Jeżeli prawda jest to o czym pisze dziś portal gazeta.pl (treść artykułu tutaj) to jest to sytuacja, którą śmiało można nazwać skandalem. Okazuje się, że kibice piłkarscy muszą zadeklarować się jako kibice konkretnego klubu. Nie można juz sobie tak po prostu kupić biletu na różne stadiony w Polsce. Nawet w tym samym mieście. Zupełnie tej sytuacji nie rozumiem i nie mieści mi się to w głowie. Bywałem na stadionach w innych krajach, tych które tak skutecznie walczą z chuligaństwem stadionowym (Anglia, Niemcy) i wszędzie wchodziłem po zakupie biletu. Nikt nie pytał mnie o dokument tożsamości. Nie mówiąc o jakieś karcie kibica danego klubu.
Znam wiele osób na Śląsku, które jeżdża sobie w czasie weekendu ze stadionu na stadion. Z Górnika na Ruch, z Ruchu na Polonię itd. Bo po prostu lubią piłkę. Sam w zeszłym roku byłem na meczu Ruchu, mimo że jestem kibicem Górnika. I ktoś tym ludziom chce teraz tego zabronić. Tak być nie może. Tą sprawę trzeba natychmiast rozwiązać. Nie moze być tak, że w imię walki z chuligaństwem i kibolstwem cierpią normalni ludzie. Nie rozumiem też z jakiej racji ktoś chce ode mnie moje dane, dlatego że przyszedłem sobie na mecz. Na tym ma polegać walka z kibolami ? Na razie to jest walka z normalnymi kibicami...kibole jak zwykle sobie poradzą.
Zanim zaczniecie najeżdżać na PZPN, chciałem zauważyć, że cały ten burdel zawdzięczamy spółce Ekstraklasa SA. To ona sprawi, że stadiony będą coraz bardziej puste. Ja na ten przykład deklaruję, że dopóki te głupie przepisy się nie zmienią, to moja noga na żadnym stadionie w Polsce nie postanie. Nie mam ochoty podawac nikomu moich danych, przeciskać się przez jakieśc bramofurty, ani deklarowac się pisemnie jako kibic jakiegokolwiek klubu w Polsce. Zanosi się na Ekstraklapę SA .
Zobacz również:
- eintracht75's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
































nie wiem czy nie prościej
nie wiem czy nie prościej zamiast kart kibica byłoby stosować dowody osobiste. Wtedy przy zakupie biletu lub karnetu okazywałoby się dowód i w systemie możnaby było sprawdzać jedynie, czy ów ktoś był karany (lub znajduje się na jakiejś czarnej liście pseudokibiców czy cos w tym stylu).
identywikacja kibiców
Jesli chodzi o deklaracje bycia kibicem Legii czy Polonii to fakt i jest to absurd w czystej postaci, ale o tym wspomne za chwilę.
Generalnie ustawa o imprezach masowcyh narzuca klubom prowadzenie identyfikacji kibiców, która najczęsciej jest prowadzona na podstawie kart kibica. Tylko ze kazdy klub robi to na własną ręke. Niesatety o jednolitym systemie identyfiklacji kibiców i jednej KK dla wszystkich kibiców w Polsce słyszę już od ładnych paru lat. Niestety nadal jest to melodia przyszłości i niewiadomo kiedy takli fakt zaistnieje.
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Kibice-przegrali-w-karty,artykul,81881,...
Ale w tym miejscu dochodzimy do absurdu z Warszawy. Jak się okazuje oba kluby korzystają z tego samego systemu i z tej samej bazy danych. I te systemy mają byc docelowo wdrożone w całym kraju. System ten zezwala na możliwość wyrobbienia przez kibica tylko jednej KK, na podstawie której będzie mógł wejśc na każdy stadion w Polsce.
I do tego momentu wszystko jest ok w stolicy. Jeden system, jedna baza danych. Tylko że inaczej jak to ma byc docelowo Legia i Polonia wyrabiaja swoje karty swoim kibicom. I tylko te respektują.
System uniemożliwia kibicowi wyrobienie dwóch kart kibica (takie przeciez jest założenie i słusznie żeby nie było mozliwości wyrabiania kilku kart kibica).
Tak więc wbrew założeniom takiego centralnego systemu kibic z KK Legii nie może wejść na stadion Polonii i na odwrót, mimo że wszelkie bazy i system to umożliwiają. Aby to zrobić musi przed każdym meczem rezygnować z jednej KK i uzyzkac drugą w drugim klubie.
http://www.zw.com.pl/artykul/503528_Kibic_musi_wybrac_klub.html
Powiem tak jako kibic jednej z Warszawskich drużyn dawna takiego kretynizmu nie słyszałem. Nie wiem co za idiota jest za to odpowiedzialny ale powinien dostac solidną karę finansowa to by mu sie odechciało takich głupot.
Przecież w Warszawie jest wielu kibiców, którzy nie faworyzując żadnej z drużyn chodzą na mecze i Legii i Polonii.
Takich ludzi jest także pełno
Takich ludzi jest także pełno na Śląsku i pewno w innych regionach też. Nie wyobrażam sobie sytucji kiedy chcę się wybrać na stadion np. Ruchu i w okienku kasowym podaję kartę kibica Górnika. Za mną stoi kolejka kibiców Ruchu i wystarczy że jeden zauwazy że mam kartę zabrzańską ( bo sa one chyba oznakowane emblematami klubowymi ) by nie wyjść juz z pod tego okienka żywemu. W takim razie system ten spowoduje, że można po prostu na stadionie innego klubu łatwiej dostac w ryja. Nie wiem czy o to akurat tu chodzi. Nie mówiąc juz o sytuacjach gdy ktoś się chce wybrac na mecz okazyjnie, bo np. akurat jest w danym miescie i musi dodatkowo płacić za kartę. Bzdura.
