
Nie zamierzam podniecać się tym razem grą Leo Messiego. Trochę mnie już to znudziło, te jego gole, nudne wygrywanie z Barceloną i totalna nieudolność w reprezentacji Argentyny. Owszem, swego czasu uznałem Messiego za geniusza - i wciąż uważam, że to genialny futbolista. Ale zaczynam się skłaniać do opinii, że on jest genialny wyłącznie w Barcelonie. Poza Barceloną niczego jeszcze nie pokazał, nie osiągnął. A ostatnie Copa America, gdzie nie strzelił nawet gola i nie pomógł reprezentacji Argentyny awansować choćby do półfinału, to kwintesencja Messiego poza Barceloną.
Leo Messi to piłkarz, który chyba nie istnieje bez genialnych asystentów - choć Xaviego czy Iniesty raczej mianem "asystentów" określać się nie powinno. Jednak to właśnie oni doprowadzili reprezentację Hiszpanii do mistrzostwa Europy i mistrzostwa świata, niejako przy okazji dając Messiemu możliwość zaprezentowania się w Barcelonie. Kto więc powinien być najlepszym piłkarzem globu?
Cristiano Ronaldo w trójce moim zdaniem znalazł się trochę na wyrost. Co on tam osiągnął? A, strzelił 40 goli w sezonie 2010/2011 i zdobył w związku z tym nagrodę Złotego Buta. Aha... cóż. I co z tego? W lidze, gdzie funkcjonują wyłącznie dwa porządne kluby, a reszta to tło i worki do strzelania goli - w sumie takie sobie osiągnięcie.
Za co Messi otrzymał Złotą Piłkę FIFA w 2011 roku? Pewnie za to:
- 53 gole
- mistrzostwo Hiszpanii
- zwycięstwo w Lidze Mistrzów
- Superpuchar Hiszpanii
- Superpuchar Europy
- Klubowe Mistrzostwo Świata.
No dobrze, Leo Messi mimo wszystko dokonał historycznej rzeczy - trzeci raz z rzędu został najlepszym graczem Ziemi w najpoważniejszym plebiscycie piłkarskim. Powtórzył wyczyn Michela Platiniego z lat 1983-85 (pełna lista zwycięzców jest tutaj). Od 2 lat nagrodę tę przyznają wspólnie FIFA i "France Football". W głosowaniu biorą udział selekcjonerzy, kapitanowie oraz dziennikarze ze wszystkich 208 federacji zrzeszonych w FIFA.
Oprócz tego przyznano jeszcze nagrody w kilku innych kategoriach (nie chwaląc się, w trzech trafnie przewidziałem zwycięzców):
- najlepsza piłkarka 2011: Homarae Sawa (Japonia)
- najlepszy trener w męskiej piłce 2011: Pep Guardiola (Barcelona)
- najlepszy trener w kobiecej piłce 2011: Norio Sasaki (reprezentacja Japonii)
- nagroda prezydenta FIFA: Alex Ferguson
- nagroda Fair Play 2011: Japońska Federacja Piłkarska
- jedenastka 2011: Iker Casillas - Dani Alves, Gerard Pique, Sergio Ramos, Nemanja Vidic - Andres Iniesta, Xabi Alonso, Xavi Hernandez - Leo Messi, Cristiano Ronaldo, Wayne Rooney
- gol roku 2011: Neymar (Santos, Brazylia) - zobacz tego gola
***
-----Zobacz: Futbol to również piękne kobiety--------------------------
-----------------------------------------------------------------
Zobacz również:
- "Złota Piłka France Football" oraz "Złota Piłka FIFA"
- "Złota Piłka FIFA" - pierwszy raz w historii
- "Piłkarz Roku" FIFA
- FIFA (Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej)
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- szatanski's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać







































Messi i Barcelona
Messi chyba sam dorzedł do wniosku, że nigdzie nie będzie mu tak dobrze szło jak w Barcelonie i ostatnio stwierdził, że może w niej grac do końca kariery.
Taki hat-trick to mimo wszystko rzecz niezwykła, choć ja nadal bedę się upierał, ze w zeszłym roku na te nagrodę bardziej zasłużył Xavi, No ale było mineło.
Szczerze to ciekaw jestem jak Messi poradziłby sobie w innym klubie, innej lidze, choć wątpię, by kogokolwiek stac byłoby na jego wykupienie.
Poza tym mozliwości ma małe, chyba tylko liga angielska, gdzie jest więcej niz 2 zespoły walczące o tytuł.
Tak samo ciekaw jestem jak w innym klubie sprawdzi sie Guardiola, ale on chyba prędzej zmini barwy niż Leo
Xavi czy Iniesta
A moim zdaniem w 2010 roku na nagrodę zasłużył Iniesta. Jak widać już tutaj mamy rozbieżność, co dopiero tam:)
Słyszałem, że Messi zdobył grubo ponad 50% głosów, więc wygrał w tym roku w cuglach. Jednak jeśli chce znów wygrać tę nagrodę za rok 2012, musi już chyba coś osiągnąć z Argentyną. Inaczej blado widzę jego szanse, tym bardziej, że w 2012 roku jest EURO, w którym raczej nie wystąpi:)
Kult Messiego
A moim zdaniem kult Messiego jest tak duzy, ze Xavi czy Iniesta musieliby w 2012 roku strzelic min 200 bramek i miec 150 asyst, to może wtedy im sie uda.
Bo skoro w roku kiedy doprowadzili do triumfów w lidze Barcelonę a Hiszpanie do MŚ im sie nie udało, to teraz ma im sie udac?
Pytanie
To bardzo dobre pytanie. No ale czy w roku, kiedy jest EURO 2012 ktokolwiek pozwoli, by Messi wyprzedził w zdobywaniu pod rząd Złotej Piłki samego prezesa UEFA, Michela Platiniego?:)
Złota Piłka
Powiem tak po pierwsze Hiszpania prowadzona przez Xaviego i Iniestę musi zostac Mistrzem Europy, by zaistniała jakakolwiek szansa na zdetronizowanie Messiego.
Po drugie naprawde sie zdziwię jak ktos inny zdobędzie złota piłkę, chyba ze Messi z jakiegos powodu straci wiekszą część sezonu