Dołącz do nas!Drogi Gościu, jeśli lubisz piłkę nożną, masz dryg do pisania i znasz się trochę na futbolu - dołącz do nas i razem twórzmy FootballBloga! Wystarczy się zarejestrować - i już można pisać. Zapraszam! | śledź Ekstraklasę |
FootballBlog TVMaroko wygrywa, ale odpada: Niger - Maroko 0:1 |
Reprezentacja Polski w 2011 roku
Dziwny to rok dla reprezentacji Polski. Rok, w którym od meczów "biało-czerwonych" dużo większe emocje wzbudzała sprawa koszulek tejże reprezentacji. Świadczy to słabo o naszej kadrze albo o naszej kondycji psychicznej - w sumie nie wiem, co gorsze. Sam bulwersowałem się, kiedy zabrakło orzełka na piersiach naszych futbolistów, natomiast teraz wydaje mi się, że to wszystko był jakiś chory sen paranoika. Dlatego już ani słowa o orzełku i koszulkach. Myślę, że warto poświęcić choćby chwilkę krótkiej analizie dokonań Smudy i kadrowiczów w 2011 roku.
Reprezentacja na Euro 2012 - skład
Wszystko już jasne. A przynajmniej prawie wszystko. W każdym razie wiadomo z kim zagramy na Euro 2012 w grupie. Grupa z jednej strony powinna być w zasięgu naszej reprezentacji, jednak pojawia się małe „ale”. Czy kadra wyselekcjonowana przez Franciszka Smudę daje gwarancję wyjścia z grupy?
Co prawda jak to się mówi „chcesz mieć gwarancje to kup sobie żelazko”, ale jednak jakieś podstawy do optymizmu powinny być.
Niestety ta kadra moim zdaniem nie daje najmniejszych powodów do optymizmu.
Nie zagramy ze Związkiem Radzieckim!
"W listopadzie zagramy z Włochami i Związkiem Radzieckim". To nie są słowa Kazimierza Górskiego, Ryszarda Kuleszy ani Antoniego Piechniczka sprzed lat. To zdanie wygłosił obecny selekcjoner reprezentacji Polski, Franciszek Smuda, po zwycięskim sparingu z Białorusią. Nie wiadomo, czy to klimat tego spotkania i jego organizacja czy transmisja telewizyjna (rodem faktycznie z ZSRR) tak nastroiły Franza. Niestety, marzenie Smudy się nie spełni. Po pierwsze - jak większość ludzi wie Związek Radziecki już nie istnieje. A po drugie - najwyraźniej jego słowa bardzo zdenerwowały Rosjan.
Polacy padają jak muchy
Początek meczu o godz.13. Śmiać mi się chce, kiedy czytam, jak to kolejni reprezentanci Polski zgłaszają swoje problemy zdrowotne, które w fatalny sposób uniemożliwiają im wyjazd na mecz towarzyski z reprezentacją Korei Południowej. Swego czasu Kuba Błaszczykowski poddał ten pomysł totalnej krytyce, PZPN nie wziął tych słów pod uwagę - no i teraz Franciszek Smuda musi wysyłać kolejne powołania. Ze składu wypadli w ten sposób już Wojciech Szczęsny, Arkadiusz Głowacki, Ludovic Obraniak, a w ostatnim czasie również Łukasz Piszczek. Za grosz nie wierzę w te kontuzje.
Smuda Super Star
Pierwszego sierpnia uruchomiłem na FootballBlogu ankietę pod tytułem "Czy Franciszek Smuda powinien zostać zdymisjonowany?". Ankieta trwa nadal, ale wcale nie piszę tych słów dlatego, żeby ją wypromować. Po prostu zauważyłem dość ciekawą tendencję wśród osób biorących w niej udział. Aż do dziś przewagę w wynikach mieli użytkownicy, których odpowiedź na postawione pytanie brzmiała TAK. Początkowo ta przewaga była wręcz przygniatająca. Teraz sytuacja się odwróciła - właśnie przeciwnicy dymisji Smudy wyszli na prowadzenie. Ciekawe dlaczego?
Smuda powołuje na Koreę Południową i Białoruś
Uwaga, mamy zmiany w składzie! Przed reprezentacją Polski dwa kolejne mecze towarzyskie: 7 października w Seulu z Koreą Południową i 11 października w Wiesbaden (Niemcy) z Białorusią. To pierwsze spotkanie budzi masę kontrowersji, łącznie z ostrą wypowiedzią Kuby Błaszczykowskiego o bezsensie tarabanienia się do Korei na jeden mecz, by zaraz potem wracać z powrotem i grać z Białorusią. Zmiany stref czasowych i klimatycznych, problemy z aklimatyzacją w obie strony - to faktycznie wydaje się być mało logiczne.
