
Argentyna vs. Chile (eliminacje MŚ 2014, 7.10.2011)
Argentyna - Chile 4:1
Zobacz również:
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
- Czytaj dalej

Inteligentne buty Leo Messiego
Leo Messi właśnie przeszedł do historii. Jako pierwszy piłkarz zagrał w oficjalnym meczu w inteligentnych butach. Miało to miejsce 6 września 2011 roku podczas spotkania towarzyskiego między Argentyną i Nigerią. W podeszwach tych butów zainstalowano chip, który zbiera dane dotyczące aktywności zawodnika na boisku. Niestety, chip również nie pomógł Messiemu w przełamaniu blokady strzeleckiej w reprezentacji - "Albicelestes" co prawda wygrali 3:1, ale najlepszy piłkarz świata znów nie strzelił gola. Zaliczył jednak dwie naprawdę kapitalne asysty, zwłaszcza przy trafieniu Angela di Maria.

Argentyna vs. Nigeria (mecze towarzyskie, 6.09.2011)
Argentyna - Nigeria 3:1 (6.09.2011)
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
- Czytaj dalej

Messi znów zawiódł, czyli sensacyjne ćwierćfinały Copa America 2011
Leo Messi znów niczego nie zdobędzie z reprezentacją Argentyny. Triumfują sceptycy jego talentu, dla których jest to piłkarz niepotrafiący dobrze grać nie mając koło siebie Iniesty i Xaviego. Niestety, w kolejnej wielkiej imprezie, Copa America 2011 (rozgrywanej w dodatku na boiskach Argentyny), Messi potwierdził tę teorię w całej rozciągłości. Poza kilkoma przebłyskami niczym nie zaimponował, a już na pewno nie stał się liderem "Albicelestes". Argentyna odpadła z Urugwajem. W innym ćwierćfinale druga niespodzianka wielkiego kalibru - Peru odprawiło z kwitkiem Kolumbię.

Argentyna vs. Urugwaj (Copa America, 16.07.2011)
Argentyna - Urugwaj 1:1 (karne 4:5, 16.07.2011)
Zobacz również:
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
- Czytaj dalej

Argentyna - Urugwaj 1-1 (4-5 w karnych)
Drugi ćwierćfinał Copa America 2011 zaczął się od mocnego uderzenia, bo już w 6 minucie Urugwaj zdobył bramkę. Po rzucie wolnym strzelał na bramkę Pereira, Romero sparował piłkę do boku ale tam już czekał Diego Perez pomocnik Bolognii i wepchnął piłkę do bramki. Szok dla Argentyny! Trybuny ucichły ale Albicelestes nie zrażeni utratą gola grali dalej ofensywnie. Urugwaj cofnięty liczył na kontrataki i bardzo groźne w jego wykonaniu stałe fragmenty gry.
Dobrze grał Messi i po jego świetnym dośrodkowaniu w 18 minucie ruchliwy Higuain zdobył głową wyrównującą bramkę.
- huczny's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
- Czytaj dalej

Argentyna vs. Kostaryka (Copa America, 11.07.2011)
Argentyna - Kostaryka 3:0 (11.07.2011)
Zobacz również:
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
- Czytaj dalej

Argentyna vs. Boliwia (Copa America, 2.07.2011)
Argentyna - Boliwia 1:1 (2.07.2011)
Zobacz również:
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
- Czytaj dalej

Argentyna - Boliwia 1-1
Turniej Copa America 2011 rozpoczął się od sensacji. Dzielni górale z Boliwii nie pozwolili faworyzowanym gospodarzom wygrać, a trzeba też przyznać, że napędzili Argentynie stracha prowadząc od 48 minuty 1-0. Bramka była mocno przypadkowa, Banega się skompromitował nieudolnie próbując stopować piłkę niemal na linii bramkowej.
- huczny's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
- Czytaj dalej

Polska wygrała z Argentyną
Reprezentacja Polski wygrała na stadionie przy Łazienkowskiej w Warszawie reprezentację Argentyny. Brzmi ładnie? No pewnie. I co teraz? Teraz oczywiście swoją posadę musi zachować Franciszek Smuda - bo kadra wygrała i to w całkiem niezłym stylu. Co jeszcze? Naturalnie odezwie się chór sceptyków, no bo przecież wygraliśmy z kandydatami na kandydatów do "prawdziwej" reprezentacji Argentyny. Cieszy gol Pawła Brożka i to w stylu rasowego napastnika. Cieszy niezłe już zgranie, składne akcje. Martwi nieco brak skuteczności oraz deficyty kondycyjne. Smuda musi jeszcze wygrać z Francją.

Polska vs. Argentyna (mecz towarzyski, 5.06.2011)
Polska - Argentyna 2:1 (5.06.2011)
Zobacz również:
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
- Czytaj dalej

Skład reprezentacji Polski na mecz z Argentyną
No i Franciszek Smuda zaczyna bój o utrzymanie stanowiska selekcjonera reprezentacji Polski. Przed nim dwa (a może tylko jeden?) mecze towarzyskie - najpierw z Argentyną (5 czerwca) w Warszawie, a cztery dni później z Francją - również w Warszawie. Ten drugi mecz miał się odbyć w Gdańsku, ale perturbacje związane z otwarciem PGE Arena skutecznie to uniemożliwiły. Kadra więc gra mecze w stolicy, a ciśnienie jest naprawdę ogromne. Media już zupełnie otwarcie podają nazwiska kandydatów na następcę Smudy, a Lato nabrał wody w usta. I to ma być prezes?

To z nimi gramy w niedzielę?
Zbieranina Argentyńczyków, która wczoraj (1.06) przegrała 4:1 z Nigerią, ma zmierzyć się w niedzielę z Polską i chyba jak najbardziej zasadne wydaje się pytanie, po co grać z takimi zespołami. Z rezerwowej kadry "Albi-celestes" tylko dwóch zawodników ma szansę zagrać na tegorocznym Copa America, a reszta to tak przypadkowi gracze, że zapewne nigdy więcej nie spotkają się w tej samej drużynie.
Ci, którzy oglądali wczorajszy mecz Nigerii z rezerwami rezerw Argentyny, mogli przekonać się, że piłkarze, którzy zmierzą się z nami na stadionie Legii w Warszawie:

Skład kadry na mecze z Francją i Argentyną
Franciszek Smuda zakończył etap eksperymentów. Na palcach jednej ręki można policzyć zawodników, których obecność w podanym właśnie składzie na mecze z Francją i Argentyną zaskakuje. Mnie lekko zdziwiły dwa nazwiska: Łukasza Mierzejewskiego i Mateusza Klicha z Cracovii. Ale zdecydowana większość to piłkarze, którzy już u Smudy grali i najwyraźniej się sprawdzili w jego mniemaniu. Znów szansę dostanie zapewne Paweł Brożek, znów (niestety) powołanie otrzymał Kamil Glik. Martwi słaba w dalszym ciągu obsada pozycji stoperów, Smudzie wciąż brak pomysłu.

Krótka lekcja ekonomii
Umysłowa beznadziejność (bo nazwanie tego zwykłą głupotą to byłaby pieszczota) władz związku skopanej przekracza kolejne normy. Dwa najbliższe sparingi Biedronek Smudy zostaną rozegrane z Francją C i Argentyną Z, a kibice którzy będą chcieli oglądać męczarnie naszych nielotów z głębokimi rezerwami tychże drużyn, będą musieli zapłacić najwięcej w historii.
































