
Tak oglądając sobie w sobotę magazyn Liga+ nagle dowiedziałem czemu Wisłą wygrała mecz z Legią. Otóż dziennikarze Canal+ uznali że to dlatego że Wisła miała Europejskie momenty. Pomyślałem że w sumie słusznie, bo przecież Polska leży w Europie, więc i w meczu mogą zdarzyć się Europejskie momenty.
No ale po chwili okazało się że chodziło o porównanie do dobrych europejskich drużyn. I tutaj już nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać.
Po pierwsze to nie wiem czy ta kopanina i przypadkowe przejście piłki przez obronę Legii przy drugiej bramce to ta europejskość, czy może to że pomocnikowi Wisły udało się dośrodkować w pole karne a Brożek trafił w piłkę to też ta europejskość. No a może była nią jaskółką jaką odstawił Kirm.
Ja rozumiem, że dziennikarzom przez marną ostatnio grę Wisły zostały w biurkach zapasy wazeliny, no ale bez przesady. Wisła wygrała bo była skuteczna, bez przesadzania z jakąś jej europejskością. Wystarczyłoby gdyby Legia była skuteczniejsza i mecz mógłby zakończyć się innym wynikiem.
Jakoś wcześniej nie słyszałem o europejskich momentach jak Lech klepał Wisłę 4:1 a przepiękną bramkę strzelił Injac.
A przyjmując takie kryteria jak dziennikarze Canal+ to takie europejskie momenty zdarzają się co jakiś czas w naszej ekstraklasie, ba nawet można je czasami wypatrzeć w 1 lidze czy nawet w ME.
Zastanawiam się czy jak Brożek za pól roku znów trafi w piłkę, jakiemuś pomocnikowi Wisły wyjdzie podanie, a Kirm odstawi jeszcze większą jaskółkę to dziennikarze będą pisali o galaktycznych momentach?
Zobacz również:
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- sasin's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
































Śmieszą mnie narzekania
Śmieszą mnie narzekania kibica Legii na ekspertów TV. Sasin chyba nie oglądał meczu Legii z Jagą i stronniczego Dariusza "gdzie jest ta Legia " Szpakowskiego, lub jakiegokolwiek wydania "SZYBKIEJ PIŁKI" . Na początku sezonu to oglądając mecze Legii i słuchając komentatorów C+ to miałem wrażenie że gra Cistano Ronaldo (Manu) Luka Modrić (Vdroljak) czy Vidic (Knazevic), już o programach N-sportu nie wpomnę.
Materiał o europejskości można by zrobić o każdej drużynie i wybrać takie fragmenty w w których obrońcy skracają pole gry, stosuje się presing, itd tylko że w Eurpoie robi się to non stop a w Polsce raz na mecz się uda.
Legia dostała lanie w tym meczu bo ma słabych zawodników, ma dobrze opanowane stałe fragmenty gry i jak ten element zawiedzie to Legia nie istnieje.
Mecz Korona Kielce - Jagiellonia Białystok był dużo lepszy niż starcie "gigantuf"
komentarze
Trudno mi było słuchac komentatorów meczu Legii z Jagą, bo akurat stałem na trybunach.
Poza tym meczy na TVP (na szczęscie pokazuja 4 w sezonie i o całe 4 za dużo) nie oglądam a już takiego gówna jakim jest szybka piłka to nawet nie próbuję. Raz spróbowałem ale po tym jak na chwilę wstałem i odszedłem od telewizotra i w miedzy czasie przeleciało pół programu nawet nie myslę by oglądać.
Odnośnie komentatorów to polecam mecze w TVN Turbo, tam to są jaja, bo goście są kompletnie oderwani od rzeczywistości i często mecz im tylko przeszkadza w rozmowach, bo niestety muszą co jakiś czas nawiązać do tego co się dzieje na boisko.
No ale wracając do europejksich momentów. To obejrzałem sobie mecz Korona Jaga i to była jeszcze większa chujnia niż mecz Wisła Legia.
