
Pogoń Szczecin jest w trakcie zmian. Poza zmianami składowymi, o których już pisano, została podjęta decyzja o zmianie trenera. I choć ekstrener - Artut Płatek - zdecydowanie poprawił sytuację Portowców w rundzie wiosennej, to jednak decyzją zarządu z dniem 30 czerwca przestanie on pełnić tę funkcję. Do końca sezonu funkcję I trenera będzie pełnił dotychczasowy drugi trener zespołu - Jerzy Rot. Ta zmiana budzi wiele kontrowersji i sprzecznych myśli.
Prezesi odpierają ataki tłumacząc, iż kontrakt z Arturem Płatkiem został podpisany do 30 czerwca 2011 r. Ponadto stwierdzili, że zespół jest efektywny, ale gra nieefektownie, a oni chcą ściągnąć tłumy kibiców na mecze. I aby to osiągnąć, potrzebna jest widowiskowa gra. Jednakże skąd te zarzuty, skoro o Arturze Płatku mówiono "ojciec sukcesu Pogoni"? To przecież on wyciągnął zespół z bagna, obronił przed spadkiem i to dzięki niemu drużyna walczy o miejsce w pierwszej szóstce ligowej tabeli.
Oficjalnie poinformowano o zatrudnieniu Marcina Sasala na stanowisko I trenera. Być może zarząd ma nadzieję, iż tym razem Pogoń wejdzie do Ekstraklasy. Marcin Sasal pracował ostatnio w Koronie Kielce, a wcześniej wprowadził do I ligi Dolcan Ząbki. Pytanie czy Pogoni to pomoże, czy raczej zaszkodzi. Bo sama nadzieja na poprawę nie wystarczy, bo gdyby tak miało być, to najprościej byłoby zmienić barwy klubowe na zielone - bo to przecież kolor nadziei.
-----Zobacz: Futbol to również piękne kobiety--------------------------
-----------------------------------------------------------------
Zobacz również:
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- wisnia's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać





