A jednak! Maor Melikson zagra w reprezentacji Polski! (RACZEJ NIEAKTUALNE)
No i słowo stało się ciałem. Nie tak dawno temu nawoływałem na FootballBlogu, by Smuda "brał tego Meliksona". Chwilę później Izraelczyk z polskim paszportem został powołany na mecze eliminacyjne reprezentacji Izraela do EURO 2012 i wydawało się, że temat upadł. Jednak Melikson nie wyszedł w nich na boisko, a na dodatek nabawił się bolesnej kontuzji. Ekipa Izraela ostatecznie straciła szanse na awans, natomiast Maor chyba stracił szanse i ochotę na grę w tej reprezentacji. Tym bardziej, że dostał od Franciszka Smudy zdecydowany sygnał o chęci przyjęcia go do grona reprezentantów Polski.
Mecz Polska-Meksyk: Dublerzy sprawdzeni, kto najlepszy? Wynik
Franciszek Smuda nie ma klawego życia. Ciągle ktoś chce go zwolnić, występuje w fatalnych reklamówkach (choć ta ostatnia ciut lepsza od poprzednich), piłkarze mu się "rozsypują" nabawiając się ciągle kontuzji. Na szczęście ktoś tam zawsze jednak pozostaje i udaje mu się sklecić wyjściową jedenastkę na kolejne mecze towarzyskie. I na szczęście Smuda, przyciśnięty do ściany, wreszcie dał z Meksykiem pograć trochę dłużej zawodnikom, którzy albo nie występowali u niego wcale, albo po parę minut. Dzięki temu zagrali Tytoń, Matuszczyk, Wasilewski, Brożek, Małecki, Rybus.
Reprezentacja Polski: Atmosfera się zagęszcza...
Niedobrze dzieje się wokół reprezentacji Polski. Pomijam już permanentne narzekania na Franciszka Smudę, bo to jest standard i nie ma co rozwijać tematu. Jednak wydarzenia, jakie w ostatnich dniach towarzyszą naszej kadrze są co najmniej niepokojące. Plaga kontuzji kadrowiczów, afera z dziennikarzami, kontrowersyjny wyjazd do Azji na mecz z Koreą Południową i ostre słowa kapitana reprezentacji, Kuby Błaszczykowskiego. Coś za duzo tych kontrowersji, polscy piłkarze zamiast spokojnie przygotowywać się do EURO 2012 wciąż nie trenują w dobrej atmosferze.
Ivo Pękalski, czyli jak jest, a jak być powinno
Od paru dni, jednym z ciekawszych tematów poruszanych w Polsce odnośnie piłki nożnej, jest ewentualne powołanie dla polsko-szwedzkiego defensywnego pomocnika, Ivo Pękalskiego. O tym, że istnieje ktoś taki jak Pękalski, mógł się dowiedzieć już przed rokiem każdy zainteresowany futbolem - wystarczyło wpisać w google hasło "polscy piłkarze występujący za granicą w sezonie 2010/11" żeby znaleźć piękną listę na wikipedii.
Dlaczego Smuda nie powołuje Sebastiana Mili do reprezentacji Polski?
Nigdy nie byłem specjalnym miłośnikiem talentu Sebastiana Mili. Zawsze uważałem go za miękkiego dzieciaka, który trochę przypadkiem trafił do tak męskiego (choć od jakiegoś czasu jakże niewieścionego) sportu, jakim jest piłka nożna. Owszem, strzelał trochę bramek, asystował, próbował coś rozgrywać, ale nie umiał wziąć na siebie ciężaru gry, nie potrafił decydować o obliczu drużyn, w których grał, szybko się poddawał. Ale od jakiegoś roku obserwuję niesamowity progres u tego zawodnika. I nie chodzi mi o jego umiejętności piłkarskie, ale o mentalność. Mila dorósł do poważnej piłki.
Skład na Gruzję, Polanski powołany
10 sierpnia reprezentacja Polski zmierzy się w Lubinie z reprezentacją Gruzji. Mecz jak mecz, ale i tak będzie budził wielkie emocje z powodu jednego człowieka - Eugena Polanskiego. Franciszek Smuda dotrzymał słowa i wysłał powołanie defensywnemu pomocnikowi FSV Mainz. O sensowności tego powołania pisałem już wcześniej, więc nie zamierzam znów się tym ekscytować. Mam tylko nadzieję, że selekcjoner naszej reprezentacji okaże się równie otwarty na inne pomysły powołań - i to na pozycjach, gdzie naprawdę brakuje nam wartościowych piłkarzy.
Eugen Polanski jednak w reprezentacji Polski?!
