Dołącz do nas!Drogi Gościu, jeśli lubisz piłkę nożną, masz dryg do pisania i znasz się trochę na futbolu - dołącz do nas i razem twórzmy FootballBloga! Wystarczy się zarejestrować - i już można pisać. Zapraszam! | śledź Ekstraklasę |
FootballBlog TVMaroko wygrywa, ale odpada: Niger - Maroko 0:1 |
Czarna przyszłość "Czarnych Koszul"
Polonia Warszawa nie zostanie mistrzem Polski, dopóki jej właścicielem będzie Józef Wojciechowski. Możecie to potraktować tak samo, jak klątwę Piechniczka. Polonia Warszawa może sobie być liderem tabeli po czterech pierwszych kolejkach, może nawet po pięciu czy sześciu. Może na koniec rozgrywek będzie nawet w pierwszej piątce, szóstce. Może - przy dużej dozie szczęścia - zakwalifikuje się do eliminacji do Ligi Europejskiej. Ale to wszystko. Chyba że Wojciechowski się zmieni. Ale prędzej słońce zaświeci w nocy.
Klub to nie interes, który działa zero-jedynkowo. Tu nie jest tak, że się wkłada i zaraz wyjmuje się dwa razy tyle. Nie jest też tak, że kupuje się dowolnych piłkarzy i żongluje trenerami, a na końcu zostaje się mistrzem kraju. Nie osiąga się sukcesów zatrudniając trenera, któremu się nie ufa i któremu się to okazuje na każdym kroku. Nie zdobywa się tytułu grożąc szkoleniowcowi, który po trzech kolejnych zwycięstwach notuje remis w słabszym występie.
Nie wygrywa się wszystkich meczów wpieprzając się trenerowi w jego pracę co chwila ani zatrudniając mu nadzorcę, który śledzi każdy jego krok i czeka na pierwsze potknięcie. A tak właśnie jest od jakiegoś czasu w Polonii.
Bakero wygrał trzy pierwsze mecze w sezonie, czwarty bezbramkowo zremisował i Wojciechowski już wysyła sygnały, że chce się go pozbyć. Może sobie na to pozwolić, bo rządzi w klubie jak chce i ma już gotowego następcę - Pawła Janasa. Teoretycznie wiceprezesa ds. sportowych Polonii Warszawa, w praktyce kolejnego szkoleniowca "Czarnych Koszul". Wszyscy o tym wiedzą, łącznie z Bakero. Dlatego Hiszpan już olewa robotę przy Konwiktorskiej, zafundował piłkarzom najdłuższe urlopy w przerwie na reprezentację i wyleciał do swojej ojczyzny.
Scenariusz będzie prosty: Bakero za chwilę pracę straci, pierwszym trenerem zostanie Janas. Dostanie kilka kolejek na wygranie wszystkich meczów. Jeśli tego nie dokona, JW zatrudni na stanowisku wiceprezesa ds. sportowych np. Jerzego Engela. Janas w końcu jakiś mecz zremisuje, może nawet przegra. Coś tam powie do prasy i wyleci. Jego następcą zostanie Engel, a wiceprezesem ds. sportowych Andrzej Strejlau. Potem Jacek Gmoch, Antoni Piechniczek... Bog jeden wie, kto jeszcze.
A klub będzie się staczał, przestanie być postrachem całej Ekstraklasy. Zresztą podejrzewam, że podobna karuzela będzie trwała równolegle z piłkarzami. Ebi Smolarek na 100% nie dogra tego sezonu do końca w Polonii, podobnie jak jedna trzecia całej drużyny. JW będzie zatrudniał do momentu pierwszego rozczarowania. Itd. Itp. Etc.
Naprawdę taki styl kierowania klubem w 99% przypadków nie przynosi sukcesów. Czasem, przypadkiem, może się uda, ale to wyjątki - nie reguła. Józef Wojciechowski być może nawet zdaje sobie z tego sprawę. Ale jego charakter uniemożliwia mu racjonalne działanie w kwestii Polonii Warszawa.
Dlatego obecne zwycięstwa tego klubu traktuję jako szczęśliwy zbieg okoliczności, a nie efekt działań zarządu klubu czy sztabu szkoleniowego. Szkoda.
PS. A teraz ponoć Wojciechowski wymyślił 12-osobowe jury, które będzie ustalać skład Polonii na kolejne mecze Ekstraklasy. Mam nadzieję, że to dziennikarska kaczka...
