Piłka jest okrągła... więc o piłce piszemy na okrągło!
Strona główna

EURO 2012

euro

Dołącz do nas!

| wyniki na żywo

Drogi Gościu,

jeśli lubisz piłkę nożną, masz dryg do pisania i znasz się trochę na futbolu - dołącz do nas i razem twórzmy FootballBloga! Wystarczy się zarejestrować - i już można pisać. Zapraszam!

polecie

| śledź Ekstraklasę
| zapowiedzi meczów
| opowieści króla kibiców

Piłka jest okrągła...
więc o piłce piszemy
na okrągło!

Mapa serwisu

Mucha biega, kibice protestują, stadion ułomny, zarząd nagrodzony

Portret użytkownika szatanski

EDIT: Rezygnację złożył Rafał Kapler, prezes NCS. I chwała mu, choć wygląda to po prostu na uciekanie z tonącego okrętu. Jednak jest druga strona tej dymisji - 570 tysięcy złotych premii, jaką otrzyma Kapler za "sukcesy": pełny odbiór stadionu (ponad pół roku po terminie i w stanie nienadającym się do rozgrywania meczów!) oraz za przeprowadzenie na stadionie meczów EURO 2012 (to mistrzostwa się już odbyły???). Skandal, skandal, skandal. Ten facet nie powinien dostać ani grosza, bo premie są za faktyczne sukcesy. Np. za oddanie stadionu wcześniej do odbioru.Ten, kto formułował te kontrakty menedżerskie, powinien zostać pokazany opinii publicznej. A wraz z nim ten, kto te kontrakty zatwierdzał.

A już wydawało się, że w naszym pięknym kraju zaczyna być normalnie. Jednak nie, u nas normalnie chyba już nigdy nie będzie. Stadion Narodowy miał być oddany 30 czerwca 2011 roku. Miało się już na nim odbyć kilka meczów. Otwarcie kilkakrotnie przekładano, żaden mecz się na nim jeszcze nie odbył (a mamy 12 lutego 2012). Ostatnio odwołano całkiem mecz o Superpuchar. Tymczasem pokaźne premie zadźwięczą w kieszeniach zarządu Narodowego Centrum Sportu, odpowiedzialnego za budowę Narodowego. Kibice ruszyli na ulice, a minister sportu biega wokół Stadionu truchcikiem i oświadcza, że powinniśmy się cieszyć, że obiekt w ogóle stoi.

Normalne to? Nie, nienormalne. To szaleństwo, partactwo i jeden wielki skandal. Mamy już niemal siedem i pół miesiąca po czasie, kiedy Stadion Narodowy miał być ostatecznie oddany do użytku. Miały być imprezy, koncerty, mecze międzynarodowe (np. z Niemcami czy o Superpuchar). Do tej pory były za to dwa dni otwarte, oficjalne otwarcie stadionu z fajerwerkami i... bieg minister sportu Joanny Muchy. Coś mało imprez jak na Stadion Narodowy.

Ostatnią odwołaną imprezą był mecz o Superpuchar, jaki miał się odbyć między Wisłą Kraków a Legią Warszawa. Spotkanie nie doszło do skutku, bo obiekt nie spełnił warunków policji, straży pożarnej i sanepidu. Wściekli kibice obu klubów zapowiedzieli protesty na ulicach - i choć kibice Wisły w końcu odpuścili, to legioniści zorganizowali manifestację. To pierwsza manifestacja kibiców, którą popieram od początku do końca.

Dlaczego? Bo oprócz fatalnego opóźnienia mamy kolejne fakty, które mogą wzburzyć nie tylko kibiców. Zacznę od pani Joanny Muchy, minister sportu. Robiąc dobrą minę do złej gry orgaznizuje farsę w postaci biegu dookoła Stadionu. Po co? Co chciała tym zamanifestować? Komu to w ogóle było potrzebne? Brak kompetencji i brak wyczucia pani minister powaliły mnie na kolana. No i te słowa, że powinniśmy się cieszyć, że w ogóle taki obiekt w końcu powstał. Szkoda słów, jak babcię kocham.