Ale zgodze się z jednym Legia przegrała bo była słabsza w wykańczaniu akcji. a czy ma słabych piłkarzy? no na tle wielu drużyn to i tak o wiele lepszych.
Wisła jednak ma kilku dobrych pikarzy. I to nie Górnik Zabrze, który strzelił na Legiiu farfocla a potem bał sie pierdnąć i mało nie zabił się o własne nogi aż w końcu pozwolił sobie władować dwie bramki. Z Wisłą tak się zagrać nie dało i za to Legia zapłaciła 4 bramkami
A Wisła wygrała bo Brożek raz na pól roku trafił w piłkę, pomocnikowi udało sie nawet podac ze dwa razy, a pieprzenie o europejskich momentach jest tak samo żałosne jak gra wiekszości naszych ligowców.
Bo to co dla dziennikarzy w C+ było europejskością w grze Wisły w tejże Europie jest podstawą gry w piłkę.
No ale skoro w biurkach zalegają zapasy wazeliny a nie ma okazji by sie podniacac grą Wisły to i udane kopnięcie piłki jest wydarzeniem na skalę europejską.
Choć mam nadzieję że kiedyś doczekamy chwili że faktycznie i z pełną świadomością będzie można pisac o grze naszych drużyn w kontekście europejskich momentów i nie tylko momentów.
oj...
Oj, chyba zabolała Cię ta porażka Legii? Mnie zaskoczyła, zwłaszcza jej rozmiary. Ale ten sezon jest taki, że za chwilę Legia wygra czterema golami, a Wisła w takim samym stosunu polegnie:)
Dziwny ten sezon jest...
porażka
Zabolała jak każda porażka Legii boli.
Tym bardziej zabolała, ze Legia gdyby była skuteczna mogła ten mecz spokojnie wygrać. No ale skuteczna była Wisła i tyle.
Ale pisanie o europejskich momentach to przesada. Ja takich większych europejskich momentów widziałem kilka w meczu Śląska z Górnikiem.
A rozmiar porażki. no tak wysoki, choć może nie byłby tak wysoki gdyby nie karny z kapelusza, który zakończyl spotkanie. Legia chcąc strzelić choć bramke straciła 4. bywa.
A sezon może i dziwny ale robi się coraz ciekawszy
karny
Bądźmy trochę obiektywni. Jak sędziowie mylą się na korzyść Legii to jest dobrze, a jak raz się sędzia pomyli i podyktuje karnego na 3:0, przy stanie 2:0, dla drużyny wyraźnie lepszej, to jest źle? Jak dotąd to Legia poiwnna być zadowolna m.in. z:
- kontrowersyjnego spalonego dla Frankowskiego w meczu z Jagiellonią, przy stanie 1:0
- niewykluczenia przez Komisję Legii Komisję Ligi Marcina Komorowskiego za faul na Thiago Cionku
- karnego na 2:1 w meczu z Koroną i kartkę dla Małkowskiego (sytuacja podobna, jak w meczu z Wisłą)
- golu po faulu Kucharczyka w polu karnym, w meczu z Widzewem na 1:0
- wolnego w ostatniej minucie w meczu z Cracovią
Coś pominąłem? Legia bez podstawowych zawodników, takich jak Gil, Mikulski czy Siejewicz nie radzi już sobie tak dobrze.
czytanie ze zrozumieniem
Nie wiem czy nieumiejętnośc czytania ze zrozumieniem to u Ciebie jest wrodzona, jest wynikiem przesilenia jesiennego czy pobpierasz lekcje?
Ja wiem że to trudne, więc wyjaśnie raz jeszcze. Chodzi mi o to, ze w meczu w którym Wisła nie pokazał nic poza skutecznościa w 3 akcjach i jaskólke Kirma dziennikarze C+ dopatrzyli sie momentów na miarę wielkich europejskich klubów.
Ja wiem że od lat dziennikarze i komentatorzy wchodze Wisle w dupę bez wazeliny.A przoduje w tym kilku dziennikarzy i komentatorów z Laskowskim i Mielcarskim na czele.
