
Fanatycy Trabzonsporu powitali Mierzejewskiego - ale jak!
To naprawdę piękna historia. Najpierw Adrian Mierzejewski został sprzedany z Polonii Warszawa do Trabzonsporu za (jak na polskie warunki) rekordowe pieniądze - 5,3 miliona euro. Później sam zawodnik negocjuje warunki indywidualnego kontraktu, przechodzi badania lekarskie i wreszcie podpisuje umowę. Do tej pory ładnie i klasycznie, choć bez fajerwerków. Normalna procedura. Po czym Mierzejewski leci do Trabzonu. Lot spokojny, bez turbulencji. Wysiada człowiek z samolotu, idzie sobie spokojnie, trochę się stresuje, ale bez przesady. Aż tu...

Adrian Mierzejewski w Trabzonsporze za rekordowe pieniądze
Wielokrotnie na FootballBlogu krytykowałem Józefa Wojciechowskiego i zapewne jeszcze często będę to robił. Ale nie mogę kogoś krytykować wyłącznie dla zasady, dobre rzeczy również trzeba dostrzegać. A tą dobrą rzeczą jest niewątpliwie wytransferowanie Adriana Mierzejewskiego do tureckiego Trabzonsporu za 5,3 miliona euro! W przeliczeniu wychodzi jakieś 21 milionów złotych. Starsi zapewne pamiętają, że jakiś czas temu za 21 milionów złotych Widzew Łódź kupił Dariusza Dziekanowskiego:) Ale to były zupełnie inne czasy, no i zupełnie inne złotówki.
































