
Dwudziestą szóstą kolejkę Ekstraklasy spędziłem w Łodzi, najpierw w tv obejrzałem mecz Arka Gdynia - Ruch Chorzów, a następnie z wysokości trybun stadionu przy al. Piłsudskiego mecz Widzew Łódź - GKS Bełchatów. Wyniki wtorkowych spotkań sprawiły, że Arka spadła na ostatnie miejsce w tabeli, lecz zwycięstwo spowodowałoby wydostanie się ze strefy spadkowej. Początek meczu nalezał do Ruchu, rzut wolny rozegrany z okolicy koła środkowego, piłka trafia na skrzydło do Szyndrowskiego, który po indywidualnej akcji centruje w pole karne, a tam...
...Janoszka z 11 metrów zdobywa prowadzenie dla gości. Marek Szyndrowski chyba czyta Footballbloga :) bo w ostatnim wpisie mocno skrytykowałem jego ofensywne poczynania, a tu proszę tako akcja. Świetne było również zachowanie Łukasza Janoszki, odskok od obrońcy i strzał. Takie zagrania widziałem w archiwalnych materiałach z Gerdem Mullerem. Ruch mógł dobić gdynian w pierwszej połowie (Jankowski sam na sam). Zawodnik Niebieskich zrehabilitował w 66 minucie gdy wykończył dośrodkowanie Arkadiusza Piecha. Gdynianie oczywiście byłi częściej przy piłce, ale niewiele z tego wynikało, popełniali proste błędy w przyjeciu piłki, a o jakimś pomyśle na rozegranie nie było mowy. Najsłabsza drużyna jaką w tej rundzie widziałem.
Po drugiej bramce dla Ruchu i asyście Arkadiusza Piecha kibice Widzewa wspominali jego czas w Łodzi i doszli w większości do wniosku," dobrze, że odszedł to Ruchu, bo tam to przynajmniej gra, a w Widzewie przy Sernasie to ławka pewna". Oczywiście protestowałem mówiąc, że to raczej Sernas w Chorzowie by grzał ławę. Jak pokazał następny mecz raczej moja wersja kariery tych dówch zawodników jest bliższa prawdzie.
Założenia na mecz obserwacja Sernasa i Sebastiana Madery, którego ostatnio ostro foruje Borek w Cafe Futbol. Mecz poziomem nie powalił, Widzew zdobywa gola po rozegraniu rzutu rożnego i spokojnie kontroluje mecz. W tej części meczu najbardziej zmęczony w ekipie Bełchatowa był trener Bartoszek, który zrobił koło ławki więcej kilometrów niż jego zawodnicy. W przerwie zastanawiałem się nad sensem istnienia tego klubu. Kibiców niewielu, miasto nieduże, kadra na papierze dojść dobra - tylko sukcesów brak. Po przerwie gracze z Bełchatowa postanowili, że jednak są to derby regionu i jak 45 minut odpuszczą to starczy, zaczeli się żwawiej biegać po boisku. Dawid Nowak najpierw trafił w słupek, potem sędzia zagwizdał urojonego spalonego i za trzecim razem sie udało wyrównać.
Wcześniej mogło być po meczu, Darvydas Sernas dwa razy wyszedł sam na sam i w obu przypadkach fatalnie przestrzelił. Litwin zagrał bardzo słabe zawody, wstrzymywał kontry, niecelnie podawał, dużo piłek tracił szczególnie w 2 połowie. Drugi z obserwowanych zawodników też jakoś specjalnie nie zachwycił. W obronie nawet poprawnie, ale takich stoperów w lidze jest na pęczki, natomiast nie zauważyłem, by angażował się w rozgrywanie piłki czy próbował zagrywać ją długim podaniem. Porównianie tych dówch Widzewiaków np. z Piechem i Sadlokiem wypada na ich niekorzyść (chociaż po jednym meczu obiektywne to pewnie nie jest ).
Wnioski po dwumeczu:
1. Sernas powinien zostać zawodnikiem Legii Warszawa ponieważ tam bardzo lubią przereklamowanych zawodników. Mają dobrych specjalistów od wizerunku i Litwin na bramce strzelonej Hiszpanii pewnie jeszcze jakiś rok by pociągnął.
2. Ruch drugi raz z rzędu w pucharach? Wszystko możliwe, teraz mecze z bezpośrednimi rywalami:
Lech( (w) Polonia W (d) Ślaska (d) Jagiellonia (w). Te mecze pokażą czy Ruch jest dobry czy po prostu chciało im się chcieć ograć patałachów z Gdyni i Krakowa
3. Jezeli Polonia Bytom spadnie z ligi, to bedą frajerami roku, być gorszym od Arki i Cracovii to naprawdę sztuka (wniosek wyciągniety po "wyczynach" piłkarzy Arki i Cracovi w meczach z Ruchem).
4. Druga zmarnowana styuacja Litwina sprawiła, że zostałem "stadionowym bandytą", którym została wypowiedziana wojna. Właśnie przeczytałem, że do siedziby Widzewa przyszedł fax od miejscowej policji z prośbą o identyfikację wzystkich przeklinających osób podczas tego meczu. Widząc megapudło Sernasa wyrwała mi się wiązanka, a że nie miałem bluzy z kapturem, ani szalika na twarzy, więc w najbliższych dniach spodziewam się "wjazdu na chatę" smutnych panów w kominiarkach:)
Zobacz również:
- Po XXV i XXVI kolejce Ekstraklasy
- Polska piłka - sezon 2010/2011
- Król strzelców Ekstraklasy 2010/2011
- Ankieta: Komu kibicujesz?
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- Stasiu10279's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
































Łódź
Kurczę, jak ja dawno nie byłem w swoim rodzinnym mieście. Zainspirowałeś mnie:)
A co do Sernasa - jak na Widzew jest ok, lepszego nie znajdą teraz. Ale po sezonie powinni go opylić za większą kasę i kupić kogoś młodego i skutecznego.
Łódź
a tak przy okazji to wyczytałem jakiś czas temu, że miasto ma wybudować stadion dla Widzewa ale też kasa ma się znaleść na stadion ŁKS-u
a dziś wyczytałem, ze Saganowski wraca do Polski i zapewne chciałby karierę zakończyć w ŁKS-ie
Stadiony w Łodzi
Z tymi łódzkimi stadionami - jak zobaczę, to uwierzę.
stadiony
ja widziałem projekty i gdzies czytałem o tym.
ale spoko. pewnie będą to stadiony by Tusk czyli od razu zamkniete bez bram wejściowych