Owszem były sezony że Wisła faktycznie grała świetną piłkę w Polsce i w Europie, ale potem w Europie klepały ja juz takie potęgi jak choćby Levadia Talin.
No i zrobił sie problem, zwłaszcza że od dwóch lat Wisła gra taka padakę ze nie ma jak o niej piać z zachwytu. No i wystarczył fakt że Brożek trafił w piłkę, pomocnikowi udało się podac piłke w pole karne i nagle okazuje się że te proste zagrania jakich pełno nawet na naszych krajowych boiskach to jakieś niezwykłe europejskie momenty.
Az się boje co będzie jak Brożek trafi z przewrotki a pomocnikom Wisły wydką 3 podania w meczu. Normalnie galaktyczni wtedy będą.
Nikt nie kwestionuje tu wygranej Wisły, ale wygrła dlatego że była skuteczna a nie dlatego że ma wybitnych pikarzy na skale europejską.
No ale skoro jedyne co jesteś wykrzesać to przywoływanie jakiś błędów sedziowskich to pozwól ze sie do nich odniosę.
"- kontrowersyjnego spalonego dla Frankowskiego w meczu z Jagiellonią, przy stanie 1:0"
W tym samym meczu sędzie niesłusznie odgwizdał spalonego Rado, wieec ta decyzją wyrównał błędy.
"- niewykluczenia przez Komisję Legii Komisję Ligi Marcina Komorowskiego za faul na Thiago Cionku"
to kwestia oceny. Nie wiem czemu mieli wykluczać Komorowskiego. Owszem jadze należał się w meczu karny ale tylko karny. sedzia niezauważył błąd ale nic więcej.
"- karnego na 2:1 w meczu z Koroną i kartkę dla Małkowskiego (sytuacja podobna, jak w meczu z Wisłą)"
Powiedz w którym momencie była to sytuacja podobna? Karny w meczu z Koroną ewidenty jak i czerwona kartka. Chyba czas wybrac się do okulisty.
"- golu po faulu Kucharczyka w polu karnym, w meczu z Widzewem na 1:0"
Tylko że potem sędzia nie słusznie nie uznał drugiego gola dla Legii. Wiec ostatecznie wyszło tak jak powinno, choć moze powienien uznać nie tą bramkę co trzeba.
"- wolnego w ostatniej minucie w meczu z Cracovią"
sędzia postąpił zgodnie z przepisami. Owszem można by się sprzeczać czy powinien byc tak drobiazgowy.
Kłopot w tym, że piłkarze Cracovii od strzelania bramki pokładali się na boisku przy byle okazji anwet nieatakowani. Grali na czas przez prawie 90 minut i sędzia w końcu stracił cierpliwość.
Umiem czytać ze zrozumieniem
Umiem czytać ze zrozumieniem na tyle dobrze, że z całego twojego tekstu (w zasadzie postu) wyłowiłem zdanie z którym się nie zgadzam. A brzmi ono:
A rozmiar porażki. no tak wysoki, choć może nie byłby tak wysoki gdyby nie karny z kapelusza, który zakończyl spotkanie
Domyslam się więc, że sensem zdania jest stwierdzenie, że karny dla Wisły był niesłuszny i on spowodował tak wysoką porażkę Legii. Sęk w tym, że był podyktowany już przy stanie meczu 2:0 dla Wisły, podczas gdy Biała Gwiazda cały czas atakowała. Atakowała zresztą do końca, nie przyczaiła się we własnym polu karnym, żeby czekać na końcowy gwizdek. Gol na 3:0 pewnie prędzej czy później by padł.
Fakt faktem, był kontrowersyjny, bo wyglądał na wymuszonego karnego przez Kirma. Dlatego też przypoinał tego z meczu Legia - Korona. Można porównać:
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10,91839,8654331,13__kolejka__Wisla___...
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10,91839,8556569,Malkowski_fauluje_Rad...
W obu przypadkach piłkarz wychodził na czystą pozycję. W obu przypadkach bramkarz rzucał się pod nogi rywala. W obu przypadkach piłkarz upada chwilę po interwencji bramkarza. W obu przypadkach bramkarz ledwie machnął ręką przy nodze przeciwnika.
