Piłka jest okrągła... więc o piłce piszemy na okrągło!
Strona główna

EURO 2012

euro

Dołącz do nas!

| wyniki na żywo

Drogi Gościu,

jeśli lubisz piłkę nożną, masz dryg do pisania i znasz się trochę na futbolu - dołącz do nas i razem twórzmy FootballBloga! Wystarczy się zarejestrować - i już można pisać. Zapraszam!

polecie

| śledź Ekstraklasę
| zapowiedzi meczów
| opowieści króla kibiców

Piłka jest okrągła...
więc o piłce piszemy
na okrągło!

Mapa serwisu

Legia Warszawa - Zagłebie Lubin 2:2

Portret użytkownika sasin

No i jubileusz 10 porażki w lidze odroczony. Jednak mimo determinacji i walce do końca (szkoda, że Legia tak rzadko pokazuje taka walkę) udało się jakimś cudem nie przegrać meczu. Choć trzeba przyznać, że nadal strzelić bramkę Legii nie jest trudno. Natomiast Legia musi się niemało napocić, by coś strzelić.
Ale po kolei. Legia w sobotę wyszła w składzie:
Wojciech Skaba - Jakyb Wawrzyniak, Dickson Choto, Inaki Astiz, Jakub Rzeźniczak - Maciej Rybus (64' Felix Ogbuke), Ariel Borysiuk (79' Alejandro Cabral), Ivica Vrdoljak, Michał Kucharczyk - Miroslav Radović - Takesure Chinyama (57' Michal Hubnik)

Sam mecz mimo dramaturgii i bramek stał na przeciętnym poziomie sportowym.
Zaczęło się od niemrawych akcji obu stron, ale potem Zagłębie ku zaskoczeniu wszystkich przeprowadziło dwie groźne akcje. Strzał Mouhamadou Traore w 7 minucie okazał się niecelny, ale już akcja Davida Abwo w 14 minucie i precyzyjny strzał przy dość biernej postawie Wawrzyniaka przyniósł gościom prowadzenie.
Po tej bramce Legia ruszyła do odrabiania strat, ale nie wiele z tego wynikało, choć legioniści zmarnowali kilka dogodnych sytuacji a najlepsza Michał Kucharczyk, który 37 minucie był bliski wyrównania. Ale piłka po jego strzale odbiła się od słupka, po czym wybił ją bramkarz gości.
Jednak Legia w końcu wyrównała. Znów Michał Kucharczyk przy narożniku boiska wywalczył piłkę i wpadł z nią w pole karne. Tu stracił równowagę i się przewrócił. Stojący obok sędzia Siejewicz bez wahania odgwizdał rzut karny. Jednak w powtórki pokazały błąd sędziego.
Kucharczyk owszem nie wymuszał karnego, bo stracił równowagę walcząc o piłkę, ale to zdecydowanie za mało na podyktowanie karnego. To było zwykła walka o piłkę.
Tymczasem jedenastkę pewnie wykorzystał Ivica Vrdoljak a chwilę później sędzia odgwizdał koniec pierwszej połowy.

W drugiej połowie Legia zaczęła grac szybciej, a w zasadzie to Michał Kucharczyk grał szybciej i coraz groźniej, ale za to koledzy uparli się by wjechać z piłka do bramki. Do tego jak dorzuci się starego dobrego Chinyamę, który znów pokazał jak nie strzelić bramki z 3 metrów albo jak przyjąć piłkę w polu karnym by ta odskoczyła na kilka metrów to obraz tego chaosu się dopełni.
Widać, że trener Skorża nie wytrzymał i zdjął go dość szybko, tyle, że w tej minucie powinien również zrobić zmianę, która zrobił w 78, czyli zdjąć jednego z dwóch defensywnych pomocników i wpuścić Cabrala i przejść na 4-4-2.
Mam nadzieję, ze Skorża w końcu zaryzykuje takie rozwiązanie.