Zobacz również:
Najnowsze wpisy
- Zabójstwo futbolu w Kairze
- Ariel Borysiuk, pierwsza ofiara pięknych polskich stadionów
- Głupi Murzyn
- Zrzuta na ŁKS
- Stadion Narodowy w Warszawie oficjalnie otwarty - nareszcie!
- Legia Warszawa przygotowanie do rundy wiosennej sezonu 2011/2012 - cz.1 Cypr
- ŁKS - wkrótce zamknięcie?
- Pepe znaczy debil
- Puchar Narodów Afryki 2012
- Komu jest potrzebny Michał Listkiewicz?
Licznik FootballBloga
WAGs - Kobiety piłkarzy
Logowanie
Wybrane wyniki
Gabon - Mali 1:1 (k.4:5)
Ghana - Tunezja 2:1 (dogr.)
Zambia - Sudan 3:0
WKS - Gwinea R. 3:0
Chelsea - Man Utd 3:3
Arsenal - Blackburn 7:1
Man City - Fulham 3:0
Getafe - Real M. 0:1
Barcelona - Sociedad 2:1
Kaiserslautern - Koeln 0:1
Nuernberg - Borussia D. 0:2
Leverkusen - Stuttgart 2:2
Schalke - Mainz 1:1
Hamburg - Bayern 1:1
- Serie A:
Juventus - Siena 0:0
Milan - Napoli 0:0
Fiorentina - Udinese 3:2
Roma - Inter 4:0
Opowieści Króla Kibiców
Cykle FootballBloga
- Genialne gole (23)
- Moje futboje (18)
- Lista polskich przebojów piłkarskich (17)
- Kobiety piłkarzy (13)
- Lato musi odejść! (17)
- Fałszywe tytuły (11)
- Kamery na boiska! (9)
- Blazyliana (14)
- Pamiętne mecze (8)
- Bilety na mecze (4)
- Kuriozalne gole (3)
- Futbol i czasopisma (1)
- Piłkarskie reklamy (5)
- Polska mistrzem świata (3)
- Najlepsze asysty (1)
Piłkarski cytat dnia
Najlepszym miejscem do obrony swojej bramki jest pole karne przeciwnika.
Jock Stein
Futboloteka
- Polskie granie
- Historia futbolu
- Odmiany futbolu
- Instytucje piłkarskie
- Mistrzostwa świata w piłce nożnej
- Mistrzostwa Europy w piłce nożnej
- Mistrzostwa innych kontynentów
- Europejskie puchary
- Najlepsze ligi świata
- Futbolowe historie
- Najsławniejsi piłkarze
- Najsławniejsi trenerzy
- Najsławniejsze kluby
- Najsławniejsze stadiony
- Piłka non-stop

Stasiu10279













W Polonii skończyła się poważna piłka, zaczęła się zabawa. Czytając te pomysły, mógłbym nawet się niewąsko uśmiać, gdyby nie to, że w tym wszystkim to mi żal się robi Bakero i piłkarzy. Chociaż z drugiej strony trener pokazał, że potrafi wzmocnić swoją pracą drużynę, więc niektóre kluby z Ekstraklasy, mogłyby rozważyć jego kandydaturę na szkoleniowca.
Cytat za Wojciechowskim:
Bakero bronił się przed takim rozwiązaniem, ale oznajmiłem mu, że skoro
nie zgadza się z oceną 12 ekspertów, to chyba nie zgadza się z całą ideą
profesjonalnego klubu. Co będzie, jeśli mimo wszystko wystawi Andreu w
wyjściowej jedenastce na mecz z Koroną? Będzie to oznaczało, że chce iść
ze mną na wojnę.
Wychodzi na to, że wszystkie pozostałe kluby (na całym świecie) to kompletna amatorka, bo nie przypominam sobie innego klubu, gdzie coś takiego funkcjonuje.
ale ta dwunastka to taka liczba symboliczna. Apostołów było dwunastu, więc to może nawiązywać do ostatniej wieczerzy dla trenera Bakero. Judaszem pewnie będzie Janas. Nie mam pojęcia co chłop chce ugrać, skoro czeka go to samo, gdy już zostanie trenerem.
EDIT: Swoją drogą, kabaret jest tak niezły, że nazwę z Polonia Warszawa możnaby zmienić na KS Tęcza. Łubudubu łubudubu niech nam żyje prezes naszego klubu. Niech żyje nam!