"W tym samym meczu sędzie niesłusznie odgwizdał spalonego Rado, wieec ta decyzją wyrównał błędy."
Dobrze, tylko sędzia nie jest od wyrównywania błędów, tylko od trzymania się zasad. Howard Webb też wyrównał błąd karnym w meczu na Euro, przez co cała Polska wieszała na nim psy.
"to kwestia oceny. Nie wiem czemu mieli wykluczać Komorowskiego. Owszem jadze należał się w meczu karny ale tylko karny."
za kopnięcie przeciwnika bez piłki, należy się kartka. W polu karnym - rzut karny. Sytuację widać tutaj:
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10,91839,8623757,12__kolejka__Legia___...
nie sądzę, by był to "tylko karny". To byłby karny w 95 minucie meczu, karny przy stanie 1:0, który diametralnie zmieniałby wynik na 1:1. W dodatku, ostatnia akcja spotkania, po której Legia nic by nie mogła już zrobić - poza zejściem do szatni.
"Tylko że potem sędzia nie słusznie nie uznał drugiego gola dla Legii.
Wiec ostatecznie wyszło tak jak powinno, choć moze powienien uznać nie
tą bramkę co trzeba."
Tak jak pisałem wcześniej. Sędzia nie jest od wyrównywania błędów, bo wówczas jego praca to byłby absurd.
"Grali na czas przez prawie 90 minut i sędzia w końcu stracił cierpliwość."
To też działanie na korzyść Legii. Wówczas jeszcze nikt nie wiedział, że Cracovia będzie tak słaba, ale jeśli piłkarze grali na czas przez cały mecz, to dlaczego "drobiazgowy sędzia" nie dyktował wolnego za każdym razem, tylko w ostatniej akcji meczu, gdy już piłkarze Pasów nie mogli nic zrobić? Równie dobrze sędzia mógł podyktować tego wolnego w 70. minucie - wtedy byłoby jeszcze 20 minut na odrobienie wyniku.
Może jeszcze na koniec odniosę się do tych europejskich momentów. To prawda, że to przesada, ale w końcu to Wisła w ciągu ostatnich 10 lat prawie za każdym razem (z wyjątkiem sezonu 2006/07) zajmowała miejsce w tabeli dające jej miejsce w grze o europejskie puchary (z Legią było podobnie). Gdy inne drużyny czyniły to okazjonalnie, Wisła regulanie była "klubem eksportowym", więc nic dziwnego, że to właśnie o Białej Gwiezdzie mówi się jako o klubie z europejskimi momentami. Górnik Zabrze czy śląsk Wrocław się do tego nawet nie zbliżył.
momenty cd
Mam nadzieję żed Ciebie nie uraziłem nie to było moim zamiarem.
Ale akurat rozpisałeś się wyrywając jedno zdanie z kontekstu i może dlatego:)
No ale co do niego, to nadal uważam że Legia przegrała ten mecz za wysoko a jedną z przyczyn był karny z kapelusza. Fakt że podobna sytuacja do tej z Rado, tyle że tam bramkarz trafił go w nogi a tu bramkarz Legii trafił w piłkę.
Owszem obie sytuacje dośc trudne do wychwycenia, nie mniej tam karny się należał a tu nie. A co do błędnych ocen sędziego to dodam tylko że sędzia jeszcze niewiedzieć czemu gwizdnął przewinienie Vrdoljaka na Sobolewskim kiedy to obaj się szarpali. A w tej sytuacji Kucharczyk miał piłkę na 5 metrze przed bramką i tylko Pawełka przed sobą. kto wie może by strzelił.
Wogóle sędzia w tym meczu miał momenty dobre i złe jak chocby raz zagranie Manu barkiem ocenił jako jego faul, by takie same zagranie na Manu w polu karnym puścic (zresztą słusznie).
"Dobrze, tylko sędzia nie jest od wyrównywania błędów, tylko od trzymania
się zasad. Howard Webb też wyrównał błąd karnym w meczu na Euro, przez
co cała Polska wieszała na nim psy."