Tymczasem to Zagłębie zdobyło bramkę kiedy to Kamil Wilczek w jednej z nielicznych akcji strzelając na raty i po rykoszecie od nogi Astiza pokonał Wojciecha Skabę.
To jednak, co było dość niespotykane, nie zniechęciło piłkarzy Legii, którzy niesieni dopingiem wciąż atakowali. I w końcu w 92 minucie po akcji dwóch rezerwowych Cabrala i Hubnika, ten drugi strzałem głową pokonał bramkarza gości.
Na strzelenie zwycięskiej bramki zabrakło już czasu i mecz zakończył się remisem.

Podsumowując to zastanawia mnie kiedy Skorża pojmie coś co już zaczęło się widoczne jakoś po 4-5 meczu sezonu a już trudno by nie było widoczne po rundzie jesiennej czyli skuteczność pomysłu gry na dwóch defensywnych pomocników, którzy maja się wymieniać i dzielić obowiązkami obronnymi i ofensywnymi.
To już staje się nudne powielanie tego wariantu. Z Zagłębiem znów gra w środku pola była (o ile można w ogóle powiedzieć, że jakaś była) kompletnie bezproduktywna. W efekcie kompletnie przespana pierwsza połowa. I gdyby nie karny z kapelusza byłaby przegrana.

Poza tym coraz bardziej zastanawia mnie transfer Ogbuke i czy jest jakaś szansa, by gość pokazał cokolwiek na boisku. Jak tak dalej pójdzie, to raczej trudno się spodziewać, by klub go wykupił.

Maciej Skorża powiedział po meczu:
"Bardzo dużo sił nas ten mecz kosztował. Bardzo dużo walczyliśmy, ale niestety nie przyniosło nam korzystnego wyniku. Mimo że stworzyliśmy wystarczająco dużo sytuacji by ten mecz wygrać, to w końcówce uratowaliśmy tylko jeden punkt. Dobrze zaczęliśmy mecz... aż przyszła 15 minuta, gdy przytrafił nam się taki okres chaotycznej gry bez koncepcji.
Był to moment gdy straciliśmy pierwszą bramkę, która mocno nas wybiła z uderzenia. Rzut karny, po którym wyrównaliśmy, dał nam nadzieję na lepszą grę. Druga połowa była lepsza. Zepchnęliśmy Zagłębie do defensywy. Sytuacje mieli Hubnik i Chinyama. Mogę podziękować zawodnikom tylko za ostatnią bramkę, która uratowała nam remis.

Rozmontowywaliśmy obronę Zagłębia, a nie decydowaliśmy się na oddanie strzału. Szukaliśmy jakiś bardziej koronkowych rozwiązań w sytuacjach, gdy już tego nie powinniśmy robić. Zabrakło zimnej krwi w polu karnym.

Co dalej ze mną? Proszę to pytanie zadać osobom kompetentnym.
Kibice prowadzili wspaniały doping przez cały mecz. Jest to niezmienne wsparcie dla drużyny i mogę tylko za to podziękować. Powiem szczerze, że chyba nie zasłużyłem na takie wsparcie. Oczywiście ono mnie cieszy, ale nie o to chyba w tym wszystkim chodzi".

Bramki:

A teraz słowo o kibicach (a używając terminologii odchodowej gazety o kibolach). Ci zwłaszcza zasiadający na żylecie nie ustawali w dopingu i po meczu piłkarze dostali sporą porcję braw za walkę do końca.
Skandowane było także nazwisko trenera, choć osobiście uważam, że to akurat było spora przesadą.
Dostało się także rzeczonej gazecie i ich dziennikarzom. Przed meczem rozdawane były kibicom żółte kartki, które kibice wznieśli nad głowy po rozpoczęciu meczu (zdjęcie1 i zdjęcie2).

Dodatkowo oprawa tym razem także była poświęcona pseudodziennikarzom (zdjęcie3).

"Ostatnio, według wieści gminnej, dziennikarze z ulicy Czerskiej wydzwaniali do domów dziecka współpracujących z Legią, a także sponsorów Legii z sugestią zerwania współpracy z klubem, który ich zdaniem zaprzestał walki z kibolami. Jeśli to prawda, to jest to daleko posunięte chamstwo i perfidia".

Jesli to prawda to faktycznie brakuje słow.

