słyszałem i czytałem o projektach, inicjatywach i planach budowy porządnego stadionu w Łodzi. Do tej pory wszystko rozbijało się o nieudolność urzędników oraz zacietrzewienie zwolenników łódzkich klubów. Nie było zgody na to, który stadion ma wesprzeć miasto ze swojej kieszeni. Amok był tak wielki, że kiedy były już prezydent Kropiwnicki ogłosił, że stadion miejski powstanie na ŁKS, zwolennicy Widzewa zorganizowali wielką manifestację przeciwko tej decyzji pod magistratem. I można było zapomnieć o budowie.
Impulsu do budowy nowego stadionu dostarczyli nieudolni łódzcy urzędnicy również dlatego, że nie potrafili wywalczyć miastu prawa organizacji meczów na EURO 2012. Kandydatury Łodzi nikt od samego początkunie brał na poważnie.
Na szczęście obecne władze, jak widzę, postanowiły działać konkretnie. Ogłoszono przetarg, do którego zgłosiło się trzech chętnych. Poniżej ich nazwy, projekty i kasa, za jaką swoje projekty były skłonne realizować.
Budus Katowice/Mostostal Zabrze (218 milionów złotych):
Max Boegl (317 milionów złotych):
Hydrobudowa Polska/Remaxbud (322 miliony złotych):
Pod koniec października 2011 roku otwarto projekty przetargowe. W budżecie miasta zarezerwowano na budowę stadionu 202 miliony złotych, więc okazało się, że wszystkie oferty są wycenione wyżej niż zaplanowane środki. Co zrobiło miasto? Postanowiło wybrać najtańszą ofertę śląskiego konsorcjum (kolejne były droższe o około 100 milionów złotych, co w zasadzie przekreślało ich szanse) i poddało radnym pod głosowanie podwyższenie budżetu przeznaczonego na budowę stadionu miejskiego. Co prawda sprawa wydawała się formalnością, ale nigdy nic nie wiadomo - gdyby radni się nie zgodzili, przetarg zostałby unieważniony i wszystko trzeba by zaczynać od nowa. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze - miasto ma wymagane przez konsorcjum Budus/Mostostal 218 milionów złotych.
Wygląda na to, że łódzki obiekt wybudują dwie doświadczone w realizacji podobnych inwestycji firmy. Mostostal Zabrze odpowiadał za zadaszenie stadionu we Frankfurcie, Stadionu Śląskiego i Stadionu Narodowego, a także pomagał w budowie stadionu w Kapsztadzie, Ergo Areny w Gdańsku i w przebudowie skoczni w Szczyrku. Budus Katowice ma zaś na swoim koncie budowę stadionu Cracovii (uznanego za najlepszy obiekt sportowy 2010 roku).
Stadion miejski w Łodzi ma być podobny właśnie do tego przy ulicy Kałuży w Krakowie. Jedna z jego trybun będzie można zmienić szybko w scenę koncertową, co oznacza możliwość organizacji na obiekcie imprez innych niż tylko sportowe.
Teraz najwaniejsze - kiedy powstanie ten nowy stadion? Według zapowiedzi prace przy al. Unii zaczną się wiosną lub jesienią 2012 roku, zaś oddanie gotowego obiektu łodzianom ma nastąpić pod koniec 2013 roku.
Zastanawia mnie jedno. Pomijam już obowiązkowe poślizgi w realizacji takich projektów w naszym kraju. Ciekawi mnie reakcja kibiców Widzewa na ten stadion. Mecze na nim rozgrywać będzie oczywiście ŁKS (o ile jeszcze będzie istniał w 2013 roku, obecna sytuacja klubu jest fatalna), Widzew nadal będzie miał swój obiekt przy al. Piłsudskiego. No i czy miasto wesprze drugi łódzki klub w przebudowie swojego stadionu? Generalnie jakoś cicho w Łodzi o reakcji widzewiaków na tę inwestycję. Nie słychać protestów, nie ma manifestacji... Może jesteśmy świadkami ucywilizowania kibiców?
Cieszę się, że stadion miejski w Łodzi powstanie przy al. Unii. Przede wszystkim dlatego, że tuż obok mamy już wielką Atlas Arenę, nowa hala sportowa i stadion piłkarski znakomicie uzupełnią infrastrukturę. Warto również wspomnieć, że przy stadionie mamy piękny park Zdrowie, ogród zoologiczny, ogród botaniczny i lunapark, a także nowoczesne kąpielisko. Wygląda na to, że Łódź wreszcie doczeka się obiektu kompletnego. Zaś rok później ma zostać oddany do użytku supernowoczesny dworzec Łódź Fabryczna.
Łódź będzie jeszcze piękniejsza.
PS. Właśnie znalazłem informację, że władze miasta również Widzewa nie pozostawią bez wsparcia. Ma powstać nowy stadion tego klubu w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Ogłoszono przetarg, stadion ma mieć pojemność 32 tysięcy widzów. Miasto ma sfinansować budowę trybuny na 9 tysięcy widzów oraz system komunikacyjny wokół obiektu (na co Łódź wyda 120 milionów złotych). Wkładem własnym miasta mają być tereny, na których znajduje się obecny stadion Widzewa.
-----Zobacz: Futbol to również piękne kobiety--------------------------
-----------------------------------------------------------------
Zobacz również:
- Kilka newsów z miasta Łodzi
- Zburzyć łódzkie stadiony
- Łódzki Klub Sportowy
- Stadionoholizm polski
- Ankieta: Komu kibicujesz?
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- szatanski's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać










































Stadiony w Łodzi
Muszę przyznac, ze mnie to trocvhę zdziwiło, bo o ile wcześniej mówiło/pisało się o stadionie Widzewa, to cicho było o tym dla ŁKs-u, a tu taki zwrot sprawy?
Poza tym, czy ŁKS będzie istniał? myślę, ze tak. Jednak nowy stadion to poważny impuls finansowy dla klubu. nawet jak to będzie tylko stadion 16 tysięczny, to jak uda się go regularnie zapełniac choćby w 80%, to pieniądze z tego tytułu będa niemałe.
Ps. a tak na marginesie, to mi sie najbardziej podobał własnie ten najtańszy projekt.
zaskoczenie
Nie ukrywam, że mnie też to zaskoczyło. Że w końcu w ogóle jakąś decyzję w Łodzi podjęto w sprawie stadionu. Do tej pory wszelkie próby były bojkotowanie. Ale jak postawią stadion, wtedy uwierzę:) Swoją drogą - z tego, co pokazali, mi też ten najtańszy projekt najbardziej się podoba. Może koszty w tamtych projektach robią lepsze materiały?
PS. Zobacz PS w tekście - Widzew też będzie dopieszczony:)
czytanie do konca
o widzisz nie doczytałem uważnie.
Fajnie, że oba kluby mają szanse na nowoczesne obiekty i oby oba projekty doszły do skutku.
A że ten krajowy projekt tanszy? Może dlatego że to polska firma?
doczytać
Nie doczytałeś, bo jak czytałeś, to PS nie było:) Dopisałem chwilę później.
dzieki
Dzięki, odzyskałem wiarę w swój wzrok:)
zawsze
Zawsze można zmienić okulary jakby co:)