Dołącz do nas!Drogi Gościu, jeśli lubisz piłkę nożną, masz dryg do pisania i znasz się trochę na futbolu - dołącz do nas i razem twórzmy FootballBloga! Wystarczy się zarejestrować - i już można pisać. Zapraszam! | śledź Ekstraklasę |
FootballBlog TVMaroko wygrywa, ale odpada: Niger - Maroko 0:1 |
Robert Lewandowski najlepszym polskim piłkarzem w 2011 roku według FootballBloga
Robert Lewandowski wygrał lub wygra wszystkie plebiscyty w tym roku na najlepszego polskiego piłkarza. Niestety, FootballBlog - choć uwielbiam z reguły pisać na przekór - dołącza do tego chóru zachwyconych napastnikiem Borussii Dortmund. Lewandowski nie dał nam w zasadzie żadnego wyboru, był w 2011 roku absolutnie najlepszym futbolistą rodem znad Wisły. Jest jednak i druga strona medalu - w zasadzie nie miał żadnych poważnych rywali w walce o ten tytuł. Może gdyby Łukasz Piszczek utrzymał jesienią formę z wiosny, może gdyby Wojciech Szczęsny miał więcej udanych interwencji...
Reprezentacja Polski w 2011 roku
Dziwny to rok dla reprezentacji Polski. Rok, w którym od meczów "biało-czerwonych" dużo większe emocje wzbudzała sprawa koszulek tejże reprezentacji. Świadczy to słabo o naszej kadrze albo o naszej kondycji psychicznej - w sumie nie wiem, co gorsze. Sam bulwersowałem się, kiedy zabrakło orzełka na piersiach naszych futbolistów, natomiast teraz wydaje mi się, że to wszystko był jakiś chory sen paranoika. Dlatego już ani słowa o orzełku i koszulkach. Myślę, że warto poświęcić choćby chwilkę krótkiej analizie dokonań Smudy i kadrowiczów w 2011 roku.
Pożyteczny sprawdzian zaplecza reprezentacji Polski
Nie rozumiem. Nie rozumiem ogólnego jęczenia i narzekania na to, że piłkarze aspirujący do gry w reprezentacji Polski zmierzyli się z tak cholernie, żenująco słabym przeciwnikiem. Owszem, Bośnia i Hercegowina wystawiła kadrę złożoną wyłącznie z młodych zawodników, którzy podobno grają w reprezentacji olimpijskiej. Słabiutkich zawodników i totalnie niezgranych, to prawda. Ale właśnie tacy rywale byli wymarzonymi przeciwnikami dla naszych kadrowiczów. Z takimi rywalami można się wykazać. Jaki sens miałoby spotkanie z bardzo silnym przeciwnikiem i porażka 0:10?
Orzeł wylądował (na koszulkach), ale ja wciąż kręcę nosem
No dobrze, mamy orła z powrotem na koszulkach reprezentacji Polski. Tylko co z tego? Z jednej jego strony wielkie logo Nike, z drugiej wielgachny kurak Polskiego Związku Piłki Nożnej. Rozumiem doskonale, że trzeba było orzełka wprowadzić niskokosztowo, bo koszulki już wyprodukowane - więc wystarczyło jedynie naszyć godło narodowe na środek i zamknąć gęby kibicom. Mi się jednak nadal nie podoba. Nie podoba mi się i już. Dlaczego? Bo teraz koszulka reprezentacji wygląda jak strój skoczka narciarskiego albo klubowa koszulka siatkarska - poobklejane reklamami.
Reprezentacja na Euro 2012 - skład
Wszystko już jasne. A przynajmniej prawie wszystko. W każdym razie wiadomo z kim zagramy na Euro 2012 w grupie. Grupa z jednej strony powinna być w zasięgu naszej reprezentacji, jednak pojawia się małe „ale”. Czy kadra wyselekcjonowana przez Franciszka Smudę daje gwarancję wyjścia z grupy?
Co prawda jak to się mówi „chcesz mieć gwarancje to kup sobie żelazko”, ale jednak jakieś podstawy do optymizmu powinny być.
Niestety ta kadra moim zdaniem nie daje najmniejszych powodów do optymizmu.
