
No i po kolejnej przerwie na kadrę powróciła piłka w ligowym wydaniu.
I Legia tym razem nie zanotuje serii porażek, bo udało się jej wygrać z Ruchem na wyjeździe.
Jednak o samym meczu trudno cokolwiek napisać, poza tym, że się odbył.
Legia w Chorzowie zagrała w składzie:
Dusan Kuciak - Artur Jędrzejczyk, Michał Żewłakow, Marcin Komorowski, Jakub Wawrzyniak - Michał Żyro (66' Janusz Gol), Ariel Borysiuk, Ivica Vrdoljak, Miroslav Radović (84' Manu), Maciej Rybus (90' Michał Kucharczyk) - Danijel Ljuboja.
Ławka rezerwowych: Marijan Antolović, Inaki Astiz, Jakub Rzeźniczak, Manu, Michał Kucharczyk, Janusz Gol, Rafał Wolski.
Sam mecz nie był porywającym widowiskiem. Przez większość czasu walka toczyła się w środku boiska, przy czym sporo było chaosu, niedokładności, strat. Ruch nie chciał za bardzo się odkryć i nastawiał się na kontry. Legia zaś nie bardzo potrafiła znaleźć sposób na rozmontowanie szczelnej defensywy Niebieskich.
Udało się raz w 45 minucie po znakomitej akcji Michała Żyro i strzale głową Ljuboji.
W jednym z komentarzy przeczytałem, ze Legia była zdecydowanie lepsza i tak zachodzę w głowę w czym była lepsza. I tak mi wychodzi, że chyba tylko mogła być lepsza w ilości niewymuszonych strat.
Generalnie mecz słaby, toczący się w środku boiska. Kilka szans miała Legia, kilka Ruch, Legia wykorzystała jedną i wygrała mecz. Koniec, więcej nie ma co się rozpisywać. Grunt że są 3 punkty.
-----Zobacz: Futbol to również piękne kobiety--------------------------
-----------------------------------------------------------------
WAŻNE! Zobacz również:
- Polska piłka w sezonie 2011/2012
- Klasyfikacja króla strzelców
- Aktualna tabela T-Mobile Ekstraklasy
- Ankieta: Komu kibicujesz?
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- sasin's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać






































