
Po wczorajszym "popisie" Biało-Czerwonych, zarówno trener Franciszek Smuda, jak i jego zwolennicy, argumentują przegraną tym, że Polacy "nie mają innych piłkarzy". Czyżby?
Od samego początku, do znudzenia podaję te nazwiska: Janczyk, Majewski, Grosicki. Grosickiego Smuda skreślił z góry - ponieważ twierdzi on, że piłkarz Jagiellonii Białystok będzie "rozprowadzał chłopaków". Co prawda Kamil już dawno zażegnał swoje problemy z alkoholem i hazardem, ale jakoś Franz nie może się przełamać. Majewski u Smudy grał (ostatnio z Bułgarią), ale od tego czasu nie dostał powołania. Dlaczego? To chyba tylko Franz wie. Tak samo jak to, czemu Janczyk, strzelec 12 goli w lidze belgijskiej, nie może załapać się do kadry, podczas gdy problemów nie mieli ani Sobiech, ani Nowak, którzy strzelili goli mniej i to w słabej, polskiej lidze.
Bez względu na formę, na powołanie nie może liczyć Roger Guerreiro. W AEK Ateny jest obecnie rezerwowym, ale kilka tygodni temu, mówiło się coś o jego wypozyczeniu do Bolonii. Gdyby jednak piłkarz grał częściej, to na pewno należałoby go powływać, tym bardziej, że ma coś do udowodnienia selekcjonerowi. W dodatku, niepewny miejsca w kadrze, dawałby z siebie o wiele więcej, niż kopacze powoływani "z automatu".
Zobaczymy jak potoczą się dalsze losy...
Poglądy przedstawione w tekstach z blogu Zabiaperspektywa.blox.pl są wyłącznie opiniami autora tego blogu. Co nie oznacza, że się z nimi nie zgadzam.
- szatanski's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
































młodzi
Juz pisałem to wcześniej, ale ja bym się zaczał przyglądać takze młodym obiecującym piłkarzom biegającym po naszych boiskach jak choćby młodemu Koseckiemu.
Ja wiem że dopiero co zaczał grać i to w 1 ligowym ŁKS-sie, ale mimo tego w dwóch meczach pokazał że nieźle umie zakręcic obrońcami i ma niezłe uderzenie.
Poza tym tacy młodzi moga się czegoś nauczyć a czego nauczy sie Brożek, Dudka, Żewłakow, Murawski?
Moim zdaniem Smuda ma chyba klapki na oczach i w mózgu i te jego dwa swoje nie są w stanie przetworzyć pewnych informacji.
Myslałem że selekcjoner ma tworzytc kadrę przyszłości na Euro 2012 a tymczasem tworzy kadre zgranych drewniaków.
Smuda
niestety, ale to jest selekcjoner przywiązany do pewnych doktryn. Pierwsza to taka, że na Euro ma grać więcej piłkarzy z Ekstraklasy, niż z innych lig. Druga to taka, że obcokrajowcy mają zakaz wstępu do kadry. Trzecia to koniecznośc zawsze ofensywnej gry (choć już we wczorajszym meczu zaczęło się to zmieniac, zobaczymy co będzie w przyszłości). Czwarta to taka, że zawsze powołuje się swoich ulubieńców, bez względu na formę, a tych co zasługują na powołanie, pomija się. Pewnie jakieś inne by się też znalazły.
Drogi są dwie: albo Franz odejdzie od tych doktryn, albo zatrudniamy nowego szkoleniowca, póki nie jest za późno. Najlepiej z zagranicy, gdyż tylko ktoś z zewnątrz może ocenić piłkarzy obiektywnie pod kątem umiejętności, a nie tego że ich lubi z pracy w Lechu. Na Mundialu takie drużyny jak Paragwaj czy Ghana potrafiły dojśc do ćwierćfinału bez jakichś większych gwiazd futbolu.
Co do Ulatowskiego (na przyszłośc) to bym się wstrzymał. Moim zdaniem większe szanse ma Skorża, bo też był asystentem selekcjonera (Janasa), a przynajmniej na koncie ma jakieś sukcesy.
klapki na oczach
Jak pisałem wczęsniej Smuda zachowuje się jak koń, któremu założono klapki na oczy tak by widział tylko to co przed nim i tam biegł.
Każde inne spojjrzenie rzeszej jest niemożluiwe i niepożądane.
A to przywiązanie do starych znanych nazwisk (często zgranych i bez formy) Smuda ma jeszcze z pracy w klubach kiedy to ciągnął za sobą swoich ulubieńców z Widzewa. Nieważne że ci mieli już najlepsza lata i formę za sobą, i często głownie siedzieli w gabinetach lekarskich.
Dla niego lepiej było sciągnąć starego pierdziela niż dac szansę młodemu zawodnikowi.
Pod tym względem zaryzykuję stwierdzenie że jest to dośc ograniczony szkoleniowiec, bo przez lata tego przyzwyczajenia jak widac nie zmienił.
Wspomniałeś o tym że Smuda musi grac zawsze ofensywnie.
Najlepszym dowodem na to jak bardzo kretyńskie jest trzymanie się tej jednej jedynej znanej Smudzie koncepcji i taktyki jest mecz z Hiszpanią i to jak potem z tą samą Hiszpanią grały inne zespoły na MŚ.
My musieliśmy grac otwartą piłkę, Bo Smuda inaczej nie potrafi, natomiast okazało się że układając dobrą taktykę pod nich można osiągnąc dobry wynik.
Czy Smuda jest w stanie to pojąć? Obawiam się że nie.
Żeby
Żeby jeszcze zgranych. Kurczę, ja naprawdę wierzyłem w Smudę i dałem mu kredyt zaufania. Bez pokrycia.
Smuda
Kłopot w tym ze Smuda wbrew teemu co wielu mówiło obejmujac kadrę miał doświadczenie jako selekcjoner mniej więcej takie jak przeciętny kibic czyli żadne.
Ale tamten wybór przypominał mi wybory na prezedynta gdzie nie głosuje się za kandydatem tylko przeciw konkurentowi.
Smuda był wybrany by zamknąc krytykom zwiżaku usta. No i teraz zaistniała dośc dziwna sytuacja. Bo z jednej strony głupio tak zwalniac selekcjonera na poczatku drogi, ale z drugiej strony nie widac by ten miał jakiś pomysł na gre drużyny i na selekcję.
Kurczowo trzyma się zgranych drewniaków. Niezrozumiałe są nie tylko powołania, ale i ustawienie, taktyka (albo jej brak) i to na jakich pozycjach graja piłkarze.
Kurcze jak tak patrze na to wszystko to chyba lepiej byłoby jakby pierwszym selekcjonerem został asystent Leo czyli Ulatowski.
Ja nie miałem przekonania do Smudy a teraz zwyczajnie nie wierze w niego jak i w jego kadrę.
Ulat
Ja mam nadzieję, że Ulatowskiemu uda się w Cracovii i będzie naturalnym następcą Smudy w kadrze.
Oby
Oby było jeszcze co zbierać