Masz rację sędzia nie jest od wyrównywania błędów, ale akurat w tym przypadku wyszło na to że Legia strzeliła bramke z bliżniaczej sytuacji. Może sędzia nie uznał tę bramkę co powinien ale miał uznać generalnie jedną i tyle Legia strzeliła.
By zakończyć temat sędziów to po czystce zw względu na korupcję mamy sporo sedziów młodych zbierających doświadczenie. Niestety kosztem błędów, choć przyznam że kilku jest naprawdę dobrych. Nawet sędzia w meczu Wisłą Legia miał naprawdę dobre momenty ale czasami zabardzo chyba chiał i nie potrzebnie się mieszał. gdyby w paru sytuacjach nie gwizdnął to mecz miałby naprawdę udany.
A Legia prze karnego z kapelusza przegreała moim zdaniem za wysoko, ale generalnie przegrała bo nie strzelała bramke ze stwarzanych sytucji.
Na koniec o tym o czym wogóle są moje wypociny.
masz rację że Wisła kiedyś grała naprawdę dobrze i w europejskich pucharach i jej mecze z przyjemnością się oglądało.
Ale to było jakiś czas temu. Ostatnio gra taką padakę że pisanie o europejskich momentach jest dla mnie zwyczajnie śmieszne i żałosne.
Bo jesli fakt że kumuś uda się podać raz czy dwa w meczu piłke a innemu uda się w nią trafić to są to europejskie momenty to nie najlepiej to świadczy o naszej piłce.
Ja tam nie dopatrzyłem się nic europejskiego, choc z drugiej strony w niedzielę obejrzałem sobie derby Mediolanu i przyznam że takiej padaki to dawno nie widziałem
Odniosłem się tylko do
Odniosłem się tylko do jednego zdania, z którym się nie zgadzałem. Albo w zasadzie zgadzałem, tylko uznałem że sędziowie i tak dużo pomogli Legii w tym sezonie, że ten jeden nieznaczący karny nie powinien budzić aż takich kontrowersji. Do reszty nie miałem potrzeby się odnosić, bo mój punkt widzenia jest podobny, a moje jedyne wątpliwości dotyczące "europejskości Wisły" wyjasniłem w poprzenim poście. Natomiast ta dyskusja o sędziach, jeszcze bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że na boiskach powinny być kamery, żeby do podobnych sytuacji nie dochodziło. Urażonym też się nie czuję, bo raczej trudno mnie urazić czymkolwiek.
karny
wiesz napisałem ze Legia przegrała za wysoko bo gdyby nie karny to przegrałaby nie 4:0 a byc może 3:0:)
ale to nawet 5 minut po meczy było juz tylko gdybanie.
a co do sędziów, to zwłaszcza patrząc na fakt że mamy sporo sędziów młodych niedoświadczonych trzeba im pomóc chocby przez wprowadzenie dodatkowych sędziów za bramkami.
Bilans szczescia wychodzi z
Bilans szczescia wychodzi z reguły na zero. Dlatego i Legia nie mogła cignąć na farcie przez całą rundę. Do listy dorzuciłbym jeszcze mecz ze ślaskiem (ogólnie), mecz z Lechem - niemiłosierne pudla poznaniaków.
tak bywa
niestety tak bywa. jak nie chce się strzelać bramek to strzela je rywal.
Zresztą powienieneś to doskonale wiedszieć po meczu Polonii z Lechem.
Polonia nie chciała strzelić bramki na 3:0 to Lech strzelił dwie.
Sląsk i Lech nie chcieli stzrelić Legii bramek to zrobiła to Legia. w piątek Legia nie chciała strzelić bramek Wiśle to zrobiła to Wisła i tyle.
Ale panowie dziennikarze niech nie pieprdziela bzdur o europejskich momentach bo więkksze takie momenty widziałem w meczu Śląsk Górnik. A Brożek od dwóch lat pokazuje do spólki z Kirmem te swoje momenty w lidze, Brożek jeszcze pokazuje je w kadrze.