Piłka jest okrągła... więc o piłce piszemy na okrągło!
Strona główna

EURO 2012

euro

Dołącz do nas!

| wyniki na żywo

Drogi Gościu,

jeśli lubisz piłkę nożną, masz dryg do pisania i znasz się trochę na futbolu - dołącz do nas i razem twórzmy FootballBloga! Wystarczy się zarejestrować - i już można pisać. Zapraszam!

polecie

| śledź Ekstraklasę
| zapowiedzi meczów
| opowieści króla kibiców

Piłka jest okrągła...
więc o piłce piszemy
na okrągło!

Mapa serwisu

Artur Boruc

Portret użytkownika szatanski

Grecka tragedia Franciszka Smudy

Łukasz Piszczek nie był bezwolną ofiarą systemu korupcyjnego w polskiej lidze. Nie został przez nikogo zmuszony do działań korupcyjnych. Jego kariera nie załamałaby się, gdyby nie uczestniczył w działaniach korupcyjnych. Łukasz Piszczek wziął udział w korupcji z pełną świadomością swoich czynów. Łukasz Piszczek zwerbował na dodatek przynajmniej jednego z piłkarzy do tego procederu. Łukasz Piszczek to dziś największy problem Franciszka Smudy.

Portret użytkownika szatanski

Peszko w Premier League, czyli sezon ogórkowy w pełni

Sławomir Peszko ma oferty z Premier League, o czym oficjalnie poinformował jego "menago" Andrzej Grajewski. Artur Boruc przechodzi do Tottenhamu Hotspur lub Liverpoolu. Legia zatrudnia brazylijskiego króla strzelców z Węgier, czyli Andre Alvesa dos Santosa oraz serbskiego internacjonała Danijela Ljuboję. Cristiano Ronaldo przechodzi z Realu Madryt do Manchesteru City, który wysyła mu złote zaproszenie i samochód wypchany banknotami. Artur Sobiech pokłócił się z prezesem i ma trzy oferty, również zagraniczne. A Janas wraca do Bełchatowa.

Portret użytkownika szatanski

W czym Boruc jest gorszy od Piszczka?

Powołania na najbliższe mecze tzw. reprezentacji Polski jakoś mnie nie zainteresowały, bo spotkania te będa tylko i wyłącznie kabaretowe (jeszcze śmieszniej będzie, gdy jednak przegramy z rezerwami Argentyny i Francji), poza tym żadnych większych sensacji czy debiutantów nie ma, przynajmniej jeśli chodzi o piłkarzy zza granicy. O tym, że trener "Dyz... yyy, Smuda", jest w swoich działaniach bardzo niekonsekwentny wiedzą wszyscy, którzy choć trochę interesują się piłką. Z tej perspektywy, nie powinien dziwić fakt, że...

Portret użytkownika szatanski

Tytoń z Borucem w tle - tym razem bezalkoholowo

Coś nasi czołowi bramkarze sypią się ostatnio jak łupież z włosów jednego mojego kumpla - obficie znaczy się. Jeden po drugim łapią mniej lub bardziej poważne kontuzje. Rzecz jasna nie jest to jakiś wielki ból (czy może "bul"? hehe), bo do EURO jest jeszcze dużo czasu, ale sam fakt nagromadzenia się tych kontuzji w krótkim czasie budzi niepokój. Najpierw Łukasz Fabiański, potem Wojciech Szczęsny, teraz Przemysław Tytoń. Pozostają zdrowi jeszcze przynajmniej dwaj nasi eksportowi bramkarze - Tomasz Kuszczak oraz Artur Boruc. Jednak żaden z nich powołania nie dostanie.

Portret użytkownika szatanski

Gdy klęska urodzaju staje się zwykłą klęską

Podobno osada bramki na Euro 2012, to najmniejsze zmartwienie selekcjonera Polski. Podobno. Obecnie wygląda to tak: kontuzjowani (Szczęsny, Fabiański), wiecznie rezerwowy (Kuszczak), skreślony (Boruc). Z klasowych bramkarzy ostał się tylko Przemek Tytoń. Jednak gdyby - odpukać! - i on nie mógł zagrać, to Boruc wciąż nie może liczyć na powołanie. Niechęć Dyzmy do podstawowego bramkarza drużyny grającej w jednej z najlepszych lig świata, jest tak duża, że lepiej powoływać jakiegoś Małkowskiego. Niby Boruc odpadł po alkoholowym incydencie - ale i Peszko, i Żewłakow też mieli być skreśleni.

