
Polska piłka jest niesprawiedliwa. Jeszcze ze dwa lata temu, a już na pewno przez niemal cały okres pracy Leo Beenhakkera, chciałem widzieć w naszej kadrze Ireneusza Jelenia oraz Tomka Kuszczaka. Nic dziwnego - Jeleń pokazał się z dobrej strony na Mundialu 2006 (mimo, że nie zdobył żadnej bramki) i przez pięć lat swojego pobytu w Auxerre strzelał gola za golem. Kuszczak z kolei przeszedł w tym samym roku do Manchesteru United, a więc jednego z najlepszych klubów na świecie. Dziś już raczej szanse na ich zaistnienie w reprezentacji są nikłe, tym bardziej, że nie wiadomo nawet, gdzie w przyszłym sezonie będą grać.
"Fucking Jeleń", jak określił swojego potencjalnego kadowicza Leo, rozstał się niedawno, w niezbyt miłej atmosferze z Auxerre. Irek to wprawdzie świetny piłkarz, ale ma jeden niesłychanie poważny problem: chore kolana. Z tego względu dużą część swojego czasu w AJA spędził lecząc kontuzje. Ostatni sezon to jedena wielka pauza - najpierw pół roku minęło na leczeniu jednego urazu, by po kilku meczach po powrocie leczyć kolejną kontuzję do końca sezonu. Nic dziwnego, że w końcu władzom klubu skończyła się cierpliwość do Jelenia, który zresztą dotąd i tak był tam na specjalnych warunkach - mógł m.in. leczyć sie w Polsce.
Teraz Jeleń pozostaje bez klubu i nie wiadomo gdzie jeszcze zagra. Rok temu chciały go wielkie francuskie kluby, ale teraz ta ochota na drogo opłacanego "człowieka-szklankę" im przeszła. Rok temu mówiło się też o zainteresowaniu klubów z Bundesligi, ale teraz na to nie ma już żadnych szans. Jedna z plotek głosiła, że Jeleń mógłby zagrać w Zenicie Sankt Petersburg - sęk w tym, że Rosjanie nawet przez chwilę nie byli nim zainteresowani. Teraz mówi się, że polski snajper mógłby zagrać albo w Panathinaikosie, albo w Polonii Warszawa. Której opcji by nie wybrał, to nadal jest sportowy spadek. I to dość duży.
A mogło być tak pięknie...
(...)
Poglądy przedstawione w tekstach z blogu Zabiaperspektywa.blox.pl są wyłącznie opiniami autora tego blogu. Co nie oznacza, że się z nimi nie zgadzam.
Polska piłka ciut dołuje, ale nasi komentatorzy są niezastąpieni:
-----Zobacz: Futbol to również piękne kobiety-------------------------
-----------------------------------------------------------------
Zobacz również:
- Tomasz Kuszczak odnalazł swój rozum
- Gole i kontuzje - znak firmowy Ireneusza Jelenia
- Polska piłka sezon 2011/2012
- szatanski's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać







































K&J
O Kuszczaku napisałem już masę tekstów, wszystkie w podobnym tonie - Tomek, spieprzaj z Man Utd, bo jesteś za słaby i nigdy prawdziwej szansy tam nie dostaniesz. Niestety, sprawdziło się. Najgorsze jest to, że Kuszczak zdaje się ciągle mieć nadzieję. Dla mnie to niepojęte.
Natomiast los Jelenia moim zdaniem jest przesądzony - kupi go Polonia Warszawa. No bo kto inny weźmie takiego zawodnika? Z takimi oczekiwaniami i z taką "szklaną nóżką"?
Tak, zgadzam się. No, ale
Tak, zgadzam się. No, ale jeśli już Jeleń trafi do Polonii Warszawa to obawiam się, że będzie podobna sytuacja jak ze Smolarkiem. Wojciech Owski będzie wymagał od niego 20 goli w sezonie, co chwilę będzie wywierał presję, kazał sie wyceniac, zamrażał częśc pensji, groził zsyłkami do ME...