Piłka jest okrągła... więc o piłce piszemy na okrągło!
Strona główna

EURO 2012

euro

Dołącz do nas!

| wyniki na żywo

Drogi Gościu,

jeśli lubisz piłkę nożną, masz dryg do pisania i znasz się trochę na futbolu - dołącz do nas i razem twórzmy FootballBloga! Wystarczy się zarejestrować - i już można pisać. Zapraszam!

polecie

| śledź Ekstraklasę
| zapowiedzi meczów
| opowieści króla kibiców

Piłka jest okrągła...
więc o piłce piszemy
na okrągło!

Mapa serwisu

Wiecha na Stadionie Narodowym - wiocha w telewizji publicznej

Portret użytkownika szatanski

We wrześniu 2011 roku na Stadionie Narodowym reprezentacja Polski rozegra mecz z reprezentacją Niemiec. Spotkanie to, jakkolwiek jedynie rangi towarzyskiej, otworzy pewną epokę w polskim futbolu. Bo to właśnie 6 września "biało-czerwoni" zagrają na najnowocześniejszym obiekcie piłkarskim w naszym kraju. Stadion Narodowy pięknieje z każdym dniem, właśnie zawieszono na nim symboliczną wiechę przy asyście najważniejszych polityków Polski i Warszawy. Jednak nie obyło się bez obciachu, jaki zafundowała telewidzom pani reporter z telewizji publicznej.

Ale zanim o obciachu, słów kilka na temat samego Stadionu Narodowego. 15 grudnia 2010 roku rozpoczęto na nim bardzo skomplikowaną operację zwaną "Big Lift". Chodziło o ustawienie linowej konstrukcji dachu wraz z iglicą (o wadze około 1800 ton) na wysokości 34 metrów nad płytą boiska. Zakończenie tego procesu nastąpiło zaraz na początku roku 2011, dzięki czemu można było ogłosić zakończenie ostatniego kluczowego etapu budowy samego Stadionu Narodowego. Teraz nastąpi w zasadzie wykańczanie konstrukcji obiektu, porządkowanie płyty boiska oraz budowanie ciągów komunikacyjnych wokół Stadionu - tak, aby w lipcu został oddany do użytku.

Póki co nikt nie chwali się infrastrukturą okołostadionową - słychać jedynie informacje, że kibice dojadą sobie do stadionu klimatyzowanymi tramwajami, a na metro trzeba będzie poczekać do 2014 roku. W bezpośredniej bliskości Stadionu Narodowego mamy linie tramwajowe i autobusowe oraz stację kolejki podmiejskiej, zatem teoretycznie wygląda to w porządku. Władze stolicy obiecują również, że budowa Stadionu to również jeden z etapów zwracania się miasta ku Wiśle - i oby faktycznie tak się stało.

Cicho na razie również o wykorzystaniu Stadionu Narodowego poza kilkoma okazjami w roku na mecze reprezentacji. Sam obiekt musi przecież jakoś zarabiać, choć jestem realistą i nie wierzę, żeby koszty jego budowy (niemal 2 miliardy złotych) kiedykolwiek miały się zwrócić. No ale czasem trzeba postawić coś reprezentacyjnego bez względu na to, że rachunek ekonomiczny przekonuje nas o bezsensowności tego przedsięwzięcia. Większość bowiem zdaje sobie sprawę z tego, że wybudowanie takiego stadionu to wyłącznie sprawa prestiżowa, na dodatek wsparta założeniem "zastaw się, a postaw się". Obym się mylił.

Teraz o obciachu pani z telewizji. Szlag mnie trafia, jak słyszę, że coś, co w Polsce uda się wybudować, jest efektem wiary. A pani z telewizji powiedziała to właśnie - że wybudowanie takiego wspaniałego obiektu, jakim będzie Stadion Narodowy, to efekt wiary. Gówno prawda - to efekt pieniędzy, dobrego projektu, sprawnej realizacji i woli politycznej. Od razu przypomniało mi się powiedzenie autora, którego nazwiska już niestety nie pamiętam - "wiara góry przenosi - na plecach wiernych". Kiedy wreszcie w naszym pięknym kraju przestanie się traktować wybudowanie czegoś fajnego, stworzenie czegoś dobrego, w kategoriach wiary? Dla mnie tego typu relacja mogłaby się pojawić na antenie telewizji "Trwam", a nie publicznej "Jedynki".

I już na zakończenie - sceptycy wciąż zgłaszają masę zastrzeżeń. Bo bez sensu budować taki obiekt w centrum miasta, na brzegu rzeki (podmokłe tereny). Bo gdzie podzieją się te tony żelastwa i betonu ze starego Stadionu X-lecia. Bo wywożenie tego wszystkiego sparaliżuje miasto. Bo dwa nowoczesne stadiony w odległości kilku kilometrów to za dużo. Bo tyle kasy na zbędny stadion. Bo to i tamto. Cóż - niektóre rzeczy powstają wyłącznie z powodów prestiżowych. I w ten sposób należy traktować budowę Stadionu Narodowego w Warszawie.

Jedno trzeba przyznać - obiekt prezentuje się naprawdę okazale. Wiem, bo codziennie go oglądam. Już teraz jest piękny, co dopiero kiedy zostanie całkowicie wykończony. Oby tylko koniec budowy nie oznaczał początku jego upadku.

 

Zobacz również:

 

FacebookZostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku

 


No votes yet
Portret użytkownika sasin
 #

stadiony narodowe

Ze stadionami narodowymi już tak bywa, że ich wykorzystywanie jest niskie.