Reprezentacja Polski: Powołania na zgrupowanie w Turcji. Z aferą w tle
No i mamy krajowy skład na ostatnie w tym roku zgrupowanie reprezentacji Polski i ostatni mecz towarzyski kadry. Niestety, o wielkim pechu (choć dla innych komentatorów to raczej wielkie szczęście) mogą mówić zawodnicy Legii i Wisły, którzy w tym samym czasie będą walczyć w Lidze Europejskiej i tym samym powołań nie otrzymali. Mi szkoda przede wszystkim Wolskiego z Legii. No ale niech się rozwija dalej, nie przepracuje zimę i być może, kto wie, ma wiosnę przebojem wedrze się do kadry prowadzonej przez Franciszka Smudę. Choć wątpię. Kto zagra z Bośnią i Hercegowiną 16 grudnia?
Wszyscy chcą wylosować reprezentację Polski
No i dożyliśmy czasów, kiedy wszyscy (dosłownie wszyscy) w Europie chcą na EURO 2012 mieć w grupie reprezentację Polski. Nie dlatego, że nasi reprezentanci są jacyś przesadnie przystojni czy medialni. Nie dlatego, że są gospodarzami imprezy i dzięki temu gwarantują pełne trybuny. Nie dlatego, że gra z naszymi to wyróżnienie czy możliwość nauczenia się czegoś nowego. Nic z tych rzeczy. Powód jest absolutnie inny, prozaiczny i raczej mało chwalebny. Po prostu wszyscy uważają, że nasza reprezentacja jest zdecydowanie najsłabsza. Trochę wstyd.
Wembley na deser, czyli fatalny terminarz eliminacji MŚ 2014
Jeszcze nie zaczęło się EURO 2012, a już zaczyna się rozpędzać szaleństwo związane z mundialem, który w 2014 roku odbędzie się w dalekiej Brazylii. W Warszawie odbyło się krótkie i rzeczowe spotkanie, na którym delegacje krajów walczących w grupie H ustaliły fatalny dla nas terminarz meczów eliminacyjnych. Reprezentacja Polski rozpocznie walkę o kolejne mistrzostwa świata 7 września 2012 roku wyjazdowym starciem z drużyną Czarnogóry. Ostatni mecz to powtórka z historii, czyli mecz z reprezentacją Anglii na Wembley. Oby z podobnym skutkiem, jak w 1973 roku.
Chytry plan Niemców - Bundesliga wyniszcza reprezentację Polski
Niemcy nie są w ciemię bici. Kasują naszych, trzymają ich na swoich twardych, niemieckich ławkach rezerwowych albo - co gorsza - w ogóle usuwają ze swoich poukładanych, niemieckich składów. Naszych, czyli reprezentantów Polski, kwiat naszego piłkarstwa!. To oczywiście strategia obliczona na osłabienie "biało-czerwonych" w perspektywie zbliżających się mistrzostw Europy w 2012 roku. Ohydna, wstrętna manipulacja bogatych Niemców oraz kolaborant Smuda, powołujący do kadry rezerwowych z niemieckich klubów - oto dlaczego na EURO 2012 polskiego sukcesu nie będzie.
Węgrzy za słabi dla naszych "piłkorłów"
Podobno PZPN mięknie w kwestii orzełka na piersiach naszych herosów z reprezentacji Polski, ale jeszcze mecz towarzyski z reprezentacją Węgier Polacy rozegrali w koszulkach orzełka pozbawionych. Jakie miało to znaczenie dla kibiców? Chyba spore, skoro oprócz skandowania "Gdzie jest orzeł?!" we wszystkich możliwych miejscach postanowili gremialnie nie przyjść na stadion w Poznaniu - co zakończyło się absolutną frekwencyjną kompromitacją PZPN na oczach notabli z UEFA. Na trybunach podczas meczu z Węgrami zasiadło około 8 tys. ludzi. Mogło pięć razy tyle.
Znaki czasu
Rok 2011 przejdzie do historii polskiej piłki, mimo że graliśmy tylko mecze towarzyskie. Taki Michał Żewłakow został rekordzistą w ilości występów w kadrze i zagrał swój pożegnalny mecz, natomiast dziś Dariusz Dudka rozegrał swoje 60. spotkanie w reprezentacji, czym dostał się do Klubu Wybitnego Reprezentanta.
