
Zaległości zostały nadrobione. I w ramach tych zaległości Legia rozegrała mecz z Zagłębiem, który powinien odbyć się w pierwszej kolejce, ale z powodu ulewy został przełożony. Patrząc na to jak dziś gra Legia i jak grała na początku sezonu wyszło to Legii na dobre. Zwłaszcza że Zagłębie obecnie gra zdecydowanie słabiej niż powinno patrząc na skład. W sumie samo spotkanie było w dużej mierze podobne do sobotniego z Lechią. Podobna dominacja a i wynik ostatecznie identyczny, choć kto inny strzelał bramki.
Legia zagrała w składzie:
Dusan Kuciak - Artur Jędrzejczyk, Michał Żewłakow, Inaki Astiz, Jakub Wawrzyniak - Maciej Rybus, Ivica Vrdoljak (76' Janusz Gol), Ariel Borysiuk, Miroslav Radović (68' Michał Kucharczyk), Rafał Wolski (79' Jakub Kosecki) - Danijel Ljuboja.
Ławka rezerwowych: Wojciech Skaba, Dickson Choto, Janusz Gol, Michał Kucharczyk, Jakub Kosecki, Jakub Rzeźniczak, Daniel Łukasik.
Z powodu kontuzji po raz pierwszy od meczu z Podbeskidziem w pierwszym składzie zagrał Inaki Astiz, ale jak się okazało nie było widać braku Marcina Komorowskiego. To pokazuje, że trener Skorża ma niezłe pole manewru na wielu pozycjach.
Ale wracając do meczu. Środa to nie jest najlepszy dzień na mecz ligowy zwłaszcza rozgrywany o godzinie 18:30. w związku z tym na stadion wybrało się niecałe 15 tys. kibiców. Ale ci co to zrobili na pewno nie żałowali.
Kiedyś było hasło znane z Totolotka (jeszcze przed denominacja złotówki) „Miliard w środę, miliard w sobotę” Piłkarze Legii zmienili to hasło na 3:0 w sobotę, 3:0 w środę.
Mecz miał w dużym stopniu podobny przebieg do sobotniego meczu z Lechią, choć tym razem Zagłębie postawiło trudniejsze warunki niż gdańszczanie, bo i moim zdaniem Zagłębie jest drużyna nieco lepszą przynajmniej personalnie.
Jednak znów na poszumieniu się skończyło, bo Legia grała od pierwszej do ostatniej minuty konsekwentnie, pewna swoich umiejętności. Choć zdarzały się jej błędy. Tym razem jednak wynik został otwarty dość wcześnie, bo już w 19 minucie po kapitalnej akcji trójki Wolski, Rybus Ljuboja.
Od tej pory plan Zagłębia by bronić remisu legł w gruzach, niestety na to by ten remis wyszarpać zabrakło atutów. Legia grała konsekwentnie, w trudnych momentach świetnie bronił Kuciak, dzięki czemu to już 8 mecz z rzędu w lidze bez straty bramki.
Coraz odważniej poczyna sobie Rafał Wolski, który bez żadnych kompleksów próbuje kreować ofensywną grę Legii i idzie mu coraz lepiej.
Zresztą bardzo fajnie grała trójka Radovic, Rybus i Wolski za plecami Ljuboji, gdzie żaden z nich nie jest przywiązany do pozycji, co w połączeniu że zarówno Rybus jak i Wolski całkiem nieźle grają ta swoją teoretycznie słabszą nogą powoduje, że można zobaczyć w ich wykonaniu wiele nieszablonowych zagrań.
Trudno też nie zauważyć coraz lepszej gry w tym sezonie Maćka Rybusa. Co prawda marudził przed meczem jak i w przerwie meczu, że nie strzelił jeszcze bramki, ale zaliczył 8 asystę w lidze. Do tego wreszcie gra tak jak tego wszyscy oczekiwali. Aż dziw, że selekcjoner zamiast niego w kadrze stawia na Peszkę.
A te kolejne dwie asysty Rybus zaliczył w 60 minucie przy bramce Radovica i w 75 minucie przy bramce Ljuboji. Tu co prawda był minimalny spalony, ale podobno jest nakaz by preferować ofensywną grę:). Zresztą to i tak nie miało znaczenia, bo po drugiej bramce piłkarze Zagłębia czekali na koniec meczu i podobnie jak Lechia liczyli, że legioniści nie będą zbyt okrutni. Ci nie byli, bo zamiast 3-4 bramek (a były ku temu świetne okazje) strzelili jedną.
Tak więc po końcowym gwizdku Legia zmniejszyła stratę do piłkarzy Śląska i przy okazji znów można żałować głupio straconych punktów z Podbeskidziem, bo wtedy legia wróciłaby na fotel lidera.
Ale najważniejsze to znaleźć się tam po ostatnim meczu sezonu.
- Opis meczu
- Raport meczowy
- Statystyki
- Trener Skorża o meczu
- Piłkarze Legii o meczu
- Trener Hapal o meczu
- Piłkarze Zagłębia o meczu
-----Zobacz: Futbol to również piękne kobiety--------------------------
-----------------------------------------------------------------
WAŻNE! Zobacz również:
- Polska piłka w sezonie 2011/2012
- Klasyfikacja króla strzelców
- Aktualna tabela T-Mobile Ekstraklasy
- Ankieta: Komu kibicujesz?
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- sasin's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać






