Pewnie, że się cieszę. Ale chciałbym, żeby raz na jakiś czas dotrzymano terminów, dotrzymano umów i słowa. W Polsce podobno trzeba dotrzymywać nawet ustnych umów. Tymczasem pani minister oświadczyła, że trzeba dotrzymać umów mówiących, że po oddaniu Narodowego do użytku należą się sowite premie dla członków zarządu Narodowego Centrum Sportu. Szkoda, że nie zająknęła się o tym, że zgodnie z zapisami umowy Stadion Narodowy miał być gotowy 30 czerwca 2011 roku.

Szkoda również, że kiedyś ktoś nie pomyślał, żeby wprowadzić do umowy sankcji dla zarządu NCS w przypadku opóźnień w oddawaniu obiektu do użytku. Zarząd NCS powinien zostać przetrzepany solidnie po kieszeniach za wszelkie opóźnienia czy niedoróbki, odwołane imprezy etc. Bo przecież odwołanie takiego meczu z Niemcami czy Superpucharu to nie tylko szkody wizerunkowe. To również brak przychodów, jakie wygenerowałyby obie imprezy. Czyli Narodowy już pół roku mógłby zarabiać. Póki co kosztuje nas tylko coraz więcej.

No i kto sporządza umowy, w której dla wykonawcy czy osób odpowiedzialnych wpisuje się wyłącznie nagrody, bez żadnych kar?

Żenujące widowisko przyszykowano wszystkim polskim kibicom. Stadion Narodowy, zamiast być naszą dumą, jest tłem dla żałosnych występów polityków i innych działaczy. Znów mają uzasadnienie powiedzenia, które miałem nadzieję, że odeszły do lamusa wraz z upadkiem poprzedniego systemu. Jakże polskie "Jakoś to będzie" albo "Czy się stoi, czy się leży, dwa tysiące się należy". Oczywiście owe "dwa tysiące" trzeba potraktować symbolicznie, bo premie dla zarządu NCS będą wielokrotnie wyższe.

A dla tych kolesi trzeba zorganizować bieg wokół stadionu między wściekłymi kibicami, najlepiej zaopatrzonymi w ciężkie pasy, żeby można było panów prezesów walić po ich otłuszczonych dupach.

Bo ich zadowolone gęby i wesołe oświadczenie, że "mecz z Portugalią odbędzie się na Stadionie Narodowym na 150%" sprawiają, że chce mi się najzwyczajniej w świecie zwrócić zawartość niedawnej kolacji. Tak nie buduje się społecznego zaufania.

Tak nie buduje się dobrej atmosfery wokół polskiej piłki nożnej.

 

PS. Acha, minister Mucha chce powtarzać swoje truchtanie co miesiąc. No comments.

 

-----Zobacz: Futbol to również piękne kobiety--------------------------

Była żona Ashleya Cole'aŻona TottiegoŻona KakiŻona SneijderaNarzeczona CR7zn

 

 

-----------------------------------------------------------------

 

WAŻNE! Zobacz również:

 

deska

FacebookZostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku

 

No votes yet
Portret użytkownika huczny
 #

nie znacie się Narodowy to wielki sukces :))))

570 tysięcy złotych - taką premię otrzyma za pracę w Narodowym Centrum
Sportu Rafał Kapler, który w poniedziałek złożył dymisję. (...)
NCS odpowiadało za budowę i odbiór nowego obiektu. W ostatnich dniach
pojawiły się informacje, że prezes NCS zarabia miesięcznie 26 tysięcy
złotych, a w samym 2011 roku otrzymał premię w wysokości 52 tysięcy.
Pomimo skandalu związanego z odwołaniem spotkania Legia - Wisła mówiło
się, że otrzymać on może kolejną premię.

I to jaką! Jak powiedziała na antenie TVN 24 minister sportu Joanna
Mucha, ze wstępnych wyliczeń wynika, że Kapler otrzyma premię w
wysokości około 570 tys. złotych.

