
Jeśli w taki sposób ratuje się resztki prestiżu Superpucharu w Polsce, to nic dziwnego, że nikogo wynik tego meczu nie interesuje. Właśnie władze polskiej piłki nożnej straciły jedyną i raczej niepowtarzalną okazję, by w ogóle czyjąkolwiek uwagę mecz o Superpuchar przyciągnąć. Pomysł rozegnania spotkania między Legią a Wisłą w czasie prawdziwej, piłkarskiej inauguracji Stadionu Narodowego wydawał się być przedni - wreszcie świetny obiekt, zapewne komplet publiczności, odpowiednia otoczka, atmosfera, kibice spragnieni piłki w wykonaniu najlepszych polskich drużyn. Ale jak zwykle - koncert nieudolności sprawił, że o Superpucharze można zapomnieć.
Naturalnie zdaję sobie sprawę z tego, że większość kibiców na Stadionie Narodowym przyszłaby tam nie dla meczu, ale dla samego obiektu. Żeby go obejrzeć "w akcji" albo żeby móc się później chwalić wnukom, że tego dnia byli w tym historycznym momencie właśnie tam. Ale to nieważne, bo gdyby drużyny stworzyły efektowne widowisko, to sens rozgrywania meczu o Superpuchar nabrałby dużo wyraźniejszych kolorów.
Dlaczego meczu nie będzie? Bo policja, straż pożarna i sanepid zaprotestowały. Czegoś tu nie rozumiem. Wcześniej wszystko było w porządku, była huczna inauguracja Narodowego (kilka słów o tym wydarzeniu tutaj), wszystkie odpowiednie służby zgodę wyraziły. A po kilku dniach dowiadujemy się, że mecz o Superpuchar nie może zostać rozegrany. Każdy mecz międzypaństwowy - proszę bardzo. Ale nie mecz pomiędzy polskimi klubami. Podobno chodzi o zagrożenie, jakie stwarza potencjalnie obecność na trybunach zwaśnionych kiboli Legii i Wisły.
No dobrze, po chwili zastanowienia zaczynam rozumieć. No ale o tym, jakie kluby zagrają o Superpuchar było chyba wiadomo od dawna? Dlaczego obiekt nie został należycie przygotowany? Ekstraklasa SA twierdzi, że uwagi policji, straży i sanepidu są wyolbrzymione, składała odwołania od decyzji o niedopuszczeniu do rozegrania meczu, jednak bezskutecznie. I bardzo dobrze, bo jakakolwiek fatalna sytuacja podczas tego spotkania, jakiekolwiek zamieszki czy ofiary podczas inauguracji Stadionu Narodowego mogłyby mieć koszmarne skutki. Również wizerunkowe dla samego obiektu.
A my musimy dbać o Narodowy. Ten stadion musi być dopieszczony w każdym możliwym i niemożliwym detalu. Nie możemy sobie pozwolić na żadne, powtarzam: żadne niedoróbki czy improwizacje. To ma być nasze polskie, magiczne miejsce.
No dobrze, ale co z tym Superpucharem w końcu? Padła propozycja z Gdańska, by tam, na PGE Arenę, przenieść to spotkanie. Niestety, nie ma wolnych terminów. To znaczy są, albo raczej by się znalazły, ale warunek jest jeden i na dodatek kuriozalny: oba kluby muszą odpaść z Ligi Europejskiej po dwumeczach ze swoimi rywalami (Legia gra ze Sportingiem Lizbona, a Wisła ze Standardem Liege, oba mecze 16 lutego). Już widzę, jak oba polskie kluby z determinacją odpuszczają sobie Ligę Europejską, by rozegrać mecz o Superpuchar...
I w ten sposób kompromituje się już do szczętu ideę Superpucharu. To trofeum nie ma teraz już absolutnie żadnego prestiżu, właśnie byliśmy świadkami hucznego pogrzebu tej idei. Żonglowanie terminami, groźba odwołania meczu w ogóle, ewidentna manifestacja zerowego znaczenia w obliczu innych, ważniejszych rozgrywek.
Znów schrzaniono coś, co wydawało się nie do schrzanienia. No bo można sobie wyobrazić lepszą promocję Superpucharu niż inauguracja Stadionu Narodowego? Moim zdaniem nie można. I powiedzmy sobie wprost: taka okazja za naszego życia już się nie powtórzy. Tym większa kompromitacja.
Ale kogo tak naprawdę to interesuje? Było zaplanowane? To co? Odwołamy albo przeniesiemy. Może Wisła i Legia odpadną z Ligi Europejskiej...? Tylko już widzę ten mecz pomiędzy dwoma sfrustrowanymi i załamanymi drużynami. Znając życie, oba kluby wystawią wtedy rezerwowe składy. I dopiero będziemy mieli przecudowną promocję Superpucharu i polskiej piłki w ogóle.
Ciszej nad tą trumną.
-----Zobacz: Futbol to również piękne kobiety--------------------------
-----------------------------------------------------------------
WAŻNE! Zobacz również:
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- szatanski's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać






