Ale taki model jest w kilku krajach (Anglia, Francja). Choć do dziś zastanawiam sie czy jednak to dobre wyjście, by wywalic kupe kasy (ja złyszałem ze koszt Narodowego to 1,5 mld pln), na stadion gdzie rozegra się kilka meczy w roku.

Czasy dożynek i finiszu Wyścigu pokoju na stadionach mineły bez powrotnie. Ksa pójdzie a koszty pewnie zwracać będa się latami.

No ale może wreszcie jakieś koncerty będa mogły odbywac się w Warszawie a nie tylko na odrestaurowanym trupie w Chorzowie, choć i on chyba może doczeka się wreszcie remontu i przebudowy z prawdziwego zdarzenia.

 
Portret użytkownika Stasiu10279
 #

na razie to Warszawa ma

na razie to Warszawa ma doświadczenie w doprowadzaniu stadionów do stanu trupa, chociaż nie bo jednak największy jarmark w środkowej Europie trudno nazwać trupem jak życie tam tętniło pełną parą. Więc o przyszłość stadionu w W-wie bym się nie martwił. Co do śląskiego to właśnie słyszałem że Lang planuje by jeden z etapów TdP znów kończył się na Stadionie Śląskim.

Co do obciachu to dla minie większym obciachem jest nazwa operacji a właściwie jej ciągłe powtarzanie w obcym języku. BIG LIFT tak jakby Duża Winda była przestępstwem  

 
Portret użytkownika sasin
 #

stadionowe trupy

No mozna sie spierac co gorsze czy zapuszczenie stadionu X lecia, czy też odrestarowanie sląskiego trupa jakie miało miejsce, który po tych działaniach nadal był zapysiałym troszkę odmalowanym trupem.

Niestety ogólnie w Polsce wiele stadionów doszła do takiego stanu ze zwyczajnie nienadawały sie do remontu a do wyburzenia i postawienie w ich miejsce nowych.

Tak zrobiono chocby w Warszawie (Narodowy i Legii, Lubinie). I tak powinno się zrobić w Chorzowie. Owszem tamto restaurowanie było niejako wymuszone faktem, ze nie mieliśmy innego stadionu Narodowego.

Ale teraz już jest lepiej i można śląskiego trupa zrównać z ziemią i postawić nowoczesny stadion i przydałby się stadion wielofunkcyjny, bo nowoczesnych stadionów czysto piłkarskich trochę będzie.

A czy Lang coś planuje, ja bym wolał by Nowy śląski był stadionem, na którym mozna rozgrywac ważne imprezy LA. brakuje w Polsce imprez o dużej randze, moze czas to zmienić.

 
Portret użytkownika szatanski
 #

Big Lift

Nie wiem, co gorsze - zarabiać na rozpadającym się stadionie czy czekać, aż się sam rozsypie bez żadnych korzyści. Ale to jest teraz najmniej istotne. Najważniejsze jest to, że oba stadiony doczekały się swojego życia po życiu. I nie ma sensu się spierać, kto lepiej dba o stadiony, ale pomyśleć, co z tymi obiektami zrobić, żeby na siebie zarabiały w przyszłości. Polska jest dużym krajem i kilka nowoczesnych stadionów się spokojnie pomieści. Również te dwa, które zaspokajają nie tylko ambicje sportowe, ale także regionalne.

A nazwanie operacji z angielska? W tym nie widzę nic złego, język polski w sporej swojej części składa się z zapożyczeń (nie mówiąc już o gwarze śląskiej), a przy okazji parę osób nauczyło się dwóch nowych słówek w obcym języku.

 
Portret użytkownika szatanski
 #

Trup

Nie wiem, jak wygląda obecnie Stadion Śląski, jednak czytam, że ma być całkiem nowoczesnym obiektem.

 
Portret użytkownika sasin
 #

śląski

i co najważniejsze ma być ponoć stadionem uniwersalnym piłkarsko-lekkoatletycznym, bo takich stadionów u nas nie ma.

 

I love football

Blazyliana, czyli inna strona piłki

Śmiesznie, wesoło, żałośnie, nieoczekiwanie, dziwnie, paradoksalnie, zaskakująco, czasem żenująco. Bez tematów tabu.

więcej blazyliany |

lpLogo EURO 2012Liga Mistrzów sezon 2010/11Logo LERPA 2010

Wybrane wyniki

wyniki na żywo |

Chelsea - Bayern 1:1 (karne 4:3)

  • Puchar Niemiec (FINAŁ):

Borussia D. - Bayern Monachium 5:2

Atletico Madryt - Athletic Bilbao 3:0

GKS Bełchatów - Cracovia 2:2
Jagiellonia Białystok - ŁKS 2:1
Legia Warszawa - Korona Kielce 1:0
Podbeskidzie - Polonia Warszawa 1:1
Ruch Chorzów - Lechia Gdańsk 2:1
Widzew Łódź - Lech Poznań 0:0
Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 0:1
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 2:1

gole | gole ekstraklasy

Logowanie

Piłkarski cytat dnia

Kłopot z sędziami polega na tym, że znają zasady gry, lecz nie znają gry.

Bill Shankly

więcej cytatów |

deska

Sonda FootballBloga

Obraziła Cię reklama Coca-Coli?:

Facebook

Zbiory FootballBloga

Goście FootballBloga

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 29 gości.