Portret użytkownika szatanski

Lazio vs. Fiorentina (liga włoska, 29.01.2011)

 

Lazio - Fiorentina 2:0 (29.01.2011)

 

Zobacz również:

Portret użytkownika szatanski

Boruc imponuje, Dżeko powala

Uwielbiam Artura Boruca. To absolutnie nietuzinkowa osobowość, facet z jajami i własnym zdaniem. Nie chcę wracać do jego sukcesów czy wpadek, chcę zwrócić uwagę na słowa, które wypowiedział w jednym z ostatnich wywiadów telewizyjnych. Bramkarz Fiorentiny wypalił, że prawdziwe życie to on zacznie dopiero po zakończeniu swojej kariery piłkarskiej, teraz to on ma sielankę. Który z futbolowych "królów życia" myśli w ten sposób? Zdecydowana większość z nich boi się życia po zakończeniu zawodowej gry w piłkę, Boruc sprawia wrażenie, jakby do tej chwili wręcz tęsknił.

Portret użytkownika szatanski

Oj, Artur... Oj, Łukasz...

Artur Boruc staje się mistrzem spektakularnych wtop. A to piłka mu podskoczy i wtoczy się do bramki, a to minie się z piłką podaną mu przez własnego obrońcę, a to wreszcie nie trafi w futbolówkę tak, że nawet początkujący trampkarz by się zawstydził. Właśnie taki fatalny kiks Artur popełnił w meczu swojej Fiorentiny przeciwko AS Roma. Kiks, który dołoży się jak cegiełka do opinii dobrego, wręcz znakomitego golkipera, który raz na kilka meczów musi odstawić jakiś cyrk. Jakie to ciężkie brzemię przekonuje przykład Łukasza Fabiańskiego, który już zaczął bierać świetne recenzje...

Portret użytkownika szatanski

Sensacyjny wywiad Boruca? Raczej pogaduszki dwóch kumoszek

Wywiad Sergiusza Ryczela z Arturem Borucem anonsowano jako sensację. Jako spowiedź bramkarza Fiorentiny, który powie absolutnie wszystko na temat ostatniej afery w samolocie po meczach w USA oraz całą prawdę o swoich relacjach z Franciszkiem Smudą. Nic z tego nie miało miejsca. Dziennikarz z wielką atencją podszedł do Boruca, Boruc zaprezentował kilkudniowy zarost i wielkie zblazowanie. Sensacji w tym wywiadzie był tyle, co w barchanach prababci. Bramkarz powiedział dokładnie to, co wszyscy już wiedzą. No, może określenie Smudy jako Dyzmy nosiło w sobie zalążek czegoś ciekawego.

Portret użytkownika szatanski

Wielki dzieciak Smuda

Im dłużej przyglądam się Franciszkowi Smudzie na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski, tym bardziej widzę, że to zadanie go po prostu przerasta. Pomijam już brak wyników czy niekonsekwencję albo codzienne wydzwanianie do Boenischa czy Aquafreski. Po ostatnim incydencie z Borucem i Żewłakowem doszedłem do wniosku, że Smuda po prostu nie dorósł do tak poważnej funkcji. Jest dużym dzieckiem, który w końcu dostał wymarzone zabawki w swoje ręce, ale nie wie, co zrobić, żeby działały zgodnie z instrukcją.

Portret użytkownika szatanski

Polscy piłkarze dziękują za krajowe puchary

Polscy piłkarze nie mają łatwego życia na Zachodzie. To banał, ale z jakiegoś powodu tym banałem się stał i jako banał potwierdza, że jest to prawda. Dają temu świadectwo kolejni nasi futboliści, którym uda się podpisać na Zachodzie jakikolwiek kontrakt. Najczęściej grzeją ławę, czemu dopisują różne, czasem nawet metafizyczne uzasanienie. Na szczęście dla naszych graczy istnieją krajowe puchary - z reguły rozgrywki o mniejszym prestiżu niż miejscowa liga. Wtedy trenerzy dają z reguły szansę dublerom.