Orzeł na koszulkach, poseł Kosecki w akcji
Zaskoczyła mnie zadziwiająca ostatnio aktywność posła Platformy Obywatelskiej, Romana Koseckiego. Posła, którego poselskie lenistwo nie przeszło do anegdoty wyłącznie dlatego, że cała polska klasa polityczna jest z gruntu leniwa i nie chce się jej formułować żadnych anegdot o własnym lenistwie. Ja wiem o szczątkowej aktywności posła Koseckiego wyłącznie w kontekście plotek o programie "Orzeł", czyli akcji dotyczącej budowania 200 zupełnie nowych, pełnowymiarowych boisk w całej Polsce. Nawet zadałem posłowi Koseckiemu pytanie na jego sejmowego maila w tej sprawie.
Polska vs. Węgry (mecz towarzyski, 15.11.2011)
Bez orła, bez polotu - dajcie nam Chielliniego!
Niestety, włamanie do mojego mieszkania i wyniesienie z niego całego mojego sprzętu komputerowego spowodowało, że o meczu Polski z Włochami piszę dopiero dzisiaj. Aferą z brakiem orzełka na koszulkach "biało-czerwonych" z właściwą sobie bezpośredniością zajął się kolega sasin, postaram się tutaj do tej sprawy wcale nie nawiązywać. Mecz z Włochami, rozegrany na pięknym stadionie we Wrocławiu, sprowadził na ziemię wszystkich tych, którzy apelowali o pozostawienie Franciszka Smudy na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski. W tym również mnie.
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- …
- następna ›
- ostatnia »
Najnowsze wpisy
- Zabójstwo futbolu w Kairze
- Ariel Borysiuk, pierwsza ofiara pięknych polskich stadionów
- Głupi Murzyn
- Zrzuta na ŁKS
- Stadion Narodowy w Warszawie oficjalnie otwarty - nareszcie!
- Legia Warszawa przygotowanie do rundy wiosennej sezonu 2011/2012 - cz.1 Cypr
- ŁKS - wkrótce zamknięcie?
- Pepe znaczy debil
- Puchar Narodów Afryki 2012
- Komu jest potrzebny Michał Listkiewicz?
Licznik FootballBloga
WAGs - Kobiety piłkarzy
Logowanie
Wybrane wyniki
Gabon - Mali 1:1 (k.4:5)
Ghana - Tunezja 2:1 (dogr.)
Zambia - Sudan 3:0
WKS - Gwinea R. 3:0
Chelsea - Man Utd 3:3
Arsenal - Blackburn 7:1
Man City - Fulham 3:0
Getafe - Real M. 0:1
Barcelona - Sociedad 2:1
Kaiserslautern - Koeln 0:1
Nuernberg - Borussia D. 0:2
Leverkusen - Stuttgart 2:2
Schalke - Mainz 1:1
Hamburg - Bayern 1:1
- Serie A:
Juventus - Siena 0:0
Milan - Napoli 0:0
Fiorentina - Udinese 3:2
Roma - Inter 4:0
Opowieści Króla Kibiców
Cykle FootballBloga
- Genialne gole (23)
- Moje futboje (18)
- Lista polskich przebojów piłkarskich (17)
- Kobiety piłkarzy (13)
- Lato musi odejść! (17)
- Fałszywe tytuły (11)
- Kamery na boiska! (9)
- Blazyliana (14)
- Pamiętne mecze (8)
- Bilety na mecze (4)
- Kuriozalne gole (3)
- Futbol i czasopisma (1)
- Piłkarskie reklamy (5)
- Polska mistrzem świata (3)
- Najlepsze asysty (1)
Piłkarski cytat dnia
Najlepszym miejscem do obrony swojej bramki jest pole karne przeciwnika.
Jock Stein
Futboloteka
- Polskie granie
- Historia futbolu
- Odmiany futbolu
- Instytucje piłkarskie
- Mistrzostwa świata w piłce nożnej
- Mistrzostwa Europy w piłce nożnej
- Mistrzostwa innych kontynentów
- Europejskie puchary
- Najlepsze ligi świata
- Futbolowe historie
- Najsławniejsi piłkarze
- Najsławniejsi trenerzy
- Najsławniejsze kluby
- Najsławniejsze stadiony
- Piłka non-stop

Stasiu10279












