Piłkarz genialny i strzelał genialne bramki. Mimo wszystko moim zdaniem mógł osiągnąc w piłce znacznie więcej. Zakończył juz karierę, ale będę go pamiętał właśnie dzięki takim bramkom strzelanym między innymi dla Eintrachtu Frankfurt.
Tego gola strzelił w 1993 roku. Przeciwnikiem "Orłów" jest drużyna Karlsruhe SC, a w bramce sam Oliver Kahn.
Ciekawe kiedy pojawi się kolejny taki czarodziej piłki w koszulce Eintrachtu.
- eintracht75's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
































jj
O ja, a na ławce Topmoeller, jeden z moich ulubionych niemieckich szkoleniowców w blond kędziorkach:)
Świetny trener, ale też
Świetny trener, ale też niespełniony. Choć gdyby nie Zidane to mógł wygrać Ligę Mistrzów w 2002.