Portret użytkownika szatanski

Artur Boruc - reaktywacja

O tym, że Artur Boruc jest świetnym bramkarzem - wiemy i nie ma co roztrząsać tu tego truizmu. Pisałem już na FootballBlogu parę razy o naszym golkiperze, nie zawsze w samych superlatywach. Teraz wydaje się, że Boruc znów jest na fali wznoszącej. Wyrwał się wreszcie z celtikowego marazmu i przeszedł do włoskiej Fiorentiny, zdecydowanie schudł, wziął się za treningi i wygląda na to, że wygryzł z pierwszego składu dotychczasowego pewniaka, Sebastiena Freya.

Portret użytkownika szatanski

Artur Boruc w Fiorentinie

Zmieniał klub, zmieniał, zmieniał... i nic z tego nie wychodziło. Miał grać już w tylu klubach, że szkoda czasu na ich wymienianie. Tym bardziej, że wszystko zawsze okazywało się kaczką dziennikarską. Teraz mamy już konkrety - Artur Boruc zmieni deszczowe Glasgow na słoneczną Florencję. Zawodnik porozumiał się z Fiorentiną i ma podpisać z nią dwuletni kontrakt. Jeszcze tylko badania medyczne i Polak przeniesie się na Półwysep Apeniński. Nareszcie - bo w tym Celtiku nic więcej by nie osiągnął.

Portret użytkownika szatanski

Artura Boruca problemy z samym sobą

Artur Boruc całkiem niedawno temu był najlepszym polskim bramkarzem. Świetnie prezentował się w Legii, później podczas Mistrzostw Europy w reprezentacji i w pierwszym sezonie w Celtiku Glasgow. Został idolem kibiców w całej Polsce (pomimo deklarowanej miłości do Legii Warszawa), Polakom podobała się jego niezależność i ułańska fantazja. Wszystko jednak wskazuje na to, że właśnie te cechy, za które kibice go pokochali, właśnie doprowadzają do upadku Boruca.

Portret użytkownika szatanski

23 kolejka Ekstraklasy - Przyrowski jak Boruc

Polonia Warszawa to bardzo sympatyczny klub. Nie jestem jego zagorzałym fanem, ale odpowiada mi bardzo chociażby inteligencki wizerunek "Czarnych Koszul". Oczywiście ostatnio przyjście do klubu JW nieco ten poziom obniżyło, ale nie o tym tutaj chcę pisać. Otóż wszystko wskazuje na to, że w przyszłym sezonie będziemy mieli w Ekstraklasie tylko jeden stołeczny klub. Polonia, pomimo ambitnej postawy, wciąż dziarsko trzyma się tych miejsc w tabeli, które gwarantują bezpośredni spadek do I ligi.

I love football

Blazyliana, czyli inna strona piłki

Śmiesznie, wesoło, żałośnie, nieoczekiwanie, dziwnie, paradoksalnie, zaskakująco, czasem żenująco. Bez tematów tabu.

więcej blazyliany |

lpLogo EURO 2012Liga Mistrzów sezon 2010/11Logo LERPA 2010

Wybrane wyniki

wyniki na żywo |

Chelsea - Bayern 1:1 (karne 4:3)

  • Puchar Niemiec (FINAŁ):

Borussia D. - Bayern Monachium 5:2

Atletico Madryt - Athletic Bilbao 3:0

GKS Bełchatów - Cracovia 2:2
Jagiellonia Białystok - ŁKS 2:1
Legia Warszawa - Korona Kielce 1:0
Podbeskidzie - Polonia Warszawa 1:1
Ruch Chorzów - Lechia Gdańsk 2:1
Widzew Łódź - Lech Poznań 0:0
Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 0:1
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 2:1

gole | gole ekstraklasy

Logowanie

Piłkarski cytat dnia

Kłopot z sędziami polega na tym, że znają zasady gry, lecz nie znają gry.

Bill Shankly

więcej cytatów |

deska

Sonda FootballBloga

Obraziła Cię reklama Coca-Coli?:

Facebook

Zbiory FootballBloga

Goście FootballBloga

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 39 gości.