
Ten temat był już tu niedawno dość szczególowo omawiany, ale postanowiłem przypomniec z jednego aspektu, który mnie strasznie zastanawia.
Bo jak sie okazuje (co zresztą było do przewidzenia) Ekstraklasa S.A nie jest zadowolona z ofert stacji. Ja rozumiem, ze nie jest zadowolona, bo zapewne liczyła na jeszcze wyższe kwoty za prawa do transmisji, zapominając o jednym, że kwoty z poprzednich 3 lat i tak było mocno zawyżone i nieodpowiadały jakości produktu.
I tu wreszcie zmierzam do sedna. Otóż ukazała się taka informacja w necie.
Ale najciekawsze jest swierdzenie, że "Jeśli i tym razem oczekiwania finansowe nie zostaną spełnione, Ekstraklasa SA chce założyć swój własny kanał z transmisjami telewizyjnymi."
No bo jesli nawet założy swój własny kanał, to jakis nadawca musi go wyemitować,więc niby co po takiej decyzji to teraz Ekstraklasa S.A będzie pytałą, kto jej to wyemituje i pokaże?
Chyba, że stworzy kanał tylko dla siebie.
Zobacz również:
- Fiasko negocjacji, Ekstraklasa w nowym kanale telewizyjnym?
- Orange (się) przeliczył?
- Więcej o polskiej piłce w sezonie 2010/2011
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- sasin's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
































Tu
Tu chodzi chyba właśnie o takie rozwiązanie, stworzenie własnego kanału z Ekstraklasą. Nie mam pojęcia, jak to miałoby być rozwiązane technicznie i technologicznie. Ciekawe, jak to wszystko się zakończy...
kałan Ekstraklasa
No tak, ale samo stworzenie takiego kanału to nic nie da. ktoś musi ten kanał pokazac by to miało sens, chyba, że Ekstraklasa ma srodki i mozliwości by stać się nadawcą i stworzyć swoją telewizje czy platforme nadawczą itd.
Bo jak nie to dalej z tym kanałem bedzie musiała sie udać do stacji telewizyjnych, by te ten kanał emitowały.
i wrocimy do punktu wyjścia, czyli do mementu kiedy stacje będą musiały zapłacić za mozliwośc pokazania kanału Ekstraklasa S.A.
ja czekam na moment kiedy wszystkie stacje się zgadaja i zaoferują nie więcej niz 50 mln zł za sezon, by więcej na dziś nasza liga nie jest warta.
A problem polega na tym, że dla wielu klubów kasa z praw do transmisji to powazna częśc budżetu. Niestety kase chętnie przytulają, ale nie dają nic w zamian, czyli nie oferują produktu wartego taką kasę.
Może własnie takie podejhście, że stacje zapłacą tyle ile faktycznie produkt jest wart, to kluby i sama Ekstraklasa zejdą na ziemię.
ale mówię zastanawia mie cały ten proces z kanałem Ekstraklasy.
Kanał
To jest jeden wielki kanał:)