
No i pierwszy obóz Legii przeszedł do historii. Legia poza treningami rozegrała 4 mecze kontrolne z drużynami zza wschodniej granicy. Na początek 22 stycznia Legia zmierzyła się z 6 drużyną sezonu 2010/2011 2 ligi rosyjskiej Mordawią Sarańsk. I na początek uzyskała remis a jedyną bramkę zdobył młody Michał Efir. Potem Legia 27 stycznia rozegrała dwa mecze z 13 drużyną 1 ligi rosyjskiej Krylją Sowietow. I w pierwszym meczu wygrała 3:0 po bramkach Chinyamy i dwóch Rafała Wolskiego. Drugi mecz Legia ponownie wygrała, tym razem 1:0 po bramce z karnego Ivicy Vrdoljaka.
Na zakończenie 31 stycznia Legia zmierzyła się z Kazachskim Tobołem Kostanaj. I mecz ten zakończył się podobnie jak pierwszy sparing remisem 1:1 po bramce Komorowskiego z karnego.
Co prawda trudno tak teraz oceniać to pierwsze zgrupowanie, ale tak zastanawiam się nad korzyściami z niego płynącymi. Od samego początku były narzekania na warunki, na pogodę, płytę itd. A także pojawiły się kłótnie trenera Skorży z Markiem Jóźwiakiem. Wyczytałem gdzieś, że Legia wybrała Cypr od Portugalii , bo tu mieli grać z lepszymi zespołami. To tak się zastanawiam z kim mieli wobec tego grać a Portugalii? Z reprezentacją miejscowych rybaków?
Choć może to w sumie nie jest zły pomysł. Legia do tej pory grała sparingi z drużynami lepszymi, mocnymi. Ale potem przychodził szara ligi i gra była taka sobie. Teraz może trenerzy uznali, że lepiej grac sparingi z zespołami, którzy odpowiadają poziomem rywalom jakich Legia ma w lidze i jaki poziom sama reprezentuje. Może to przyniesie efekt?
Nie sposób też nie napisać o transferach. Maciej Skorża chciał by na testach na Cyprze było kilku zawodników, którzy mogliby wzmocnić zespól. Ale pojawił się tylko Dejan Kelhar, który jednak po kilku dniach wyjechał i nie wiadomo czy jeszcze w klubie się pojawi. Patrząc na wszystkie testy piłkarzy w Legii raczej trzeba przypuszczać, że już go nie zobaczymy. No co prawda klub podpisał umowy z Rzeźniczakiem, Skabą, pojawił się młody obrońca Zbozień i kolejny młody bramkarz Szumski. Ale chyba nie o takie wzmocnienia chodziło. W międzyczasie klub sprzedał Maćka Iwańskiego, choć w jego przypadku nie wiem czy możemy mówić o osłabieniu czy wzmocnieniu. Poza tym wciąż nie w pełni sprawny jest Choto, nie wiadomo co z Chinyamą, a także na uraz narzeka Maciej Rybus.
Zresztą taktyka Legii jest przedziwna. Zamiast szukać zawodników, którym pokończyły się kontrakty, lub takich, których można kupić za nieduże pieniądze (a w obu przypadkach można było znaleźć kilku ciekawych zawodników) w klubie postanowiono przeczekać styczeń kiedy to w innych europejskich ligach zamkną się okna transferowe z dniem 31 stycznia i przystąpić do gry, by szukać wśród zawodników, których nikt nie chciał.
Muszę przyznać, ze to dość przedziwna polityka i tylko to że to poważna strona powstrzymuje mnie by naprawdę wyrazić co myślę o takim podejściu i generalnie co myślę po zarządzaniu klubem.
A trzeba przyznać że w spekulacjach przewijały się różne nazwiska niektóre nawet ciekawe. Niestety zapewne wszystkie okażą się tylko spekulacjami.
Ale byłbym niesprawiedliwy, gdybym nie napisał o planowanym hicie transferowym prawdziwej gwiazdy.
Bo oto gwiazda naszej Ekstraklasy Janusz Gol, po 3 tygodniach myślenia uczynił Legii ten zaszczyt, że łaskawie wyraził zgodę że zagra przy Ł3. Teraz tylko trzeba wysłać złotą limuzynę. Pana Waltera z delegacją, by całować mistrza po sygnetach i dziękować na kolanach za wielką łaskawość. A na powitanie całą Łazienkowska wyłożyć czerwonym suknem i z okolicznych szkól zebrać dzieci, by kwiatami witały nową gwiazdę Legii.