Mam pomysł dla JW - niech w swojej firmie zatrudni 12-osobowe jury, które będzie opinować jego decyzje biznesowe:)
Moim zdaniem wszystko ma swoje granice a teraz jak czytałem w PS JW wymyślił jakąś 12
osobową komisję, które będzie oceniała postawę drużyny i decyzje Bakero.
A sam Bakero swoje decyzje ma konsultować z Janasem.
Dla mnie w tym momencie zarówno Bakero jak i JW stracili klasę (o ile JW miał ją kiedykolwiek).
Bakero jeśli ma szacunek do siebie, wiarę w swoje umiejętności, honor i klasę powinien po czymś takim po prostu odejść.
A Pan Wojciechowski jeśli również ma klasę to jak mu się Bakero nie
podoba, to powinien go zwolnić a nie stosować jakieś żałosne zagrywki.
Ja wiem że kibice Polonii mają inne zdanie, być może stoją murem za
właścicielem swojego klubu, ale moim zdaniem JW dość szybko rozłoży tę
drużynę i Polonia mistrzem kraju nie będzie.
A już na pewno nie w tym sezonie, choć po 30 kolejce przekonamy się kto miał rację.
Większość minusów JW rekompensują jego plusy. Oprócz jednego potężnego minusa: chodzenie po mediach i pierdolenie co się akurat pomyśli. Zapytany w Orange Sport Info czy zwolni trenera jeśli drużyna dozna porażki w 2-3 meczach z rzędu w kiepskim stylu, odpowiedział tak. Od źródeł zbliżonych do KSP ;-) słyszałem, że bakero ma polecieć za remis u siebie lub porażkę na wyjeździe. Te 2-3 mecze wynikały z tego ze dziennikarz zapytał JW o taką liczbę.
Jeszcze jedno - JW pieprzy co mu ślina na język przyniesie, ale swoje dokładają też dziennikarze. Koniec końców pogłoski o śmierci Polonii są przedwczesne ;-). 4 dni urlopu to bardzo dobrze, są pod opieką dobrego fizjologa i o tu sięnie martwię o olewanie obowiązków trenerskich. Po okresie przygotowawczym nalezy im się odpoczynek, żeby mieli świeżość w dalszej części rundy.
Jest jeszcze jedna podstawowa okoliczność, która świadczy o tym, że Bakero co by nie robił to wyleci z klubu przed końcem sezonu. Ma wszak dostać 25 proc akcji klubu za 1 zł w przypadku zdobycia mistrzostwa. Umowa była zawierana gdy Polonia obroniła sięw zeszłym sezonie przed spadkiem i nikt o zdrowych zmysłach nie myślał (może nawet o tym nie myślał wówczas JW), że w wakacje będą takie zakupy. Nie sądze więc żeby JW chciał oddać komuś 1/4 klubu jak tyle kasy w ten klub wpakował.
Co do kibiców, to tym razem stoją murem za trenerem. Ma być jakaś akcja poparcia dla trenera w czasie najbliższego meczu z Koroną. Szczegółów nie wiadomo, a do meczu daleko, lecz sądzę że jakiś wyraz poparcia ze strony kibiców dla trenera będzie.
Komisja kurwa ekspertów..... Kto, gdzie, jak? Olin będzie dawał jakieś rady piłkarzom? chyba tylko takie żeby byli ostrzy jak brzytwa. Może engel albo engel jr, albo piechniczek, albo szczepłek, jeszcze brakuje Wdowczyka jako zwiazanego z klubem? 12 gniewnych ludzi.... Mam tylko nadzieję że JW niedokładnie wyłuszczył o co mu chodziło.
Ja tam wierze ze nie będzie czarnego końca czarnych koszul ;-)
Greg, wszystko fajnie - ale piłkarze nie są pod opieką żadnych fizjologów, chyba że prywatnych. Bo powyjeżdżali z Warszawy sobie:)
czepiasz się. chodziło mi o to ze od początku przygotowań do obecnego sezonu sa pod opieką dobrego fizjologa, który widac uznał że 4 dni urlopu są potzrebne/moga być udzielone. Każdy z piłkaryz (nawet ci z reprezentacji) dostali zalecenia, które w czasie tego urlopu powinni realizować. Oczywiście czy realizowali? to już zależy od kazdego zawodnika jak podchodzi do wykonywanego zawodu. I bez urlopu można przecież pół nocy balowac. Tak więc w tym urlopie nie doszukiwałbym się jakiegoś drugiego dna.
To nie ja mam coś przeciwko temu 4-dniowemu urlopowi, ale sam Józef.