Franciszek Smuda jednak dopiął swego. Wszystko wskazuje na to, że Eugen Polanski, piłkarz z polskim paszportem od dziecka grający w Niemczech, przywdzieje koszulkę z białym orłem na piersiach. Być może zagra nawet już w jednym z najbliższych sparingów kadry (Gruzja 10 sierpnia lub Niemcy 6 września). Smuda zyskał niezłego wyrobnika, ale dla mnie stracił całkowicie twarz. Dlaczego? Bo ponad rok temu ten sam Polanski wyśmiał Smudę za ciągłe wydzwanianie do niego i zapowiedział, że w reprezentacji to on może zagrać, ale Niemiec. I co, przyszła koza do woza?
To wszystko wina Smudy
Jakiś czas temu furorę w polskim internecie zrobiły krótkie rymowanki, wskazujące obecnego premiera Donalda Tuska jako winnego wszystkiemu, co tylko z jego nawiskiem dało się zrymować. Tusk był zatem winny opóźnieniom pociągów z Buska, braku szóstki w toto-lotku, rąbaninie na stadionach czy problemom nadmorskiego kurortu Ustki. Początek dał tej modzie Wojciech Młynarski, a internauci ochoczo temat podchwycili - zresztą bez względu na polityczne sympatie. Proponuję podobną zabawę, tym razem z Franciszkiem Smudą w roli głównej...
Głupi Peszko, chciwy Grajewski, niekonsekwentny Smuda
Serial pt. "Peszko odchodzi z FC Koeln" przeradza się w jakieś komediowe filmidło. Dotąd wymagań finansowych duetu Peszko-Grajewski nie komentowałem, bo nie ma sensu wtrącać się do cudzych pieniędzy i zarobków - to nie moja sprawa. Gdyby Peszce ktoś proponował milion euro rocznie w Uzbekistanie, to byłaby jego sprawa czy chce tam grać, czy nie. Wprawdzie stawianie wysokich warunków finansowych, będąc jednocześnie piłkarzem, który powyżej pewnego poziomu nigdy nie zagra, można oceniać jako żenujące, ale jak kto lubi.
Kiedyś trener Orest Lenczyk powiedział takie znamienne słowa:
- 1
- 2
- 3
- 4
- następna ›
- ostatnia »
Najnowsze wpisy
- Zabójstwo futbolu w Kairze
- Ariel Borysiuk, pierwsza ofiara pięknych polskich stadionów
- Głupi Murzyn
- Zrzuta na ŁKS
- Stadion Narodowy w Warszawie oficjalnie otwarty - nareszcie!
- Legia Warszawa przygotowanie do rundy wiosennej sezonu 2011/2012 - cz.1 Cypr
- ŁKS - wkrótce zamknięcie?
- Pepe znaczy debil
- Puchar Narodów Afryki 2012
- Komu jest potrzebny Michał Listkiewicz?
Licznik FootballBloga
WAGs - Kobiety piłkarzy
Logowanie
Wybrane wyniki
Gabon - Mali 1:1 (k.4:5)
Ghana - Tunezja 2:1 (dogr.)
Zambia - Sudan 3:0
WKS - Gwinea R. 3:0
Chelsea - Man Utd 3:3
Arsenal - Blackburn 7:1
Man City - Fulham 3:0
Getafe - Real M. 0:1
Barcelona - Sociedad 2:1
Kaiserslautern - Koeln 0:1
Nuernberg - Borussia D. 0:2
Leverkusen - Stuttgart 2:2
Schalke - Mainz 1:1
Hamburg - Bayern 1:1
- Serie A:
Juventus - Siena 0:0
Milan - Napoli 0:0
Fiorentina - Udinese 3:2
Roma - Inter 4:0
Opowieści Króla Kibiców
Cykle FootballBloga
- Genialne gole (23)
- Moje futboje (18)
- Lista polskich przebojów piłkarskich (17)
- Kobiety piłkarzy (13)
- Lato musi odejść! (17)
- Fałszywe tytuły (11)
- Kamery na boiska! (9)
- Blazyliana (14)
- Pamiętne mecze (8)
- Bilety na mecze (4)
- Kuriozalne gole (3)
- Futbol i czasopisma (1)
- Piłkarskie reklamy (5)
- Polska mistrzem świata (3)
- Najlepsze asysty (1)
Piłkarski cytat dnia
Najlepszym miejscem do obrony swojej bramki jest pole karne przeciwnika.
Jock Stein
Futboloteka
- Polskie granie
- Historia futbolu
- Odmiany futbolu
- Instytucje piłkarskie
- Mistrzostwa świata w piłce nożnej
- Mistrzostwa Europy w piłce nożnej
- Mistrzostwa innych kontynentów
- Europejskie puchary
- Najlepsze ligi świata
- Futbolowe historie
- Najsławniejsi piłkarze
- Najsławniejsi trenerzy
- Najsławniejsze kluby
- Najsławniejsze stadiony
- Piłka non-stop

Stasiu10279