Witki normalnie opadają.
Niby mają się pojawić nowi piłkarze na kolejnym zgrupowaniu w Hiszpanii, ale patrząc na to jak Legia szuka piłkarzy to trzeba być bardzo ostrożnym w takim podejściu.
Zobacz również:
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- sasin's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
































Zakupy
Legia nie poszalała sobie w tym okienku transferowym i zastanawia mnie, czy to wina wyłącznie nieudolności Jóźwiaka i jego konfliktu ze Skorżą, czy w grę wchodzi coś jeszcze...?
transfery Jóźwiaka
A tymczasem Jóźwiak podsumował styczeń jeśli chodzi o transfery. Wybacznie słowa ale kurwa ręce opadają.
"Okienko transferowe w większości krajów europejskich zostało już
zamknięte. Myśleliśmy, że dzięki temu podpiszemy kontrakty z niektórymi
zawodnikami, ale oni podpisali umowy z naprawdę dobrymi klubami"
za jakiś czas pewnie usłyszymy, że piłkarze, na których Legia czekała i
myślała o ich kupieniu w między czasie zakończyli kariery piłkarskie.
a może po prostu ITI nie daje
a może po prostu ITI nie daje kasy i Jóżwiak się maskuje.
Jednak z polityką transferową Legii jest coś nie tak, jak mając Borysiuka i Vrdoliaka kupują jeszcze Gola. Boki pomocy to najsłabsze punkty Legii. Chyba że na L wierzą jeszcze w Manu.
Jóźwiak mnie rozwala swoimi
Jóźwiak mnie rozwala swoimi mądrościami. Hahaha, no nie mogę, jak czytam, te słowa. Co on nie wie, że jak zawodnik jest dobry, to trzeba się spieszyć, żeby podpisać z nim umowę, a nie czekać, aż nikt go nie będzie chciał?
Jak to jest, że zwykły kibic jest w stanie lepiej ocenić debilną politykę transferową, czy umiejętności piłkarza, niż rzekomo powazny dyrektor sportowy?
kibice a dyr. sportowy
wiesz ja mam wrażenie, że jakby zebrac kilku kibiców to oni by dużo lepiej poprowadzili politykę transferową i mieli lepsze rozeznanie.
A najgorsza jest ta bezsilność.
a takie miernoty na stołkach dyr. sportowego jak Jóźwiak, Trzeciak, Bednarz tylko sie kręcą między klubami
Beret
Panowie, a może to przemyślana strategia, nie do pojęcia dla takich szaraków jak my:)
Ja to się zastanawiam, jak
Ja to się zastanawiam, jak Jóźwiak poznał swoją żonę. Pewnie dał czas wszystkim dziewczynom, żeby znalazły sobie partnerów, a on wybierał spośród tych, ktorych nikt nie chciał.
To ma sens.
Żona Bereta
Panowie, dajmy spokój żonie Jóźwiaka, bo nam się dyskusja nieco zmąci:)
cel?
Myslisz że to jakiś ukryty cel? jakas przebiegła strategia?
Przebiegły Jóźwiak? no tego bym się nie spodziewał:)
Torres
Ciekawe, czy spotkał się z Torresem?
torres i inni
No własnie Chelsea ubiegła Jóźwiaka i kupiła w ostatniej chwili Torresa, ale może w następnym oknie Legia kupi Gerarda?
Gerard
Gerard już jest passe, z kimś takim Jóźwiak nawet nie siada do stołu:)
gerard
Oj przydałby sie. rywalizowałby z gwiazdą z Bełchatowa o miejsce na ławce
Ja jestem ciekawy czy szansę
Ja jestem ciekawy czy szansę w lidze dostaną Michał Efir, Rafała Wolskiego. Mając na myśli szanse chodzi mi o np 5 meczów z rzędu w wyjściowym składzie a nie jakieś śmieszne zmiany w 89 min dla porwania kliku sekund.
I czy takie postępowanie nie przyniosło by lepszych efektów niż ściąganie anonimowych Jugoli Afrykanów i innych nacji/.
...
Legia w sumie próbuje takich rozwiązań, przykład Rybusa jest tu dość dobry. Rybus niestety zatrzymał się w rozwoju.
Rybus
Rybus niestety zatrzymał sie w rozwoju, bo nie ma z kim rywalizować i bez względu na wszystko miał pewne miejsce w skladzie.
w ten sposób przepadło wielu mlodych piłkarzy chocby Radek Wróblewski