Dołącz do nas!Drogi Gościu, jeśli lubisz piłkę nożną, masz dryg do pisania i znasz się trochę na futbolu - dołącz do nas i razem twórzmy FootballBloga! Wystarczy się zarejestrować - i już można pisać. Zapraszam! | śledź Ekstraklasę |
FootballBlog TVMaroko wygrywa, ale odpada: Niger - Maroko 0:1 |
Ekstraklasa dziadków, kolejni trenerzy do odstrzału?
Marcin Żewłakow - 34 lata. Tomasz Frankowski - 36. Maciej Żurawski - 34. Andrzej Niedzielan - 31. Czterech facetów po przejściach, którzy wciąż grają na niezłym poziomie i wciąż strzelają bramki dla swoich klubów. I dobrze. Szkoda tylko, że to starsi panowie decydują o zwycięstwach i obliczu gry swoich zespołów, a nie ich młodsi następcy. Daleki jestem od zaglądania zawodnikom w metryki, mają grać najlepsi. Ale co będzie, kiedy tych "grubo-ponad-trzydziestolatków" zabraknie?
Mniej utytułowany z braci Żewłakowów, który za granicami naszego pięknego kraju strzelił ponad 100 goli (głównie w Belgii i na Cyprze), dwa razy ośmieszył defensywę stołecznej Legii. Dwa mierzone dośrodkowania Tomasza Wróbla, dwie główki "Żewłaka" i Legia u siebie poległa do zera. Bramki, jakich wstydzą się stracić trampkarze. Patrzyłem na tych nieudolnie ustawionych defensorów warszawskich i śmiać mi się chciało. Cały, dosłownie cały blok obronny Legii jest do wymiany. Zresztą pomoc i atak nie prezentują się wcale dużo lepiej. Dla mnie szokiem jest trener GKS, Maciej Bartoszek. Skąd ten facet się wziął? Przed sezonem Bełchatów był jednym z faworytów do spadku, tymczasem teraz jest trzeci w tabeli! Tak czy siak pojedynek z Maciejem Skorżą wygrał zdecydowanie, dużo lepiej dostosował strategię pod możliwości swoich piłkarzy. Nie wiem, na jak długo starczy Walterowi cierpliwości - co prawda Urbanowi dał sporo czasu, ale czy da tyle samo Skorży? Szczerze wątpię. Moim zdaniem trener ma czas do końca tej rundy. Jeśli nie będzie poprawy, nastąpi wymiana szkoleniowca na Łazienkowskiej. Mam wrażenie, że Legii brakuje jaj.
Maciej Żurawski za to strzelił swojego 121 gola w Ekstraklasie. Nie było to piękne trafienie, dobitka strzału Riosa, ale za to dało "Białej Gwieździe" zwycięstwo nad całkiem nieźle prezentującą się tego dnia bytomską Polonią. Cały mecz na ławce spędzili gwiazdorzy w słabej formie - Paweł Brożek, Andraz Kirm czy Osman Chavez. Garguła i Łobodziński wylądowali na trybunach. Nowy trener Wisły, Holender Robert Maaskant, w sumie prochu nie wymyślił, krakowianie prezentowali się bardzo przeciętnie. Ale wygrali i to się liczy. A szkoleniowec pokazał, że raczej nie będzie się kierował sentymentami ani dotychczasowymi dokonaniami czy zasługami piłkarzy.
Trzeci z "matuzalemów", Tomasz Frankowski, walnie przyczynił się do zwycięstwa Jagiellonii nad mistrzem Polski (zdobył 136! gola w historii występów w Ekstraklasie). Co prawda w tym meczu bardziej wykazał się Kamil Grosicki (asysta i bramka), ale dużo wskazuje na to, że "Grosik" zmieni barwy klubowe. Tak zauroczył swoją grą w pucharach władze Arisu Saloniki, że natychmiast chcą go mieć i siebie. Dobrze, że odejdzie, szkoda, że do tak słabej ligi. Lech zagrał słabiutko, chyba jeszcze odczuwając skutki świętowania po awansie do Ligi Europejskiej. Czerwoną kartkę zobaczył Manuel Arboleda, który po meczu chciał się bić z Jarosławem Latą. Może mieć to swoje reperkusje w postaci ewentualnego zawieszenia Kolumbijczyka. "Jaga" natomiast nieoczekiwanie okupuje drugie miejsce w tabeli i ma tyle samo punktów co lider z Warszawy. Jedna bramka wiecej i po raz pierwszy w historii klub z Białegostoku przewodziłby tabeli Ekstraklasy.
