
To coś w rodzaju pamiętnika. Nigdy go nie pisałem, ale od czasu do czasu nachodziły mnie takie myśli, czy by nie spisać tego, co przeżyłem trenując i grając piłkę przez niemal 10 lat w Łódzkim Klubie Sportowym. Oczywiście są to bardzo subiektywnie spisane wydarzenia i odczucia, z poczuciem humoru i lekkim przymrużeniem oka. Większość nazwisk osób, które tu czasem występują, skróconych jest do inicjału - być może nie każdy chciałby być wymieniony z nazwiska, tym bardziej, że niektóre opisane tu rzeczy nie należą do chwalebnych:)
szatanski
- Wstęp
- Za kim jesteś?
- Pierwsza piłka
- Tenis ziemny
- Stało się, Szatan w ŁKS
- Słabo się integruję
- Mafia
- Słodkie życie piłkarza
- Krzywe palce Bońka
- Piłka w środę
- Rzeczy pierwsze
- Pierwszy obóz
- Przerwany hymn
- Dziś o podglądaniu
- Tako rzecze Mafia
- Ojcowie
- Niebieskie dresy i upadek autorytetu
- Garść wspomnień z zagranicy i fatalna kontuzja
-----Zobacz: Futbol to również piękne kobiety-------------------------
-----------------------------------------------------------------
Zobacz również:
Zostań fanem FootballBlog.pl na Facebooku
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać






































Kiedy następne części, bo się
Kiedy następne części, bo się wciągnąłem w opowieść. Urzekła mnie Twoja historia ... :) Tak pół żartem ale i pół serio to napisałem.
cyklicznie:P
Jak w temacie:P
Snuj dalej opowiesc bo widac,
Snuj dalej opowiesc bo widac, ze troche talentu pisarskiego masz. Napisz o genezie ksywy "Mafia", hehe. Bylo troche spraw wartych opisania :))) Pozdro