 

Zobacz również:

 

FacebookZostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku

 


No votes yet
 #

bardzo ładna oprawa na meczu

bardzo ładna oprawa na meczu z Zagłębiem ;-)!!!!

 
Portret użytkownika szatanski
 #

Wieść gminna

A co to jest "wieść gminna"? Jakieś dowody? Kibice wymagają rzetelności od GW, a sami powołują się na "wieść gminną"? Brak konsekwencji. No ale co tam, tamci mogą, to i ci też. Bardzo wysoki poziom dyskusji, nie ma co.

Kiedyś "wieść gminna" doniosła, że na Łysej Górze odbywają się zloty czarownic.

 
Portret użytkownika sasin
 #

róznica

Ja zauwazyłes to sa tylko przypuszczenia.

Gdyby to napisał któryś z dziennikarzyn tego szmatławca to nie byłoby to jako przypuszczenie a uznane jako pewnik, bo dziennikarzyna cos tam od kogos usłyszał. Ciekawe, ze zawsze potem jak maja okazję obronić swoje zdanie zapominają języka w gebie i siedzą jak sieroty.

Wybacz, ale dopóki te mendy będa tak pisac o piłce, o kibicach, stadionach itd, to ja będe o nich wyrażał się w ten sposób i wytykał wszystko co wychwycę.

 
Portret użytkownika szatanski
 #

mhmmm

Olejmy to. Najważniejsza jest piłka, a nie dziennikarze, kibole czy "wieść gminna". Legia znów nie wygrała, ledwo udało jej się zremisować. Kiedy Skorża zakończy swoją smutną przygodę z Ł3? Bo to chyba już najwyższa pora... A przy okazji panowie Jóźwiak i Miklas?

 
Portret użytkownika sasin
 #

olać gw

OK zgadzam się by ich olac.

Zreszta sami ostatnio mieliśmy przykład spotkac się z rzetelnością i profesjonalizmem dziennikarskim.

A co do tego co najwazniejsze czyli Legii, to myslę, ze Skorża dokończy sezon. Owszem możnaby go zwolnic teraz, ale wątpię, by to zrobiono, bo jest jeszcze PP, poza tym nie ma kandydata na zastepstwo. musieliby po zwolnieniu znaleść kogoś tymczasowego. a tak może poszukają kogoś na następny sezon, choć boję się, ze potwierdzą się spekulacje o Kasperczaku.

A co do Miklasa i Jóźwiaka, to juz za samo zatrudnienie Miklasa autor tego pomysłu powinien zostac wychłostany. tego człowieka trzeba wypieprzyc z klubu i to zaraz. A Jóźwiak może jako skaut sie bedzie sprawdzał, ale jako skaut i dyr. sportowy już średnio sobie radzi.

 

I love football

Blazyliana, czyli inna strona piłki

Śmiesznie, wesoło, żałośnie, nieoczekiwanie, dziwnie, paradoksalnie, zaskakująco, czasem żenująco. Bez tematów tabu.

więcej blazyliany |

lpLogo EURO 2012Liga Mistrzów sezon 2010/11Logo LERPA 2010

Wybrane wyniki

wyniki na żywo |

Chelsea - Bayern 1:1 (karne 4:3)

  • Puchar Niemiec (FINAŁ):

Borussia D. - Bayern Monachium 5:2

Atletico Madryt - Athletic Bilbao 3:0

GKS Bełchatów - Cracovia 2:2
Jagiellonia Białystok - ŁKS 2:1
Legia Warszawa - Korona Kielce 1:0
Podbeskidzie - Polonia Warszawa 1:1
Ruch Chorzów - Lechia Gdańsk 2:1
Widzew Łódź - Lech Poznań 0:0
Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 0:1
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 2:1

gole | gole ekstraklasy

Logowanie

Piłkarski cytat dnia

Kłopot z sędziami polega na tym, że znają zasady gry, lecz nie znają gry.

Bill Shankly

więcej cytatów |

deska

Sonda FootballBloga

Obraziła Cię reklama Coca-Coli?:

Facebook

Zbiory FootballBloga

Goście FootballBloga

W tej chwili stronę przegląda 2 użytkowników i 69 gości.

Użytkownicy online

  • greg
  • szatanski