
Przed chwilą zakończył się mecz ŁKS – Legia. O samym meczu napiszę wkrótce, ale tym razem o czymś innym.
Mamy ponoć system licencji, tak by w Ekstraklasie grały kluby z nowoczesnymi stadionami, przekształcone w spółki, bez długów, zaległości itd.
A tymczasem nadal w najwyższej klasie rozgrywkowej są kluby, które piłkarzom nie płaca, które kombinują, gdzie tu zagrać mecz.
Ale miano absurdu nr. 1 zdobył chyba ŁKS do spółki z władzami Bełchatowa. Wiadomo, że na swoim stadionie łodzianie nie mogą grac, więc wykombinowali sobie, ze zagrają w Bełchatowie. Tam jednak nie ma zgody na to by organizować imprezę masową jaką najczęściej jest mecz w Ekstraklasie (choć kiedyś pewnie takiego problemu nie miał Zbigniew Drzymała w Grodzisku Wlkp.).
Tak więc dzisiejszy mecz odbył się jak impreza rekreacyjno sportowa, lub jak ja tam można nazwać.
Absurd? Kpina z przepisów? Zapewne jedno i drugie. A potem dziwimy się, ze nasza liga jest taka a nie inna.
-----Zobacz: Futbol to również piękne kobiety--------------------------
-----------------------------------------------------------------
WAŻNE! Zobacz również:
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- sasin's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać







































Ciężkie serce...
Piszę to z ciężkim sercem - ŁKS nie pasuje do Ekstraklasy. Ani sportowo, ani finansowo, ani organizacyjnie, ani infrastrukturalnie. Tylko kibiców ma ekstraklasowych.
kasa misiu kasa
Podstawa sa finanse, bo wbrew pozoru ŁKS ma niezłą pakę jesli chodzi o ofensywę. Ale fatalnie graja w obronie, i tu potrzebuja wzmocnień, ale brak kasy sprawia, że nie ma co liczyć na wielkie wzmocnienia
ech
Żal serce ściska...