
Od razu napiszę, że meczu Polski z Bułgarią nie widziałem. Jak zwykle w środę pojechałem osobiście uprawiać piłkę nożną, a po graniu udałem się na Most Poniatowskiego, żeby specjalnie dla FootballBloga zrobić zdjęcia budowanemu nawet nocą Stadionowi Narodowemu. Kilka z tych zdjęć już wkrótce tu zamieszczę, myślę, że warto zobaczyć, jak rośnie nasza duma narodowa. Bo rośnie, co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości.
Wracając do samego meczu - nie widziałem, nie będę się wymądrzał. Nasi wygrali, strzelili piękne bramki (które można podziwiać poniżej). Martwię się teraz tylko, że po meczu nasi uznają, że obsydianowe stroje są szczęśliwe i tylko w takich od teraz będziemy grać mecze - obok, dla przypomnienia, polskie oryginalne barwy narodowe:)
Bułgarzy mają trochę do naszych pecha, bo ostatni mecz wygrali z Polakami 38 lat temu. Jakoś mi to nie przeszkadza.
Słyszałem, że jak zwykle niezwykle wyróżnił się Błaszczykowski. Cholera, żeby ten facet miał więcej zdrowia, to byłby zawodnikiem światowego formatu. Ja nie pamiętam kolesia z takim ciągiem na bramkę... może Włodzimierz Smolarek miał coś takiego. Z tym się trzeba urodzić, bez dwóch zdań.
No i dobrze. Nasi wygrali, trochę zamkną usta krytykom. Choć szkoda, że przez najbliższe ponad dwa lata czekają nas wyłącznie mecze towarzyskie...
No i może trochę awansujemy w rankingu FIFA, bo ostatnio znów obsunęliśmy się o 3 pozycje. Teraz jesteśmy na 59 miejscu - szczegóły tutaj.
Bramki z meczu Polska - Bułgaria (3.03.2010):
- szatanski's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
































reply this topic
Houses are not very cheap and not every person can buy it. Nevertheless, personal loans was created to aid people in such kind of situations.
Z tą "dumą narodową" to
Z tą "dumą narodową" to rozumiem, że żart.
Granat nie granat
Nie ważne w jakich kolorach najważniejsze że wygrali a i ładną piłkę momentami pokazali. I co tu duzo ukrywac siła nasza w kubie tkwi, no może jeszcze Obraniak i Jeleń, którego niestety zobaczyć nie mogliśmy. Co ciekawe im bardziej kontuzjogenny pilkaż tym wiekszy talent u nas.. pech?;)
http://wordcafe.pl/?p=211