Piłka jest okrągła... więc o piłce piszemy na okrągło!
Strona główna

EURO 2012

euro

Dołącz do nas!

| wyniki na żywo

Drogi Gościu,

jeśli lubisz piłkę nożną, masz dryg do pisania i znasz się trochę na futbolu - dołącz do nas i razem twórzmy FootballBloga! Wystarczy się zarejestrować - i już można pisać. Zapraszam!

polecie

| śledź Ekstraklasę
| zapowiedzi meczów
| opowieści króla kibiców

Piłka jest okrągła...
więc o piłce piszemy
na okrągło!

Mapa serwisu

Korona Kielce - Legia Warszawa 1:0

Portret użytkownika sasin

No i skończyło się rumakowanie. Po przeciętnym meczu w wykonaniu Legii zakończyła się seria meczy bez porażki, seria meczy bez straconej bramki a i Kuciak nie pobił rekordu Władysława Grotyńskiego w ilości minut bez straconej bramki. No ale taki kubeł zimnej wody się przyda Legii. Poza tym nie da się wygrać spotkania kiedy przez 90 minut notuje się 66 strat i nie oddaje się celnego strzału na bramkę rywala.

Trener Skorża przed meczem znów trochę pozmieniał w ustawieniu zespołu. Wskutek czego Legia na mecz z Koroną wyszła w składzie:

Dusan Kuciak - Artur Jędrzejczyk, Michał Żewłakow, Marcin Komorowski, Jakub Wawrzyniak - Michał Kucharczyk (46' Janusz Gol), Ivica Vrdoljak (59' Rafał Wolski), Ariel Borysiuk, Miroslav Radović, Maciej Rybus (82' Jakub Kosecki) - Danijel Ljuboja.

Ławka rezerwowych: Wojciech Skaba, Janusz Gol, Inaki Astiz, Jakub Kosecki, Jakub Rzeźniczak, Rafał Wolski, Moshe Ohayon.

Niestety zmiany nie wyszły Legii na dobre. Michał Kucharczyk po raz kolejny pokazał, że jest w tej rundzie w słabej formie i wpuszczanie go na boisko od pierwszej minuty mija się z celem. Nie wiem co przez to chciał pokazać trener Skorża, ale wyszło to fatalnie.

Do tego od samego początku gra Legii się nie kleiła. Owszem legioniści próbowali kreować grę, grać kombinacyjnie, z pierwszej piłki, ale to nie był ich dzień. Korona grając twardo i konsekwentnie nie dała się zaskoczyć.
Za to w grze Legii mnożyły się błędy, niedokładności w podaniach czy rozegraniu i straty. Tych było jak napisałem na wstępie 66, 34 w pierwszej połowie i 32 w drugiej.

W 24 minucie kolejna strata tym razem przy wyprowadzeniu piłki Ivicy Vrdoljaka skutkowała znakomitym podaniem Vukovica, które to strzałem głową na bramkę zamieniła Maciej Korzym.

Po stracie bramki Legia próbowała przejąć inicjatywę i odrobić stratę. Jednak przez 90 minut napotykała na kielecki mur.

Po przerwie trener Skorża próbował cos zmienić i na drugie 45 minut wpuścił Janusza Gola za zupełnie bezproduktywnego i zagubionego Kucharczyka.
Niestety ten zamiast wnieść coś dobrego do gry już na wstępie dopasował się do kolegów notując prosta stratę, potem była kolejna.

I tak wyglądał cały mecz. Legia próbowała, ale przy tej ilości strat i niedokładności nie była w stanie nic zdziałać by stworzyć większe zagrożenie pod bramka Korony, choć gdyby Rybus na początku meczu zamiast strzelać z ostrego kąta podał do Ljuboji ten zapewne stojąc 5 metrów przed bramka otworzyłby wynik meczu.

Tak na marginesie można by się przyczepić do dwóch decyzji sędziego odnośnie oceny zagrania ręką. Najpierw zobaczył rękę, której nie było u Radovica przez co ten dostał żółta kartkę. Potem w polu karnym ręką zatrzymał piłkę zatrzymał Vukovic. Moim zdaniem powinien być karny, ale sędzia uznał inaczej. Choć to nie przez to Legia przegrała.

Cóż, szkoda ze Legia nie wykorzystała okazji by zostać liderem ekstraklasy, ale ma na to jeszcze 15 meczy. Mimo wszystko najważniejsze jest to, że Legia od początku sezonu poprawia swoją grę, gra coraz lepiej z pierwszej piłki. Poprawiła grę obronna i w ataku i na razie bardzo dobrze sobie radzi na 3 frontach, czego nie był w stanie pogodzić choćby Lech Poznań grając udanie w LE.
To tez ma znaczenie. Legia to wciąż młoda drużyna, o jej obliczu decydują coraz bardziej tacy piłkarze jak Wolski, Żyro, Rybus czy Borysiuk. I to jest największy zysk zakończonej rundy jesiennej.
Teraz trzeba tylko dobrze zagrać dwa mecze rundy wiosennej i czekać na lutowe mecze w lidze i LE.

Bramka:

 

-----Zobacz: Futbol to również piękne kobiety--------------------------

Była żona Ashleya Cole'aŻona TottiegoŻona KakiŻona SneijderaNarzeczona CR7zn

 

 

-----------------------------------------------------------------

 

WAŻNE! Zobacz również:

 

 

deska

FacebookZostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku

 

No votes yet
Portret użytkownika szatanski
 #

Korzym

Korzym trochę zagrał na nosie Legii:)

 
Portret użytkownika sasin
 #

Korzym?

No nosie to zagrał Legii Vuko, którego swego czasu pochopnie sie pozbyto.

Korzym no tak strzelił bramkę, tyle, ze on strzela z częstotliwością 1 bramka na 10 meczy. Szkoda, bo zapowiadał się na niezłego napastnika. W Legii sie nie przebił a w Koronie też szału nie ma.

No ale moze teraz ta zdobyta bramka przeciwko Legii odmieni jego karierę?

 

I love football

Blazyliana, czyli inna strona piłki

Śmiesznie, wesoło, żałośnie, nieoczekiwanie, dziwnie, paradoksalnie, zaskakująco, czasem żenująco. Bez tematów tabu.

więcej blazyliany |

lpLogo EURO 2012Liga Mistrzów sezon 2010/11Logo LERPA 2010

Wybrane wyniki

wyniki na żywo |

Chelsea - Bayern 1:1 (karne 4:3)

  • Puchar Niemiec (FINAŁ):

Borussia D. - Bayern Monachium 5:2

Atletico Madryt - Athletic Bilbao 3:0

GKS Bełchatów - Cracovia 2:2
Jagiellonia Białystok - ŁKS 2:1
Legia Warszawa - Korona Kielce 1:0
Podbeskidzie - Polonia Warszawa 1:1
Ruch Chorzów - Lechia Gdańsk 2:1
Widzew Łódź - Lech Poznań 0:0
Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 0:1
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 2:1

gole | gole ekstraklasy

Logowanie

Piłkarski cytat dnia

Kłopot z sędziami polega na tym, że znają zasady gry, lecz nie znają gry.

Bill Shankly

więcej cytatów |

deska

Sonda FootballBloga

Obraziła Cię reklama Coca-Coli?:

Facebook

Zbiory FootballBloga

Goście FootballBloga

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 64 gości.