
Po długiej przerwie zimowej Legia wreszcie zagrała mecz o stawkę. Co prawda tym pierwszym miało być starcie z Wisłą o Superpuchar, ale jak wiadomo nie wyszło.
I tym pierwszym meczem było starcie Ze Sportingiem Lizbona w 1/16 Ligi Europejskiej.
Mecz ten niósł wiele obaw. Po pierwsze jak Legia zaprezentuje się w starciu z renomowanym rywalem nie grając tak długo o stawkę. Jak na zespół wpłynie odejście Borysiuka a także to, jak zaprezentuje się Maciej Rybus, który już jest piłkarzem Tereka Grozny.
Legia w tym meczu zagrała w składzie:
Dusan Kuciak - Artur Jędrzejczyk, Michał Żewłakow, Marcin Komorowski, Jakub Wawrzyniak - Michał Żyro, Jakub Rzeźniczak, Ivica Vrdoljak, Janusz Gol, Maciej Rybus - Danijel Ljuboja
ławka rezerwowych: Wojciech Skaba, Michal Hubnik, Tomasz Kiełbowicz, Inaki Astiz, Michał Kucharczyk, Jakub Kosecki, Rafał Wolski
W trakcie meczu okazało się, że wszystkie te niewiadome były na korzyść Legii, która zagrała naprawdę bardzo dobry mecz. Co prawda boisko było bardzo trudne i uniemożliwiało grę kombinacyjną, ale mimo wszystko to niespodziewanie dla wielu piłkarze Macieja Skorzy byli zespołem znacznie lepszym.
Także okazało się, że wcale nie było widać braku Borysiuka, bo udanie zastąpił go Jakub Rzeźniczak. Niestety także w agresywnych wejściach przez co zaliczył żółta kartkę, która najprawdopodobniej znalazła by się tez na koncie Borysiuka gdyby grał.
Także Rybus wbrew obawom nie odstawiał nogi i rozegrał niezły mecz.
Jedynymi minusami była niestety skuteczność i dwa kluczowe błędy w obronie. Niestety Legia zamiast pewnie wygrać zapewniając sobie niemal awans już po pierwszym meczu zremisowała, co jednak w lepszej sytuacji stawia gości.
A szanse ku temu było, bo w pierwszej połowie Michał Żyro, a w drugiej Daniel Ljuboja znaleźli się w sytuacjach sam na sam z bramkarzem Sportingu. Niestety przegrywając pojedynki.
To się niestety zemściło i goście dwa razy doprowadzali do wyrównania.
Bramki:
-----Zobacz: Futbol to również piękne kobiety--------------------------
-----------------------------------------------------------------
Zobacz również:
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- sasin's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać






