Zostanie ona rozłożona na dwie raty i za dwa zdaniem Muchy sukcesy.
Pierwszy obejmował "dokonanie pełnych odbiorów stadionu". Drugi etap to
przeprowadzenie na warszawskim obiekcie spotkań Euro 2012. Mucha
powiedziała, że Kapler dostanie pieniądze za oba "sukcesy", ale
proporcjonalnie do czasu pracy.

Pani minister dodała, że pierwsza rata to ok. 342 tys. złotych. Za
drugą część, zakładając, że Euro 2012 się odbędzie, na jego konto
wpłynie ok. 228 tysięcy.

http://euro2012.wp.pl/title,Kapler-dostanie-ogromna-premie-za-prace-w-NCS,wid,14249462,wiadomosc.html

 
Portret użytkownika szatanski
 #

Kapler

Ten koleś jeszcze powiedział, że dla niego praca w NCS to była praca za grosze, bo on w poprzedniej robocie zarabiał dwa razy więcej (52 tys. zł). Ciołek co się zowie:)

 
Portret użytkownika huczny
 #

pretensje trzeba mieć do osób podpisujących umowę ...

i rozliczających Kaplera z niej - nie do Kaplera - byłby idiotą, gdyby nie wziął tej kasy

 
Portret użytkownika sasin
 #

praca za grosze

To ja mogę też pracować za takie grosze. A nawet za połowę jego pensji Efekt byłby pewnie podobny tej pracy.

 
Portret użytkownika sasin
 #

Sukces

No przeciez jest sukces.

Pani Minister Mucha miała gdzie pobiegac. Bez wydania 2 mld na Stadion Narodowy nie miała by gdzie. więc za to trzeba pana Kaplera sowicie nagrodzic.

Nóz sie kurwa w kieszeni otwiera

 
Portret użytkownika sasin
 #

Minister Mucha

Pani minister Joanna Mucha to kompetencyjne dno i pół kilo mułu. To osoba, która jest marionetka i została ministrem sportu tylko chyba na postawie biegłej znajomości francuskiego i niejako w charakterze wizualnym.

To kolejny popis nieudolności rządu. Tusk skompromitował się wczesniej, teraz Mucha, a swoje dołozył Adam Szejnfeld z PO, który powiedział w radio TOK FM: "Stadion Narodowy jest budowany na EURO 2012 a nie na jakieś puchary"

No i te bieganie pani minister. Kurwa nóż sie w kieszeni otwiera.

http://wprost24.pl/ar/305188/Stadion-Narodowy-jest-budowany-na-EURO-2012...

 

I love football

Blazyliana, czyli inna strona piłki

Śmiesznie, wesoło, żałośnie, nieoczekiwanie, dziwnie, paradoksalnie, zaskakująco, czasem żenująco. Bez tematów tabu.

więcej blazyliany |

lpLogo EURO 2012Liga Mistrzów sezon 2010/11Logo LERPA 2010

Wybrane wyniki

wyniki na żywo |

Chelsea - Bayern 1:1 (karne 4:3)

  • Puchar Niemiec (FINAŁ):

Borussia D. - Bayern Monachium 5:2

Atletico Madryt - Athletic Bilbao 3:0

GKS Bełchatów - Cracovia 2:2
Jagiellonia Białystok - ŁKS 2:1
Legia Warszawa - Korona Kielce 1:0
Podbeskidzie - Polonia Warszawa 1:1
Ruch Chorzów - Lechia Gdańsk 2:1
Widzew Łódź - Lech Poznań 0:0
Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 0:1
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 2:1

gole | gole ekstraklasy

Logowanie

Piłkarski cytat dnia

Kłopot z sędziami polega na tym, że znają zasady gry, lecz nie znają gry.

Bill Shankly

więcej cytatów |

deska

Sonda FootballBloga

Obraziła Cię reklama Coca-Coli?:

Facebook

Zbiory FootballBloga

Goście FootballBloga

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 56 gości.

Użytkownicy online

  • szatanski