
Wreszcie się zmobilizowałem i zebrałem by napisać kilka słów o meczu kolejki, a może nawet rundy?
W niedzielę spotkały się dwaj nasi reprezentanci w Lidze Europejskiej, które po ostatniej kolejce mają odmienne nastroje. Wisła sromotnie poległa 4:1, Legia zaś ograła Hapoel 3:2.
Jednak powstawało pytanie, którą Legię zobaczymy tę z pierwszej połowy czy tę z drugiej.
Legia wyszła na mecz z Wisłą w składzie:
Dusan Kuciak - Artur Jędrzejczyk, Michał Żewłakow, Macin Komorowski, Jakub Wawrzyniak - Michał Żyro (84' Michał Kucharczyk), Ivica Vrdoljak, Janusz Gol, Miroslav Radović (90` Manu), Maciej Rybus (89' Rafał Wolski) - Danijel Ljuboja.
Ławka rezerwowych: Wojciech Skaba, Manu, Inaki Astiz, Michał Kucharczyk, Jakub Rzeźniczak, Rafał Wolski, Moshe Ohayon.
I przez pierwsze 15 minut wydawało się, ze na boisku była ta gorsza Legia. To Wisła prowadziła grę. Owszem w jej grze było widać brak Meliksona i Małeckiego, jednak w tym fragmencie była drużyną lepszą.
Potem jednak Legia się otrząsnęła i zaczęła przejmować inicjatywę. Owszem Legia nadal prezentuje przeciętny poziom sportowy. W jej grze jest bardzo dużo chaosu, przypadku i brakuje pomysłu na rozegranie akcji. Do tego bardzo słaby mecz rozgrywał kapitan Legii Ivica Vrdoljak.
Jednak Legia zaczęła grac z coraz większą determinacją i zaangażowaniem. Zaczęła przejmować inicjatywę i coraz groźniej atakować.
Wkrótce Legia zadała pierwszy cios. Po znakomitym podaniu Maciej Rybus uciekła na skrzydle obrońcom Wisły. Sporo zwlekał z podaniem o mało nie psując akcji, jednak w końcu podał do stojącego tuż przed bramka Ljuboji, a ten strzelając na rady z bliska wepchnął piłkę do bramki.
Od tego momentu wzrosła przewaga Legii i ta mogła podwyższyć prowadzenie. Najbliższa tego była w 28 i 42 minucie po strzałach Rybusa
W 46 minucie Wisła o mało nie doprowadziła do wyrównania po strzale głową Bitona.
Jednak na przerwę obie drużyny schodziły przy jedno bramkowym prowadzeniu Legii.
Druga połowa zaczęła się tak jak pierwsza od lepszej gry Wisły. I znów po ok. 15 minutach legia zaczęła grac lepiej, agresywniej, z większa determinacją.
W 70 minucie rozstrzygnęły się losy meczu. Po znakomitej akcji Rybusa Janusz Gol strzelił druga bramkę. W tym momencie było wiadomo, że Wisła nie obierze gospodarzom zwycięstwa, choć w samej końcówce po fatalnym kiksie Kuciaka mogła strzelić kontaktową bramkę.
Legia zaś miała dwie świetne okazje. Pierwszą zmarnował Rafał Wolski, który tuż po wejściu dostał świetne podanie od Radovica jednak fatalnie spudłował.
Druga okazja była po akcji Manu w 91 minucie, który bardzo dobrze przebiegł pod pole karne Wisły. Potem jednak zwlekał z podaniem do Wolskiego w efekcie pozostało mu podanie do wbiegającego z lewej strony Kucharczyka. Ten dodatkowo źle przyjął piłkę. Zdołał oddać groźny strzał, ale Pereiko był bardzo dobrze ustawiony.
I tak zakończył się mecz kolejki.
Podsumowując mecz moim zdaniem z przewaga w dużej części meczu Legii. Do tego mam wrażenie, że gdyby Legia miała w składzie środkowego napastnika, to by strzeliła ze 2-3 bramki więcej. Było kilka sytuacji kiedy to Rybus lub Radovic albo Żyro nieźle zakręcili obrońcami Wisły i kiedy już chcieli podawać okazywało się, ze to oni są najbardziej wysuniętymi zawodnikami, a do bramki było jeszcze ze 30 metrów.
Przed sezonem priorytetem było sprowadzenie środkowego napastnika i ofensywnego pomocnika. Kupiono Ohayona, szanse dostaje Wolski, rozegrał się Radovic, wskutek czego Skorża powoli odchodzi od marnej taktyki na 3 drewnianych defensywnych. pomocników, zwłaszcza że Vrdoljak gra coraz gorzej.
Jednak nadal brakuje środkowego napastnika. Mam wrażenie że nawet powracający w wieku przedemerytalnym Rasiak byłby lepszy niż nikt.
Na plus w tym meczu przede wszystkim Rybus. Już (chyba nie tylko ja) miałem go dość i tego jak rozmienia na drobne swój talent.
Ale w tym sezonie z każdym meczem gra coraz lepiej. To z Radovicem i Ljuboją najlepszy piłkarz Legii.
Na drugim końcu Vrdoljak, który grał tragicznie, a pod koniec meczu każde jego kolejne zagrania pachniało czerwoną kartką.
Po takim meczu nawet marne Królewskie z kija smakowało:)
W tym wszystkim martwi mnie długa przerwa i idiotyczne wycieczki krajoznawcze kadrowiczów. Oby Legia tym razem nie zagrała po tej przerwie tak fatalnie jak po poprzedniej.
- Opis meczu
- Trener Skorża o meczu
- Piłkarze Legii o meczu
- Trener Maaskant o meczu
- Piłkarze Wisły o meczu
- Skrót meczu
-----Zobacz: Futbol to również piękne kobiety--------------------------
-----------------------------------------------------------------
WAŻNE! Zobacz również:
- Polska piłka w sezonie 2011/2012
- Klasyfikacja króla strzelców
- Aktualna tabela T-Mobile Ekstraklasy
- Ankieta: Komu kibicujesz?
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- sasin's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać






