EDIT: Kiboli trzeba ze stadionów wyeliminować, a nie wręczać im karty. Niestety już same "macanki" przy bramach, zakaz sprzedaży piwa i inne głupoty z polskich boisk sprawiają, że każdego traktuje sie jak potencjalnego przestępcę. A potem się dziwia, że ludzie nie przychodzą.
system
ten system to chyba przywędrował do nas z Anglii, gdzie przez identyfikację kibiców zaczęli walczyć z awanturami na stadionach.
System sam w sobie nie jest zły, ale wykonanie nie do końca dobre. Przeciez taka karta nie musi mieć emblematu klubowego. Poprostu powinna byc neutralna. Zdjęcie, imie i nazwisko nr karty i koniec.
Wiesz chodzi o to że jak jakis debil lubi w ramach oglądania meczu dac komuś po ryju, to jak mu zablokuje sie taka KK to nie wejdzie na żaden stadion w Polsce. W Anglii to działa, choć jest to system który może co najwyrzej wyrzucić debili ze stadionów ale nie zlikwiduje problemu, co widac równiez na przykładzie angielskich kibiców.
Polonia vs Legia
Z tego co wiem, to chyba sprawa dotyczy kart kibica. Bilet możesz sobie kupić na Górnika mając kartę Ruchu. Jedynie na Polonii Warszawa mając kartę kibica Legii nie można kupić biletu, ale to zdaje się inicjatywa klubu.
Tak czy siak dla mnie to jakaś paranoja, tak samo jak dla Ciebie. Normalsi dostają po dupie jak zwykle.
na Legię też nie wejdziesz na
na Legię też nie wejdziesz na kartę kibica Polonii, więc jeśli już mówimy o czyjejś inicjatywie to raczej jest to inicjatywa obydwu klubów. Jakimś tam kulawym rozwiązaniem tego problemu była akcja "zaproś przyjaciół na mecz". Osoba, która ma kartę kibica Poloniii mogła zaprosić dowolną liczbę osób wypeniając niezbyt skomplikowany formularz. Osoba zaproszona z wydrukowanym zaproszeniem, dowodem mogła spokojnie kupić bilet nie posiadając karty kibica Polonii. Znam osoby (normalni kibice tacy jak my;-)) z karta Legii, które wejdą w ten sposób na mecz. W pełni rozumiejąc powody, dla któych klubu honoorują tylko własne karty kibica, uważam to za rozwiązanie chore, dzięki któremu jak napisałeś normalsi dostają po dupie.
Postępowanie obydwu klubów ociera się o dyskryminację ;-)
system docelowy
Tymbardziej jest to zachowanie absurdalne że (jak wynika ze słow przedstawicieli ekstraklasy) system i baza danych, które są w Legii i Polonii ma być tym systemem, do którego mają dołączać kolejne kluby tworząc jednocześnie jeden ogólnokrajowy system identyfikacji kibiców.
A ten zakłąda że kibic mając jedną KK będzie mógł na jej podstawie kupić bilet na każdym stadionie w Polsce. Także kibic Polonii będzie mógł kupić sobie bilet ne mecz na Legii i na odwrót.
Działacze Polonii tłumaczą się że w pierwszej kolejności pierwszeństwo mają posiadacze karnetów (ale przecież oni i tak mają już bilety). Potem zaś reszta biletów powinna trafiić do wolnej sprzedaży.
A tam każdy ma prawo je nabyć a nie klub będzie decydował komu łaskawie sprzeda bilet a komu nie.
Dla mnie zachowanie obu klubów jest niepoważne i myslę że jakas kara dla twórców tego pomysłu by się należała.
Poza tym by wyeliminowac pewne niemiłe sytuacje a których wspomniał eintracht KK powinny byc w neutralnych kolorach bez herbów klubu, tak by niestwarzać możliwości nieprzyjemnych sytuacji przy kasach czy też przy wchodzeniu na stadion.
Oby
Oby ktoś to w końcu zrobił, chyba że Ekstraklasa chce mieć na trybunach wyłącznie najzagorzalszych kibiców gospodarzy. Co z pewnością nie zwiększy frekwencji na stadionach.
spokój na trybunach
ale za to bedzie spokój na trybunach i policja z ochroną będą mogły sobie brzuchy opalac:)
Wtedy policji na stadionie
Wtedy policji na stadionie nie będzie musiało być. I tak mają dość roboty z obrońcami krzyża.
kibice
Eintracht75, Panowie, czy nie trzeba czegoś z tym zrobić.
Natrafiłem właśnie na ten, dziś już stary, ale jakże aktualny wątek.
Szlag mnie trafił, jak wczoraj na stadionie Legii, Pani głośno powiedziała: "Ale Pan jest kibicem Polonii, nie mogę Panu wyrobić karty". No dawno takiego upokorzenia nie przeżyłem.
Rozumiem, walkę z pseudokibicami, ale dlaczego kosztem normalnych ludzi. Ten system powoduje, że m.in. nie moge wejść na stadion zbudowany w części z moich podatków. To jest ograniczenie swobód.
Jeśli ktoś ma ochotę połączyć siły i coś z tym zrobić to proszę o odzew.