
No i sezon 2010/2011 za nami. W niedzielę odbył się ostatni akt rozgrywek, zapadły ostateczne decyzje.
Dla Legii najważniejsze jest to, że ostatecznie bój o wicemistrzostwo nie zakończył się powodzeniem (bój o mistrzostwo przegrany został już wcześniej). Niestety Legia miała niekorzystny bilans bezpośrednich meczy ze Śląskiem Wrocław. Co prawda istniała szansa na to, ze przy zwycięstwie Legii z Polonia Bytom i stracie punktów Śląska z Arka Legia będzie na koniec sezonu druga. Jednak mało kto liczył na takie rozwiązanie.
Ale wracając do meczu.
Legia zaczęła go w składzie: Skaba - Wawrzyniak, Komorowski, Choto (40' Borysiuk), Rzeźniczak - Szałachowski (46' Wolski), Vrdoljak, Gol, Manu - Radović, Kucharczyk (82' Chinyama).
Ławka rezerwowych: Marijan Antolović, Tomasz Kiełbowicz, Artur Jędrzejczyk, Maciej Rybus.
Sam mecz nie był porywającym widowiskiem. Polonia by mieć cień szansy na utrzymanie musiała go wygrać. Jednak od pierwszej minuty bała się za bardzo zaatakować, licząc na to, że jakiś błąd przydarzy się legionistom.
I ta taktyka omal nie przyniosła skutku w 18 minucie kiedy to po dośrodkowaniu Miroslava Barcika strzał na bramkę Wojciecha Skaby z bliskiej odległości oddał Mateusz Żytko. Jednak trafił wprost w Skabę.
Z czasem przewaga Legii rosła, ale nie przynosiła efektu, aż do 30 minuty kiedy to Radovic po krótko rozegranym roku i podaniu Manu z bliskiej odległości strzelił pierwszą bramkę dla Legii.
W tym momencie sytuacja Polonii stała się beznadziejna, ale i to nie sprawiło, ze rzuciła się do ataków. Kiedy w 43 minucie Sebastian Szałachowski podwyższył na 2:0 było już po meczu.
Druga połowa wyglądała podobnie do pierwszej. Polonia cos próbowała konstruować, Legia jednak kontrolowała grę i dorzuciła dwie kolejne bramki, które strzelił Radovic.
- Raport z meczu
- Statystyki
- Trener Maciej Skorża po meczu
- Legioniści po meczu
- Trener Fornalak po meczu
- Poloniści po meczu
I tak oto Legia zakończyła sezon efektownym zwycięstwem. I tak jak zapowiedział Radovic po zdobyciu pucharu nie przegrała meczu. Szkoda, ze wcześniej przegrała ich 11 grzebiąc szanse na tytuł mistrza kraju.
Szczerze to ja na ten tytuł nie liczyłem patrząc na te wszystkie roszady personalne w Legii, ale sytuacja tak się ułożyła, ze ten tytuł można było zdobyć. Cóż jest za to Puchar Polski, gra w eliminacjach Ligi Europejskiej i 3 miejsce (czyli takie jak typowałem)
Przed sezonem taki wynik wziąłbym w ciemno, ale po sezonie mam jednak niedosyt zwłaszcza dotyczący gry Legii. Ale na podsumowanie sezonu zbiorę się za jakiś czas.
Na koniec wiadomość, która zaskoczyła chyba wszystkich. Otóż na konferencji prasowej Leszek Miklas poinformował wszystkich o tym, ze trener Skorża jednak zostaje.
I powiem tak. z jednej strony nie podoba mi się, ze Skorża zostaje, bo jakoś nie wierzę, że Legia będzie grała inaczej niż taktyka tysiąca wrzutek, grała na dwóch defensywnych pomocników i jednego napastnika.
Ale z drugiej strony miałem mieszane uczucia, czy trener Weiss , który miałby być i trenerem Legii i selekcjonerem Słowacji i menadżerem to najlepszy wybór. Albo ktoś jest trenerem albo selekcjonerem. Dodatkowo jakoś nie widzę jak ma w naszej lidze ma się sprawdzić model angielski.
Ale zastanawia mnie jeszcze jedno, jak teraz czuje się Skorża, który doskonale wie, że zostaje tylko dlatego, że Legia nie dogadała się z Weissem i federacją Słowacji.
Poza tym zastanawiają mnie słowa Miklasa, który stwierdził, że to iż trener Weiss miałby łączyć funkcję trenera Legii i selekcjonera Słowacji było nie do przyjęcia i dla Legii i dla federacji Słowacji.
I to nachodzi mnie myśl, czy On myśli, ze ludzie są tak aż głupi, czy tylko klepał zdanie, które napisał mu kto inny. Bo rozumiem, że to było nie do przyjęcia dla federacji Słowacji, ale dla Legii? przecież w Legii doskonale wiedzieli, że jeśli go zatrudnią, to będzie te funkcje łączył, bo nie porzuci reprezentacji Słowacji, dla Legii, więc po co taka gadka?
No ale cóż czy to dobry wybór przekonamy się za rok, o ile Skorża dotrwa do końca następnego sezonu.
Zobacz również:
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- sasin's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać































