
Coraz bliżej kolejny sparing naszej Reprezentacji - 11 sierpnia gramy z Kamerunem. Rywal może być w naszym zasięgu, w zależności od ustalonej przezeń kadry. Kamerun słabo wypadł na tegorocznym Mundialu - choć na pewno był faworytem do wyjścia z grupy. Faktem jest, że w reprezentacji tego kraju największą gwiazdą jest Samuel Eto'o, w dodatku wielu sposród piłkarzy z tego kraju zawodników gra w silnych ligach zachodnich. Jednak krąży też plotka, ze afrykański zespół może wystawić przeciw nam skład rezerwowy. Tu chyba największa szansa dla nas.
Bo wysłane powołania znów są dyskusyjne. Znów jest sporo piłkarzy z Ekstraklasy, co oznacza, że co poniektórzy znów będą się męczyć grając w tym spotkaniu. Bo o ile z przeciwnikami klasy Singapuru czy Finlandii ekstraklasowcy mogą nawiązywać walkę i nawet prowadzić grę, o tyle z przeciwnikami silniejszymi - jak chcociażby z Serbią, widać że się meczą już po 45. minutach.
A o to zawodnicy powołani na towarzyskie spotkanie z Kamerunem:
...
Poglądy przedstawione w tekstach z blogu Zabiaperspektywa.blox.pl są wyłącznie opiniami autora tego blogu. Co nie oznacza, że się z nimi nie zgadzam.
- szatanski's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
































Co do rywala to miały być
Co do rywala to miały być drużyny z górnej półki a Kamerun taką drużyną nie jest, szczególnie po klęsce będzie się tworzyć nowa drużyna.
O powołaniach nie może decydować przynależność klubowa, niech taki Modelski osiągnie tyle co Sadlok czy Wojtkowiak. Bycie w zachodnikm klubie nie upoważnia do grania w reprezentacji. A co tych dwóch w/w to oni w marnych meczeach swych drużyn byli wyróżniającymi się zawodnikami.
Co do pomocy to zgadzam się że Majewski jest lepszy od Iwańskiego, Salamon to to samo co Modelski niech coś pokaże, w decydujących meczach o awans nie zagrał. Co do Małeckiego to myślę, że brak powołania to kara wychowawcza Smudy który chyba i tak niezbyt widzidzi zawodnika w kadrze. Jednak w ubiegłym sezonie to Małecki ciągną Wisłę i w kadrze powinien grać.
Atak to brak Janczyka, Wojciechowski ma imponujące statystyki strzeleckie 1 bramka, no naprawdę Sobiech się kryje. Od kiedy bramki w sparingach mają większą wartość niż gole w Europejskich Pucharach. Grosicki dopiero wejdzie na poziom Boguskiego i Sobiecha.
tak się strzela na międzynarodowym poziomie
http://www.youtube.com/watch?v=NgRvZ8ify80
Międzynarodowy poziom?
Stasiu, zejdź na ziemię. Sobiech to pieśń przyszłości, niech oczywiście gra, ale pianie nad jego golem strzelonym kelnerom z Karagandy to lekka przesada. Poziom międzynarodowy to byłby, gdyby strzelił gola bodajże Serbii, kiedy wszedł na parę minut. Przypomnę Ci jednak, że koncertowo zmarnował tę okazję posyłając piłkę kilka metrów nad bramką. Karagandzie powinien strzelic przynajmniej 3-4 gole, wtedy faktycznie byłoby się czym chwalic.
to co takiego zrobił
to co takiego zrobił Grosicki, by miał zastąpić Sobiecha w kadrze. Grosicki dostał szansę od Majewskiego w meczu z Chechami i nic ciekawego nie pokazał a w reprezentacjach młodzierzowych zdobył 1 od początku 2009 r.
Ech
Nie czytasz, tak samo jak eintracht:) Nie mam nic przeciwko Sobiechowi, niech gra i zdobywa doświadczenie. Ale mówienie o nim, że to już "international level" jest moim zdaniem bardzo na wyrost.
Grosicki zdobywa gole w
Grosicki zdobywa gole w sparingach Jagiellonii z zagranicznymi klubami, interesują się nim także zespoły z Rosji czy Turcji. Oglądałeś Stasiu finał Pucharu Polski? Tam Grosicki wypracował chyba kilkanaście akcji, jeśli nie więcej, które mogły zakończyć się bramką. Może nie powinien być za Sobiecha, ale za takiego Boguskiego na pewno tak.
Za Modleskim i Salamonem stoją dobre opinie (tyle że obecnie Salamon został wypożyczony do 3. ligi). Modelskim interesują się nawet Anglicy w kontekście gry w ich reprezentacji (dlatego o tego chłopaka trzeba za wczasu powalczyć, żeby nie było tak jak dotąd - zaczynamy się interesowac za późno), Salamon miał nawet propozycję przejścia do Napoli. A sprawdzanie tych młodych piłkarzy to też wzmacnia konkurencję na konkretnych pozycjach, więc i inni muszą się starać by grać.