A lider z Warszawy zjechał do Łodzi i fartem wywiózł stamtąd jeden punkt. Od początku zagrał Ebi Smolarek, ale niczego wielkiego nie pokazał, Artur Sobiech nie istniał w ogóle. Widoczny był brak Adriana Mierzejewskiego, z którym jest jak z gitarą basową w zespole rockowym: laik w czasie gry nie słyszy gitary basowej, ale jak jej zabraknie - wtedy coś jest nie tak. Widzew, a konkretnie Sernas, miał swoje szanse głównie w drugiej połowie, ale mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Piłkarze z Łodzi po raz pierwszy nie stracili gola w tej rundzie, poloniści po raz pierwszy gola nie strzelili.
Fatalnie prezentuje się Cracovia, przegrywając czwarty kolejny mecz. Posada trenera Ulatowskiego trzeszczy w posadach, nie tak prezes Filipiak wyobrażał sobie start nowego sezonu. Tym bardziej, że nowy, piękny stadion już zaraz będzie oddany do uzytku i dobrze by było, żeby zespół zaczął wreszcie wygrywać. Czwartego gola w czwartym kolejnym meczu zdobył dla Korony Andrzej Niedzielan. Wydawało się, że w Ruchu prezentował się bardzo dobrze, ale to, co wyprawia w Koronie przechodzi najśmielsze oczekiwania. Zastanawia z kolei słabiutka forma Cracovii, przecież ma w swoim składzie naprawdę niezłe "nazwiska" - Bartosz Ślusarski, Radosław Matusiak, Piotr Polczak, Arkadiusz Radomski... Nie wiem, Ulatowski musi się zebrać do kupy razem z całą drużyną, bo poleci...
Nie mogłem sobie odmówić, poniżej błąd bramkarza Cracovii, Łukasza Merdy. I nie wiem, czy bardziej śmiać się z bramkarza czy z Pavola Stano, który nie wykorzystał tej milionprocentowej sytuacji:)
Mecz Lechii ze Śląskiem mnie zaskoczył, głównie wyjściowym ustawieniem obu zespołów. Śląsk wystawił bowiem w składzie dwóch napastników, Lechia natomiast... aż trzech. W dobie wszechdominującego ustawienia z jednym wysuniętym napastnikiem to naprawde ewenement. Znakomicie zwłaszcza zaprezentował się Abdou Traore, który raz po raz rozmontowywał wrocławską defensywę. Gola co prawda nie zdobył, ale Lechia będzie miała z niego pożytek. Natomiast Śląsk udowodnił, że samo wystawienie napastników nie oznacza jeszcze strzelenia tuzina goli. Lechia zasłużenie zgarnęła trzy punkty.
W meczu Zagłębia z Arką pokazał się młody Arkadiusz Woźniak (20 lat), który w swoim drugim występie od pierwszej minuty w Ekstraklasie zapewnił swojej drużynie 3 punkty. Zawiodły natomiast "wielkie" już chyba tylko z nazwy derby Śląska, Górnik wygrał po prezycyjnym strzale Magiery z rzutu wolnego. Którego oczywiście, według piłkarzy Ruchu, wcale nie było:)
Wyniki IV kolejki Ekstraklasy:
- Korona Kielce - Cracovia Kraków 1:0
- Legia Warszawa - GKS Bełchatów 0:2
- Wisła Kraków - Polonia Bytom 2:1
- Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław 2:0
- Widzew Łódź - Polonia Warszawa 0:0
- Zagłębie Lubin - Arka Gdynia 1:0
- Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 2:0
- Górnik Zabrze - Ruch Chorzów 1:0
I znów słabiutko ze skutecznością w Ekstraklasie - tylko 12 goli w IV kolejce (1,5 bramki na mecz), za to średnia frekwencja na stadionach znacznie wzrosła (8 849 kibiców).
Zobacz również:
- Polska piłka - sezon 2010/2011
- Ankieta: Komu kibicujesz?
