
Cztery tytuły mistrza Anglii. Dwa Puchary Ligi Angielskiej. Cztery Tarcze Wspólnoty. Liga Mistrzów i Klubowe Mistrzostwo Świata. I wystarczy. Tomasz Kuszczak już raczej nie zdobędzie żadnego trofeum z Manchesterem United. Alex Ferguson wreszcie, po tylu latach, zgodził się na wypożyczenie polskiego bramkarza do innego klubu. Niestety, nie jest to żadna ekipa z Premier League, tylko słabiutki Watford z Championship.
Tomasz Kuszczak
Nie ma sensu przypominać po raz kolejny męczarni Kuszczaka w klubie z Old Trafford, tyle razy robiłem to na FootballBlogu. Wielokrotnie upokarzany przez obleśnego Szkota, mamiony perspektywą założenia bluzy z numerem jeden. Wydawało się najpierw, że Polak złapał Pana Boga za nogi, a skończyło się złośliwym i niczym nie uzasadnionym przetrzymywaniem na ławie albo na trybunach. Początkowo Kuszczak wierzył Fergusonowi, walczył jak lew o miejsce w bramce. Zbierał dobre recenzje, czasem grał. Jednak nie miał najmniejszych szans z Edvinem van der Sarem, później z fanaberiami Fergusona, który wolał wydać prawie 20 milionów funtów na Davida de Geę, gówniarza z Hiszpanii, który polskiemu bramkarzowi mógłby czyścić buty.
Dziwi brak konsekwencji Fergusona. Przez wiele, wiele miesięcy blokował transfer Kuszczaka, trzymając go jednocześnie poza składem. Odrzucił oferty między innymi West Bromwich Albion czy Aston Villi. I znów trzymał chłopaka z daleka od boisk ligowych. Aż w końcu oddał go do siedemnastej drużyny drugiej ligi angielskiej, pogrążając go całkowicie. Czyżby bał się wzmocnić bezpośrednich rywali z Premier League? Bo Kuszczak bez wątpienia jest gotowy na grę w klubie z najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii.
Jedno wydaje się być pewne: Ferguson spieprzył Kuszczakowi karierę reprezentacyjną. Na EURO 2012 Franciszek Smuda tego bramkarza nie powoła raczej na pewno, zresztą nic dziwnego - żaden selekcjoner nie powoła zawodnika, który praktycznie nie gra w swoim klubie. Nawet Smuda. Gra w Watford, który o nic już nie walczy (na awans do Premier League szans nie ma najmniejszych). przepustki na polsko-ukraińskie boiska mu nie da.
Co będzie za kilka miesięcy, kiedy skończy się wypożyczenie? Mam nadzieję, że Kuszczak mimo wszystko nie podda się, pokaże się z dobrej strony i jakiś porządny klub wykupi go z tych złotych okowów manchesterskiej niewoli. Z pewnością bardzo dobrze płatnej niewoli, ale Tomasz Kuszczak już dość zarobił. Teraz pora kilka lat pograć na naprawdę dobrym poziomie w przyzwoitym klubie.
A Fergusonowi trzeba wysłać gumowego penisa. Żeby sobie wsadził tam, gdzie zawsze miał Tomasza Kuszczaka. Bo teraz , kiedy Polak będzie grał w Watfordzie, przez kilka miesięcy może tam odczuwać niepokojącą pustkę...
-----Zobacz: Futbol to również piękne kobiety-------------------------
-----------------------------------------------------------------
Zobacz również:
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- szatanski's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać







