- O czwartej kolejce Ekstraklasy przeczytasz również na blogu Zabiaperspektywa.blox.pl
Najnowsze wpisy
- Zabójstwo futbolu w Kairze
- Ariel Borysiuk, pierwsza ofiara pięknych polskich stadionów
- Głupi Murzyn
- Zrzuta na ŁKS
- Stadion Narodowy w Warszawie oficjalnie otwarty - nareszcie!
- Legia Warszawa przygotowanie do rundy wiosennej sezonu 2011/2012 - cz.1 Cypr
- ŁKS - wkrótce zamknięcie?
- Pepe znaczy debil
- Puchar Narodów Afryki 2012
- Komu jest potrzebny Michał Listkiewicz?
Licznik FootballBloga
WAGs - Kobiety piłkarzy
Logowanie
Wybrane wyniki
Gabon - Mali 1:1 (k.4:5)
Ghana - Tunezja 2:1 (dogr.)
Zambia - Sudan 3:0
WKS - Gwinea R. 3:0
Chelsea - Man Utd 3:3
Arsenal - Blackburn 7:1
Man City - Fulham 3:0
Getafe - Real M. 0:1
Barcelona - Sociedad 2:1
Kaiserslautern - Koeln 0:1
Nuernberg - Borussia D. 0:2
Leverkusen - Stuttgart 2:2
Schalke - Mainz 1:1
Hamburg - Bayern 1:1
- Serie A:
Juventus - Siena 0:0
Milan - Napoli 0:0
Fiorentina - Udinese 3:2
Roma - Inter 4:0
Opowieści Króla Kibiców
Cykle FootballBloga
- Genialne gole (23)
- Moje futboje (18)
- Lista polskich przebojów piłkarskich (17)
- Kobiety piłkarzy (13)
- Lato musi odejść! (17)
- Fałszywe tytuły (11)
- Kamery na boiska! (9)
- Blazyliana (14)
- Pamiętne mecze (8)
- Bilety na mecze (4)
- Kuriozalne gole (3)
- Futbol i czasopisma (1)
- Piłkarskie reklamy (5)
- Polska mistrzem świata (3)
- Najlepsze asysty (1)
Piłkarski cytat dnia
Najlepszym miejscem do obrony swojej bramki jest pole karne przeciwnika.
Jock Stein
Futboloteka
- Polskie granie
- Historia futbolu
- Odmiany futbolu
- Instytucje piłkarskie
- Mistrzostwa świata w piłce nożnej
- Mistrzostwa Europy w piłce nożnej
- Mistrzostwa innych kontynentów
- Europejskie puchary
- Najlepsze ligi świata
- Futbolowe historie
- Najsławniejsi piłkarze
- Najsławniejsi trenerzy
- Najsławniejsze kluby
- Najsławniejsze stadiony
- Piłka non-stop

Stasiu10279













jeśli chodzi o tych dziadków, którzy grają w Ekstraklasie, to jest jeden taki wyjątek co potwierdza regułę. Nie strzela goli, choć jest napastnikiem i w zasadzie drużyna ma z niego niewielki pożytek. Aktualnie gra w Poznaniu.
Pokolenie z lat 70. faktycznie jest chyba ostatnim, które naprawdę dobrze spisywało się (i spisuje nadal) na boisku. Też mam obawy, kto miałby ich zastapić.
W kwestii transferu Grosika nie wiadomo nic pewnego, bo jeszcze dziś rano na oficjalnej stronie Jagielloni podawano informację, że Grosicki najprawdopodobniej opuści ligę, a koło południa ukazał się tekst, mówiący o tym, że Kamil nadal jest zawodnikiem tego klubu. Ale nie zgodzę się, że liga grecka jest słaba - na pewno lepsza od polskiej, więc do kadry powinno być z niej bliżej. Liga w sam raz dla Grosickiego, by się rozwinąć sportowo, grać w miarę regularnie i szybko się nie wypalić. Dla takiego Lewandowskiego też Borussia miała być za słaba, a jak się okazuje, może on zostać transferowym niewypałem.
Zgadzam się, że liga grecka jest lepsza od polskiej. Ale tylko dlatego, że ciężko znaleźć słabszą ligę niż Ekstraklasa. Jakoś nie przypominam sobie polskiego piłkarza, który z greckiej ligi dostałby się do lepszej...
Bo do Grecji to głównie przyjeżdżali piłkarze, mający za sobą już najlepsze lata kariery na ZAchodzie, około trzydziestki lub nawet po.